Discord padł. Mamy globalną awarię
Wiadomości 08 MAJ 2026

Discord padł. Mamy globalną awarię

Późny piątkowy wieczór to często ten czas, w którym ludzie zasiadają do Discorda. Jednak dziś użytkownicy muszą obejść się smakiem. Wszystko to z powodu ogólnoświatowej awarii platformy. Pierwsze zgłoszenia w serwisie Downdetector pojawiły się przed godziną 21:00 i szybko wystrzeliły do gigantycznych wartości. Awaria Discorda Jak widać, problemy w wersji globalnej i polskiej pokrywają się czasowo. Obecnie nie jest znana przyczyna awarii ani jej dokładna skala, chociaż można wnioskować, że dotyczy ona znacznej części użytkowników, jeśli nie wszystkich. W momencie pisania tego tekstu Discord nie poinformował o awarii na swojej stronie ani mediach społecznościowych, jednak sytuacja jest rozwojowa.  Aktualizacja: Wedle oficjalnych informacji problemem jest API aplikacji. Miałoby to sens, ponieważ osoby, które połączyły się z serwerami przed awarią, mogą normalnie korzystać z aplikacji. Niemożliwe jest jednak połączenie się z nimi na nowo. Jak możemy przeczytać w oświadczeniu: Badamy przyczyny błędów występujących w naszych systemach API. Zidentyfikowaliśmy problem. Wielu użytkowników nie może obecnie zalogować się do serwisu. Możemy więc spodziewać się rychłego powrotu Discorda, ponieważ prace naprawcze ruszyły pełną parą. 

6
PAWEł MARETYCZ
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Obcy: decydujące starcie w nowej formie? Reżyser ma ciekawą zapowiedź
Telewizja i VoD 12:26

Obcy: decydujące starcie w nowej formie? Reżyser ma ciekawą zapowiedź

0
JAKUB KRAWCZYńSKI
1.
Co z premierą i ceną PlayStation 6? Głos zabrał szef Sony
Sprzęt 11:40

Co z premierą i ceną PlayStation 6? Głos zabrał szef Sony

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Xbox Mode już dostępny w Windows 11, ale lepiej go nie włączaj
Oprogramowanie 10:49

Xbox Mode już dostępny w Windows 11, ale lepiej go nie włączaj

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Instagram może czytać rozmowy użytkowników. Zmiana już weszła
Aplikacje 10:05

Instagram może czytać rozmowy użytkowników. Zmiana już weszła

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Unia szykuje nowy wymóg. Chce nam zabrać prywatność
Oprogramowanie 09:23

Unia szykuje nowy wymóg. Chce nam zabrać prywatność

1
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
TCL zaskakuje. Gigantyczny telewizor i składany monitor OLED
Sprzęt 08:41

TCL zaskakuje. Gigantyczny telewizor i składany monitor OLED

0
JAKUB KRAWCZYńSKI
1.
W Action tylko 30,95 zł. Taki Anker to 110 zł, Apple ponad 300 zł
Sprzęt 07:56

W Action tylko 30,95 zł. Taki Anker to 110 zł, Apple ponad 300 zł

3
DOMINIK KRAWCZYK
1.
Unia narzuci kolejny zakaz. Całe szczęście
Wiadomości 08 MAJ 2026

Unia narzuci kolejny zakaz. Całe szczęście

12
PIOTR URBANIAK
1.
Apple powraca do układów od Intela. Podpisano już umowę
Sprzęt 08 MAJ 2026

Apple powraca do układów od Intela. Podpisano już umowę

13
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Airbnb znowu pod ostrzałem. Tym razem z niecodziennego powodu
Oprogramowanie 08 MAJ 2026

Airbnb znowu pod ostrzałem. Tym razem z niecodziennego powodu

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
OpenAI zmienia zasady. Zapomnij o uczeniu się języków, po prostu mów
Oprogramowanie 08 MAJ 2026

OpenAI zmienia zasady. Zapomnij o uczeniu się języków, po prostu mów

2
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Nikt nie chce sprzętu AMD. Ceny spadły poniżej sugerowanych
Sprzęt 08 MAJ 2026

Nikt nie chce sprzętu AMD. Ceny spadły poniżej sugerowanych

15
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Słuchawki Soundcore aż 350 zł taniej. Topowy model z mega zniżką
Sprzęt 08 MAJ 2026

Słuchawki Soundcore aż 350 zł taniej. Topowy model z mega zniżką

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Allegro zmienia zasady gry. Nie wiemy, czy to hit, czy kit
Aplikacje 08 MAJ 2026

Allegro zmienia zasady gry. Nie wiemy, czy to hit, czy kit

3
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Nowy gracz na rynku retrokonsol. Każdy zna tego producenta
Sprzęt 08 MAJ 2026

Nowy gracz na rynku retrokonsol. Każdy zna tego producenta

1
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
W Rossmannie o 5 dych taniej niż w Komputroniku. Wakacyjny hit
Telepolis.pl
Sprzęt 08 MAJ 2026

W Rossmannie o 5 dych taniej niż w Komputroniku. Wakacyjny hit

2
DOMINIK KRAWCZYK
1.
T-Mobile nie zwalnia z 5G. Kwiecień przyniósł nowe stacje i lepszy zasięg
Wiadomości 08 MAJ 2026

T-Mobile nie zwalnia z 5G. Kwiecień przyniósł nowe stacje i lepszy zasięg

1
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Początki internetu wkrótce mogą przestać istnieć. Archiwa mają problem
Tech 08 MAJ 2026

Początki internetu wkrótce mogą przestać istnieć. Archiwa mają problem

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Więcej nowości
Złap za jajo i rzuć myszkę w kąt. To przełom
Sprzęt 08 MAJ 2026

Złap za jajo i rzuć myszkę w kąt. To przełom

Na Kickstarterze ruszyła kampania niezwykłego jaja. Ovo zmienia zupełnie podejście do interfejsów cyfrowo-analogowych — to jajo, jakiego jeszcze nie było, które może zmienić znane nam oblicze komputerów. To nie myszka, tylko nowa droga do wskazywania - trąbi producent Ovo ma rozmiar kurzego jaja i jego kształt. Pod skorupką trzyma czujniki nachylenia i akcelerometr, wszystko po to, by można było sterować kursorem nawet w powietrzu. Z kolei pocieranie po jaju działa jak rolka przewijania. Muszę przyznać, że koncept jest równie szalony, co i intrygujący, szczególnie dla osób z problemami z zespołem cieśni nadgarstka czy porażeniem nerwu łokciowego. Konstrukcja Ovo zmniejsza niepożądane uciski naprężenia. Pytaniem otwartym pozostaje jednak, jak taki gryzoń (?) sprawdza się przy dłuższym korzystaniu. Czy nie będzie to czasem jedynie zamiana jednej formy zmęczenia dłoni na drugą? Chociaż mieliśmy już na rynku piloty do telewizorów sterowane akcelerometrem i mieliśmy trackballe, Ovo udało się stworzyć nowy, unikalny produkt. https://youtu.be/bnTRV85OJPU?si=7QQhrNXKx7KChWfg Ceny zaczynają się od 431 zł w przedsprzedaży, tanio więc nie jest. Ale biorąc pod uwagę, że osoby z różnego rodzaju myszkowymi dolegliwościami ratują się nawet droższymi myszkami Logitecha, na jajeczko chętnych raczej nie zabraknie.

0
PATRYCJA KORBA
1.

Więcej nowości

Oto najmocniejszy thriller 2026. Dlaczego Javier Bardem nęka Amy Adams?
Telewizja i VoD 08 MAJ 2026

Oto najmocniejszy thriller 2026. Dlaczego Javier Bardem nęka Amy Adams?

Netflix ma swojego Cobena, a Apple TV wcale nie chce być gorsze, jeśli chodzi o adaptacje thrillerów. Platforma właśnie opublikowała zwiastun wyczekiwanego serialu "Przylądek strachu". Zwiastun ujawnia nie tylko datę premiery, ale zdradza kilka szczegółów. Javier Bardem dręczy Amy Adams. I to na oczach widzów. Czy słusznie? Jedno jest pewne - zapowiada się kawał mocnego kina. "Przylądek strachu" nowa wersja na Apple TV Tak, bardzo dobrze kojarzycie. "Przylądek strachu" ("Cape fear") już kiedyś był i długo nie mogliśmy się po nim pozbierać. Nowa produkcja  od Apple TV została zainspirowana klasykiem od Martina Scorsese z 1991 roku. Nowa wersja będzie miała premierę 5 czerwca 2026 i przedstawia historię rodziny, która w przeszłości wygrała w sądzie, w przerażającej walce o przetrwanie.  Apple TV zrobiło z filmu 10-odcinkowy serial. Producentem wykonawczym jest Nick Antosca, który na nowo interpretuje mrożącą krew w żyłach historię. Pierwsze dwa odcinki pojawią się na Apple TV już 5 czerwca 2026, a kolejne będą emitowane w każdy piątek, aż do 31 lipca 2026 roku. "Przylądek strachu" - czego możemy się spodziewać? Serial został zainspirowany thrillerem psychologicznym z 1991 w reżyserii Martina Scorsese. Opowiada on historię małżeństwa prawników Anny Bowden (Amy Adams) oraz Toma Bowdena (Patrick Wilson), których życie wymyka się spod kontroli w momencie, kiedy Max Cady (Javier Bardem) niespodziewanie wychodzi na wolność i szuka zemsty. Max to nikt inny jak skazany morderca, którego para pomogła wsadzić do więzienia. Mężczyzna jednak uważa, że nie popełnił przestępstwa. I nie tylko o samą historię chodzi. Z taką gwiazdorską obsadą, "Przylądek strachu" to jeden najbardziej oczekiwanych thrillerów Apple TV w 2026 roku.  https://www.youtube.com/watch?v=FZ3sN5E-mBU

0
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Huawei Watch Fit 5 Pro to zegarek, który z żalem ściągam z nadgarstka
Telepolis.pl
Testy sprzętu 07 MAJ 2026

Huawei Watch Fit 5 Pro to zegarek, który z żalem ściągam z nadgarstka

Z serią Watch Fit od Huaweia jestem zaznajomiony od kilku generacji. I to nie tylko w ramach testów, ale i prywatnie. Dlatego też w przypadku Watch Fit 5 Pro bardziej oceniam go przez pryzmat zmian względem poprzednika, a nie jako osobny produkt. I chociaż nie ma tu rewolucji, to poprawę widać pod każdym względem, a już wcześniej było bardzo dobrze. Czy jednak przesiadka ma sens? No cóż, każdy ma inne wymagania co do urządzenia i zwraca uwagę na inne jego aspekty. Nie mogę więc udzielić prostej odpowiedzi na to pytanie. Mogę za to opisać samo urządzenie oraz porównać je pod pewnymi względami do poprzednika, a sami zdecydujecie, czy warto.  Wygląd i wykonanie Tu mam mieszane uczucia. To znaczy, zegarek jest bardzo ładny i dobrze się prezentuje na nadgarstku, nawet w bardziej oficjalnym stroju. Sęk w tym, że... poprzednik dużo lepiej wpada w mój gust. Szkło 2.5D nie do końca jest w moim stylu i wolę płaską taflę poprzednika. Natomiast czerwona korona modelu 4 Pro dodawała mu pazura, którego tu niestety zabrakło.  Jeśli chodzi o jakość wykonania, to jest ona na bardzo wysokim poziomie. Szkło na froncie jest szafirowe i naprawdę odporne. Porozmawiajmy także chwile o deklu: ten jest wykonany z tworzywa i ma dość duże zaoblenie. Mimo to nie uwiera nadgarstka, nawet podczas ciągłego noszenia przez kilka dni. To właśnie na nim znajdują się główne czujniki jak pulsometr, pulsoksymetr, czy czujnik temperatury, oraz cewka do ładowania bezprzewodowego w standardzie Qi.  Ostatnim elementem jest pasek. Ten dołączony do zestawu jest wykonany z miękkiego tworzywa, które świetnie się układa na nadgarstku. Natomiast ilość otworów sprawia, że łatwo dopasować urządzenie do każdej ręki. Jednak to nie jest jedyna ich funkcja. Dzięki nim skóra pod paskiem może dość swobodnie oddychać. Pasek jest wymienny i kompatybilny z tymi od Fit 3, Fit 4 i Fit 4 Pro oraz rzecz jasna z podstawowym Fit 5. Specyfikacja Ekran: 1,92-cala AMOLED LTPO, 480 × 408 pikseli, 3000 nitów, szkło szafirowe Waga: 30,4 grama Głośnik GPS Obudowa: tytan i aluminium NFC z płatnościami Odporność IP6X Cena w dniu premiery: 949 zł [SALE-5068] Odporność Zegarki z zacięciem sportowym muszą także wytrzymać niezbyt sprzyjające warunki. W ramach testów spędziłem dwa dni w miejscu o zapyleniu takim, że trudno było zobaczyć palce w wyciągniętej dłoni, a ekran zegarka wielokrotnie przecierałem palcem. Mimo to nie widać na nim nawet ryski, chociaż moje okulary mimo delikatniejszego traktowania nie wyszły z tego bez szwanku. Jak widać, szafirowe szkło to nie jest chwyt marketingowy. Sam mechanizm koronki, głośnik, czy mikrofony również na tym nie ucierpiały.  Jeśli chodzi o odporność na wodę, to tę sprawdziłem jedynie pod prysznicem, oraz podczas kąpieli dziecka. Pływak ze mnie żaden, podobnie jak nurek. Ważne jest jednak to, że w trybie nurkowania i pływania to nie ekran służy do obsługi urządzenia, a koronka i przycisk. Co ma sens, bo unikamy pozornych dotknięć ekranu przez wodę.  Ekran w końcu LTPO A przynajmniej tak myślałem na początku. Praca z częstotliwością od 1 do 60 Hz pozwala w końcu na korzystanie z funkcji ciągle włączonego ekranu, co... okazało się uciążliwe w nocy. Ot, wolę spać w ciemnościach i zegarek na nadgarstku zwyczajnie mnie irytował. Natomiast czujnik podnoszenia działa już na tyle dobrze, że jak tylko podnosiłem nadgarstek, aby zobaczyć godzinę, to od razu była ona widoczna. Dlatego też ostatecznie wyłączyłem tryb podświetlenia i to wcale nie z troski o baterię. Oczywiście, mamy tu do czynienia z panelem OLED. Wiedziony doświadczeniem z zegarkiem innej firmy, nad którym jednak nie będę się teraz znęcał, sprawdziłem go w zestawie z okularami z filtrem polaryzacyjnymi, jednak jasność lekko traci tylko pod bardzo specyficznym kontem patrzenia, a przy normalnym korzystaniu jest dość jasny. A skoro przy jasności jesteśmy, to jej zakres jest bardzo szeroki: wieczorem ekran jest odpowiednio przyciemniony, za to w środku słonecznego dnia komfortowo jasny. Jest to bardzo mocny element tego zegarka. Głośnik Kto normalny słucha muzyki z zegarka i to z wykorzystaniem wbudowanego głośnika? No cóż, w moim przypadku to nie jest kwestia fanaberii, a konieczności. 1,5 roczne dziecko, które nie pozwala sobie zmienić pampersa, chyba że leci jego ulubiona muzyczka, sprawia, że człowiek puszcza ją z tego, co się da. A tak się składa, że w mieszkaniu stale przy sobie to ja mam jedynie zegarek. Smartfon zwykle leży gdzieś na półce.  Jak więc ten zegarek gra? Bardzo dobrze. Owszem, nie jest to poziom, chociażby taniego głośnika Bluetooth. Jednak mógłby już stawać w szranki ze smartfonami i to niekoniecznie z tymi z najniższej półki. Owszem, w porównaniu do lepszego nagłośnienia jest płaskawo, jednak są lekkie basy, delikatny zarys góry też istnieje, a na maksymalnej głośności gra czysto i... niespodziewanie głośno. Autobuowy DJ sprzed ery głośników Bluetooth byłby wniebowzięty. Co więcej, muzykę można wgrać na pamięć samego urządzenia z poziomu aplikacji Huawei Zdrowie. A dzięki jej aktualizacji pozwala nawet na wrzucanie utworów z iPhone, nawet tych zakupionych w iTunes. Te jednak trzeba wrzucić do pamięci iPhone z zewnątrz, jako zwykłe pliki. I chociaż opcja ta zadebiutowała całkiem niedawno, to jest obecna także na starszych urządzeniach.  Ważne jest także to, że z zegarkiem można sparować słuchawki i głośniki po Bluetooth. Działa on więc jak niezależny odtwarzacz MP3. GPS, którego nie mogę zrozumieć Mamy tu mapy i to bardzo szczegółowe, uwzględniające poszczególne ulice i budynki. Co więcej, działające Offline. Mamy bardzo dokładny i szybki GPS, który radzi sobie nawet w budynkach, chociaż oczywiście parterowych, bo z piętrami bywa już krucho. Rysowanie tras przebiega wręcz perfekcyjnie i istnieje opcja powrotu do miejsca startu. A mimo to.... zegarek ten nie ma nawigacji.  I ja wiem, że dla większości osób nawigacja w zegarku to zbędny bajer. Jednak przy jeździe jednośladem lub podczas zwykłego spaceru bardzo by się przydała, bo nie wymaga wyciągania smartfonu z kieszeni. Co więcej, widać, że Huawei ma wszystko, aby to zadziałało, ale nie daje tej konkretnej opcji. Szkoda, naprawdę wielka szkoda. [SALE-5068] Pomiary Jako że nie jestem typem sportowca, to trudno mi powiedzieć, czy bieganie w nim prezentuje realne parametry ludzkiego ciała, chociaż faktycznie: po przebiegnięciu tych kilkudziesięciu metrów czułem się tak, jakbym miał wypluć płuca razem z nerkami i sercem, a wskaźnik pulsu to odzwierciedlał. Jeśli chodzi o EKG, które również robi ten zegarek... mam nadzieję, że funkcja ta działa, jak trzeba, bo wskazywała bardzo dobre wyniki.  Za to pomiary snu mogę zaliczyć na duży plus. Dowiedziałem się przy tym, że nie mam bezdechu sennego, co bardzo mnie uspokoiło. A skoro przy spokoju jesteśmy, to opcja mierzenia nastroju również działa poprawnie. Nawet reaguje prawidłowo na moje próby grania online, wskazując podczas rozgrywki, że jestem skupiony, a po niej, że jestem zły lub przygnębiony. Czyli wszystko się zgadza, bo lamię okrutnie.  Mamy tu także pomiary tego, co na zewnątrz. Czujnik ciśnienia zdaje się działać poprawnie, a wysokości myli się o kilkanaście metrów. Zgadza się, mieszkam wysoko. Nie wiem natomiast, jak funkcjonuje czujnik burzy, bo podczas testów żadnej nie było.  Aktualizacje Tu miałem chwilę strachu. Otóż, aby zaktualizować system, to dla bezpieczeństwa bateria musi mieć przynajmniej 20%. Ja miałem około 60%. Problem w tym, że aktualizacja miała ponad 900 MB. I podczas jej pobierania bateria w zegarku zwyczajnie padła i to 97%. Moje szczęście polegało na tym, że stało się to podczas jej pobierania do pamięci urządzenia, a nie samej aktualizacji. Kilka minut pracy urządzenia dłużej i byłoby krucho.  Pamiętajcie jednak, że to była aktualizacja testowej wersji oprogramowania. Warto jednak sprawdzać poziom naładowania baterii i wielkość aktualizacji, aby nie narobić sobie biedy. Bateria Cóż mogę powiedzieć: 5-6 dni normalnej pracy. Przy stale włączonym podświetleniu dzień dłużej. Przy stałym monitorowaniu aktywności... to nie wiem, bo aktywny zbyt nie jestem, jednak zegarek wtedy sam prezentuje szacowany czas pracy urządzenia. Trudno mi jednak zadeklarować, czy robi to poprawnie. Ładuje się ona dość szybko i bezprzewodowo. Płatności Czyli coś, co w poprzedniku zawiodło po całej linii. Tu nie dość, że rozwiązanie bazuje na Curve Pay, do którego wystarczy podciąć kartę i wygodnie działa, to samo przykładanie zegarka do terminalu nie wymusza ciągłego szukania chipu NFC. Zauważyłem jednak pewien problem: otóż ani razu nie udało mi się dokonać płatności w sklepach sieci Stokrotka, a sprawdzałem to w trzech różnych placówkach. Z czego to wynika? Nie mam pojęcia. Wszędzie indziej płatności działają jak złoto.  [SALE-5068] Podsumowanie Jeśli szukacie zegarka, który zmierzy Wam podstawowe parametry, wyświetli wszystkie powiadomienia, a także zmierzy Waszą aktywność, będzie działał jako odtwarzacz muzyczny i pozwoli zapłacić Wam za zakupy, to jest to naprawdę trudno o coś lepszego. 

1
PAWEł MARETYCZ
1.

Popularne porównania