YouTube nie ma litości. Ceny znowu idą w górę

Każdy kto uważnie śledzi domowy budżet zdaje sobie sprawę, że z miesiąca na miesiąc wszystko drożeje. Nie inaczej wygląda kwestia rozrywki w internecie.

Przemysław Banasiak (Yokai)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
YouTube nie ma litości. Ceny znowu idą w górę

YouTube kolejny raz podnosi ceny swoich usług, ale na razie tylko na wybranych rynkach. Podwyżki obejmują zarówno YouTube Premium, jak i YouTube Music, czyli jedne z najpopularniejszych ofert w portfolio giganta. Zmiany odczują nie tylko nowi użytkownicy, ale też obecni subskrybenci.

Dalsza część tekstu pod wideo

W Polsce na razie brak podwyżek, ale to tylko kwestia czasu

Najmocniej rośnie cena YouTube Premium, które w USA zdrożeje z 13,99 do 15,99 dolara miesięcznie. Plan rodzinny podskoczy z 22,99 do 26,99 dolara, a wariant Premium Lite wzrośnie z 7,99 do 8,99 dolara miesięcznie. Zmiany obejmują też YouTube Music. Plan indywidualny będzie kosztował 11,99 zamiast 10,99 dolara, a rodzinny 18,99 zamiast 16,99 dolara.

Google tłumaczy decyzję koniecznością utrzymania jakości usługi i dalszego wspierania twórców oraz artystów obecnych na platformie. Firma przekonuje, że użytkownicy wciąż otrzymują dostęp do najważniejszych funkcji, takich jak brak reklam, odtwarzanie w tle czy ogromna biblioteka muzyczna licząca ponad 300 milionów utworów.

Na razie podwyżki dotyczą wyłącznie rynku amerykańskiego i nie ma jeszcze informacji o analogicznych zmianach w Polsce. Trudno jednak zakładać, że nasz rynek na długo pozostanie odporny na ten trend. W praktyce podobne ruchy bardzo często pojawiają się u nas z opóźnieniem.

YouTube nie jest zresztą wyjątkiem. W ostatnich miesiącach identyczne decyzje podejmowali wszyscy najwięksi gracze rynku streamingowego. Ceny podnosili m.in. Netflix, Amazon Prime Video, Spotify, HBO Max i Disney+. Dla konsumentów oznacza to jedno - kolejne platformy coraz śmielej testują, jak dużo użytkownicy są jeszcze skłonni zapłacić za wygodę i brak reklam.