Testujemy Vivo X300 Ultra. To potwór z dwoma aparatami 200 Mpix

Do polskich sklepów wielkimi krokami zbliża się smartfon Vivo X300 Ultra. Urządzenie trafiło już w moje ręce, więc wkrótce przeczytasz pełną recenzję tego urządzenia.

Marian Szutiak (msnet)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Testujemy Vivo X300 Ultra. To potwór z dwoma aparatami 200 Mpix

W marcu 2026 roku premierę miał fotograficzny smartfon Vivo X300 Ultra. Tym razem chiński producent nie ograniczył dostępności swojego topowego flagowca tylko do Państwa Środka, więc sprzęt ten można będzie nabyć również w naszym kraju.

Dalsza część tekstu pod wideo

W pudełku to, co zwykle

Najnowszy fotoflagowiec marki Vivo przyjechał do mnie w czarnym pudełku ze standardowym zestawem akcesoriów. Oprócz samego telefonu w kolorze zielonym, znalazło się tam etui na telefon w pasującej barwie, metalowa igła do wysuwania tacki na dwie karty nanoSIM oraz kabel USB-C. W zestawie, jak zwykle w Europie, brakowało tylko ładowarki.

Do testów otrzymałem również zestaw Vivo Imaging Grip Kit, zawierający specjalne etui na telefon, dołączany grip nadający smartfonowi bardziej fotograficzny charakter i zawierający akumulator o pojemności 2300 mAh (energii nigdy za wiele), a także pasek do zawieszenia urządzenia na szyję.

Całość została uzupełniona o zestaw dodatkowych pierścieni, które można przymocować do etui przy wyspie fotograficznej. Jeden z nich pozwala dołączyć do zestawu zewnętrzny teleobiektyw, zwiększający powiększenie optyczne aparatu. Niestety, tego dodatku nie otrzymałem. Kolejny pierścień umożliwia przykręcenie przed obiektywami aparatów standardowych filtrów o średnicy 67 mm.

Jeszcze telefon, czy już aparat fotograficzny?

Vivo X300 Ultra, szczególnie ubrany w dodatkowe akcesoria, wygląda bardziej jak aparat fotograficzny niż smartfon. W jego sylwetce wyróżnia się przede wszystkim ogromna okrągła wyspa z trzema obiektywami sygnowanymi marką Zeiss, której towarzyszy potrójna lampa doświetlająca.

Testujemy Vivo X300 Ultra. To potwór z dwoma aparatami 200 Mpix
Testujemy Vivo X300 Ultra. To potwór z dwoma aparatami 200 Mpix

Do dyspozycji mamy tu główny aparat o rozdzielczości 200 Mpix z obiektywem 35 mm, teleobiektyw peryskopowy 200 Mpix z zoomem optycznym 3,7x (85 mm) oraz aparat ultraszerokokątny o rozdzielczości 50 Mpix z obiektywem 14 mm. Wszystkie aparaty oferują autofocus oraz optyczną stabilizację obrazu (gimbal OIS w głównej jednostce).

Testujemy Vivo X300 Ultra. To potwór z dwoma aparatami 200 Mpix
Testujemy Vivo X300 Ultra. To potwór z dwoma aparatami 200 Mpix

Taki zestaw powinien się przełożyć na świetne zdjęcia oraz filmy. Kilka przykładów umieściłem poniżej. Więcej znajdziesz w naszej pełnej recenzji tego smartfonu oraz w fotopojedynku. Porównam w nim zdjęcia z dwóch modeli „Ultra”.

Potężne podzespoły i dużo pamięci

Na aparatach fotograficznych zalety topowego Vivo się nie kończą. To smartfon wyposażony w potężne podzespoły, które powinny zapewnić wystarczającą moc do każdego zastosowania. Pod maską pracuje Snapdragon 8 Elite Gen 5, wspierany przez 16 GB RAM-u. W testowanym przeze mnie egzemplarzu znalazł się również aż 1 TB przestrzeni na dane, co przyda się amatorom fotografii mobilnej.

Testujemy Vivo X300 Ultra. To potwór z dwoma aparatami 200 Mpix

To wszystko jest zasilane akumulatorem o pojemności 6600 mAh. Powinno to wystarczyć na długie godziny pracy. Na ile dokładnie? Tego się dowiesz z pełnej recenzji. A gdy energia w baterii się wyczerpie, można ją szybko uzupełnić. Vivo X300 Ultra obsługuje szybkie ładowanie przewodowe 100 W oraz bezprzewodowe 40 W.

Pełna recenzja wkrótce

Testy Vivo X300 Ultra już trwają. Sprawdzam w nich jego możliwości fotograficzne, a także wady i zalety w codziennym użytkowaniu. Nie pominę również badania wydajności oraz jakości wyświetlacza.

Pełna recenzja smartfonu pojawi się na łamach TELEPOLIS.PL pojawi się jeszcze w tym miesiącu. Znajdziesz w niej odpowiedzi na wszystkie pytania dotyczące tego modelu oraz werdykt, czy warto na niego postawić. Zapraszam również do śledzenia naszych publikacji, by nie przegapić nadchodzącego fotopojedynku z Vivo X300 Ultra w roli głównej.