5 odsłona wielkiego hitu. Ukazuje największe zagrożenie naszych czasów
Nie ma chyba dorosłego, który nie znałaby "Toy Story". Od 17 czerwca będzie miała miejsce kinowa premiera piątej odsłony tego popularnego filmu. Amerykański aktor Tom Hanks mówi wprost: film uwypukla problem, który wzbudza "przerażenie w sercu", szczególnie u rodziców.
Uzależnienie dzieci od ekranów - problem
Najnowsza część "Toy Story" doskonale pokazuje problem, związany z uzależnieniem dzieci od ekranów. A kwestia ta, jak wiadomo, jest największym problemem naszych czasów. Także w Polsce, gdzie nosimy się od dłuższego czasu z zamiarem oficjalnego zakazu używania smartfonów w szkołach.
Momenty w filmie, kiedy patrzymy na panoramę miasta i widzimy niebieską poświatę telefonu w sypialni, czy gdzieś indziej - to rzeczywiście wzbudza przerażenie w sercu.
Lilypad - zagrożenie dla tradycyjnych zabawek
W piątej części animowanej serii Woody (to jemu użycza głosu Tom Hanks w anglojęzycznej wersji), Buzz i Jessie stają w obliczu zagrożenia ze strony nowego, przypominającego żabę tabletu, znanego jako Lilypad. To ona właśnie urzeka dzieci z filmu do tego stopnia, że coraz mniej interesują się one tradycyjnymi zabawkami. Bohaterowie po raz pierwszy spotykają się z tak silnym brakiem zainteresowania, tak typowym u młodych ludzi, którzy patrzą nieustannie w, służący do "wszystkiego", tablet.
Toy Story 5 - najlepszy moment na premierę
Film ten pojawia się w bardzo dobrym momencie. W trakcie trwającej, niemal na całym świecie debaty, na temat potencjalnych szkód, wynikających ze zbyt długiego czasu spędzanego przed ekranem, szczególnie w mediach społecznościowych. "Toy Story" dorzuca przysłowiową cegiełkę do dyskusji. Warto wybrać się na seans, a już najlepiej z dzieckiem i zobaczyć, czy jest ono w stanie przełknać seans dłuższy niż 7-sekundowy filmik na Instagramie.
"Toy Story 5" polska premiera w kinach od 17 czerwca 2026 roku.