Zbudowałem małą elektrownię i chłodzę napoje całkowicie za darmo
Publicystyka 18:01

Zbudowałem małą elektrownię i chłodzę napoje całkowicie za darmo

Już dziś jest gorąco, a nadchodzący weekend będzie wręcz rekordowy w historii pomiarów. Należy więc spożywać dużo wody, najlepiej zimnej, nie wychodzić na słońce i siedzieć przy wentylatorze. A co jeśli nagle zabraknie prądu? Owszem PSE twierdzi, że ryzyko jest bardzo małe, ale nie zerowe. A ja wolę być przygotowany na wszystko. Oczywiście traktujcie tę deklarację z przymrużeniem oka. To, co zbudowałem to raczej forma zabawy. Bo tak: czerpię dużą radochę z zabawy fotowoltaiką. Dlatego też stworzyłem na balkonie małą elektrownię, która zasila lodówkę turystyczną zapewniającą mi zimne napoje w te gorące dni. Jednak w razie blackoutu równie dobrze mógłbym przerzucić najważniejsze / najdroższe rzeczy z lodówki domowej do tej turystycznej bez patrzenia, jak te się psują pod wpływem temperatury. Założenie projektu Na balkonie stoi sobie lodówka, a w środku zimne napoje, a dokładniej woda, mleko i jogurt pitny. I w sumie wędlina, ser i masło, bo zostało jeszcze sporo miejsca w środku. Sama lodówka to 13-litrowy no-name kupiony przez internet. Czyli coś, co nadaje się pod namiot, do kampera, lub samochodu osobowego w sytuacji, kiedy mieszkamy z dala od większego sklepu, w lokalnym zdzierają za wszystko jak za zboże, oferując dyskusyjną jakość, ale jest zbyt gorąco, żeby przywieźć nabiał, wędlinę lub surowe mięso z miasta, do którego mamy pół godziny drogi.  Dość szczegółowy opis sytuacji? Bo w takiej właśnie byłem kilka lat temu, zanim przeprowadziłem się na stałe do Lublina. Kombinowanie z torbami termicznymi i lodem było jedynym, bardzo uciążliwym rozwiązaniem. Szczerze żałowałem, że nie mam lodówki turystycznej więc... teraz ją mam. No dobrze, ale co ją zasili? Moja stacja ładowania Anker Solix C300X DC. Czyli małe, bo 296 Wh źródło energii bez przetwornicy AC, które w połączeniu z przenośnym panelem fotowoltaicznym okazała się doskonałym źródłem energii dla mojej elektroniki podczas urlopu.  [SALE-5941] No dobrze, ale ile czasu to może zasilić lodówkę? Około 1,5-dnia. I to w temperaturze 30 stopni w dzień. Wiem, bo sprawdzałem. Jednak 1,5-dnia dla lodówki to przecież słaby wynik. Dołożyłem więc panel fotowoltaiczny. I to nie ten turystyczny, składany z testu. Użyłem stacjonarnego panelu o mocy 200 Wp skierowanego na południe. Tak przygotowany zestaw sprawia, że lodówka może mi działać, póki słońce świeci, a i to niekoniecznie. I to, mimo że panel umieściłem teoretycznie w najgorszy możliwy sposób. Jednak ma to swój głębszy sens, serio. Miała być zamrażarka, ale nie wyszło Zanim przejdziemy do rezultatów: Pierwotnie plan zakładał zrobienia składnicy lodów. Jednak z powodu tego, że lodówka stoi na zewnątrz w 30-stopniowym upale, to udało jej się zbić temperaturę wewnątrz jedynie do -13 stopni Celsjusza z docelowych -18 stopni Celsjusza. Dodatkowo agregat działał w niej bez przerwy, więc uznałem, że katowanie urządzenia nie ma sensu, a lodówka z temperaturą 3 stopni Celsjusza w takich warunkach wciąż jest fajnym rezultatem. Jak to działa w praktyce? Zacznijmy od fotowoltaiki A bardzo fajnie. No dobrze, podam więcej szczegółów: eksperyment uruchomiłem w czwartek o 11:51, chociaż o 14:00 zrozumiałem, że z zamrażarki nici i trzeba postawić na lodówkę. Mówi się trudno i żyje się dalej. W momencie podłączenia stacja zasilania miała 78% zapasu energii, czyli całkiem sporo. Lodówka pobierała przy tym 32 W, a solar dawał z siebie 73 W. Zaraz, czemu tylko 73 W? W tak jasny i słoneczny dzień? Ponieważ wisi on pionowo przytwierdzony do barierki balkonu. Skąd taka decyzja? Po pierwsze: bezpieczeństwo. Wisi to za dużo powiedziane: on stoi na kawałku balkonu, który wystaje poza barierkami. Nie wystaje więc nawet na milimetr poza jego obrys. Do barierki przytwierdziłem go przy pomocy stalowych uchwytów. Krótko mówiąc, nie ma szans, żeby go ruszyć.  Drugi powód jest taki, że pionowe ułożenie sprawdza się zimą. A ja zamierzam czerpać z dobrodziejstw tej instalacji przez cały rok, nawet jak słońce będzie nisko nad horyzontem. Zainspirowała mnie do tego budowa mojego bloku: otóż latem słońce nie zagląda do środka, mimo że okna są na południe. A to dlatego, że blok ma długie i szerokie balkony, godne miana nazywania ich tarasem. Jednak zimą już słońce już wpada do środka, oświetlając całe pomieszczenie. Uznałem, że w takim przypadku będzie ono świeciło na panel. Mała wpadka Nie obyło się i bez niej. Bo widzicie: panel nie wystaje poza obrys balkonu. Jednak połowa jego barierki jest przesunięta względem drugiej na równi z krawędzią. Początkowo to właśnie przy niej, czyli od środka zamontowałem panel i... po południu pojawił się niewielki cień. A niestety mój panel, nawet kiedy jest zacieniony w niewielkim stopniu, zrzuca produkcję energii do najsłabszej komórki i z kilkudziesięciu watów nagle robiło się 12 W. Przesunąłem panel do zewnętrznej krawędzi i problem się rozwiązał, jednak warto mieć to na uwadze. Zasilanie lodówki To szło z gniazda zapalniczki, czyli 12 V stacji. Lodówka pobierała około 30 W, czasami dobijała do 40 W poboru, ale tylko w początkowym etapie działania. Tu warto podkreślić, że to lodówka kompresorowa. Tym samym nie działała ona bez przerwy, a co jakiś czas się uruchamiała i wyłączała — zależnie od osiąganej temperatury. Kluczowe było tu włączenie na stałe portu zapalniczki w aplikacji zarządzającej stacją. Domyślnie po zniknięciu obciążenia to ma się wyłączać, a tego w tej sytuacji nie chcemy. [SALE-5941] W międzyczasie naładowałem także od 6% do pełna powerbank 20 000 mAh, który pobierał ze stacji około 95 W w tym procesie, a przy uruchomieniu się agregatu lodówki pobór skakał do 125-130 W. Tym samym po godzinie 17:00 poziom naładowania stacji spadł do 94%. Trudny wieczór okazał się wielkim sukcesem Po godzinie 17 rozpoczęła się najtrudniejsza próba: mój balkon znalazł się w cieniu, a produkcja z fotowoltaiki spadła do 11 W, z chwilowymi skokami do 14 W. O godzinie 19:30, kiedy byłem na spacerze z rodziną, sprawdziłem poziom naładowania w aplikacji i... wciąż było to 94% i 11 W ładowania. Jakim cudem, skoro lodówka pobierała koło 30W? Ano takim, że panel działał ciągle, a kompresor włączał się, chwilę pochodził i wyłączał się na jakiś czas. Najwidoczniej cykl ten na tyle się wyrównał z fotowoltaiką, że panel nadrabiał chwilowe większe straty. Ot, idealna równowaga. To jednak nie trwało wiecznie. Kiedy sprawdziłem poziom naładowania o 20:34, to stacja miała już 88%. O 4:52 rano  poziom ten wynosił już 65%, a o 7:56 było to 60%. Jednak wtedy już powoli fotowoltaika budziła się do życia dając z siebie 4W. O godzinie 11:24 miałem już 86% w stacji i 49 W na wejściu oraz oczywiście wciąż działającą lodówkę. Postanowiłem więc naładować smartfon, bo miał on już 6% baterii. A potem konsolę Lenovo Legion Go S, która ma baterię 55 Wh. Kiedy ta się naładowała, to podłączyłem MacBooka Air do ładowania z 4% do 97% - tu mamy baterię 50 Wh. Po tym wszystkim i tak 94% na stacji. Teraz ładuję Switcha i tablet z Androidem, które w sumie mają koło 40 Wh, pobierają łącznie 20 W, solar daje mi 34 W, lodówka pobiera 32 W (akurat kompresor działa) a na stacji mam 99% naładowania baterii.  [SALE-5941] Krótko mówiąc, eksperyment zakończył się sukcesem i to do tego stopnia, że mogłem jeszcze naładować po drodze kilka innych sprzętów. Jest to więc rozwiązanie, które faktycznie daje mi namiastkę niezależności energetycznej i sprawdzi się nawet w przypadku blackoutu, kiedy to lodówka staje się największym problemem. Czy jestem zadowolony? Więcej niż bardzo. Teraz tylko czekam na sprawdzenie, jak ta instalacja radzi sobie w innych warunkach. 

0
PAWEł MARETYCZ
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Apple wchodzi do nowej gry. iRing czai się na horyzoncie
Sprzęt 19:12

Apple wchodzi do nowej gry. iRing czai się na horyzoncie

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Lenovo mówi wprost: Wysokie ceny to nowa normalność
Sprzęt 18:36

Lenovo mówi wprost: Wysokie ceny to nowa normalność

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Wyciekły dane Polaków. Milionowa kara dla Virgin Mobile utrzymana
Wiadomości 17:25

Wyciekły dane Polaków. Milionowa kara dla Virgin Mobile utrzymana

1
MARIAN SZUTIAK
1.
USA znowu oskarżają Chiny. Wszystko z powodu destylacji
Tech 16:50

USA znowu oskarżają Chiny. Wszystko z powodu destylacji

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Plus czyści magazyny przed wakacjami. Sprzęt tańszy nawet o 1000 zł
Sprzęt 16:16

Plus czyści magazyny przed wakacjami. Sprzęt tańszy nawet o 1000 zł

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Szok na miarę kompotu: żonę poznałem w barze karaoke. Bez aplikacji
Wiadomości 15:40

Szok na miarę kompotu: żonę poznałem w barze karaoke. Bez aplikacji

1
MACIEJ SIKORSKI
1.
Debiutuje Vivo X Fold6. To składany flagowiec z potężnymi aparatami i baterią
Sprzęt 15:05

Debiutuje Vivo X Fold6. To składany flagowiec z potężnymi aparatami i baterią

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Wszystko przez jedną wiadomość na WhatsApp. To przestroga dla innych
Bezpieczeństwo 13:57

Wszystko przez jedną wiadomość na WhatsApp. To przestroga dla innych

1
ANNA KOPEć
1.
Ten 12-calowy tablet z LTE kosztuje grosze i będzie idealny na wakacje
Telepolis.pl
Sprzęt 13:12

Ten 12-calowy tablet z LTE kosztuje grosze i będzie idealny na wakacje

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Klęska Elona Muska. Jest biedny jak mysz kościelna
Wiadomości 12:40

Klęska Elona Muska. Jest biedny jak mysz kościelna

2
MACIEJ SIKORSKI
1.
Microsoft podjął ważną decyzję dla użytkowników. Chodzi o Windowsa 10
Oprogramowanie 12:10

Microsoft podjął ważną decyzję dla użytkowników. Chodzi o Windowsa 10

2
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Potężna stacja zasilania 1000 zł taniej. W sam raz na blackout i wakacje
Telepolis.pl
Sprzęt 11:38

Potężna stacja zasilania 1000 zł taniej. W sam raz na blackout i wakacje

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Czy grozi nam blackout? PSE prosi o oszczędność w tych godzinach
Wiadomości 11:07

Czy grozi nam blackout? PSE prosi o oszczędność w tych godzinach

3
PAWEł MARETYCZ
1.
Polacy obejrzą nagrodzony kryminał. 6 odcinków, po których trudno się pozbierać
Telewizja i VoD 10:36

Polacy obejrzą nagrodzony kryminał. 6 odcinków, po których trudno się pozbierać

0
ANNA KOPEć
1.
To koniec patostreamingu? Został tylko podpis prezydenta
Wiadomości 09:52

To koniec patostreamingu? Został tylko podpis prezydenta

3
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Shorty na YouTube po nowemu. Zmian jest dużo
Aplikacje 09:20

Shorty na YouTube po nowemu. Zmian jest dużo

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
PKP Intercity z ważną zmianą dla pasażerów. Wszystko z powodu upałów
Tech 08:49

PKP Intercity z ważną zmianą dla pasażerów. Wszystko z powodu upałów

0
ANNA KOPEć
1.
To fantasy zasługuje na kolejną szansę. Miało być flagowym serialem
Telewizja i VoD 08:18

To fantasy zasługuje na kolejną szansę. Miało być flagowym serialem

1
ANNA KOPEć
1.
Więcej nowości
Microsoft znowu podnosi ceny. Konsole mocno podrożeją
Tech 25 CZE 2026

Microsoft znowu podnosi ceny. Konsole mocno podrożeją

Sytuacja na rynku elektroniki wygląda coraz żałośniej. Nawet kilkuletnie podzespoły PC, laptopy, tablety, smartfony i konsole kosztują coraz więcej. Zaledwie chwilę temu pisaliśmy o potężnej podwyżce cen u Apple, a teraz przyszła pora na Microsoft. Tym razem poszkodowani będą fani cyfrowej rozrywki na konsolach, bo drożeje zarówno podstawowy Xbox Series S, jak i wyżej pozycjonowany, mocniejszy Xbox Series X. Powód? Szaleństwo na sztuczną inteligencję, które wymiotło z rynku pamięci DRAM i NAND. Mowa o skoku aż o 379-565 złotych. Znika też wersja 2 TB Amerykanie poinformowali oficjalnie, że Xbox Series X we wszystkich wersjach drożeje o 150 dolarów, a dodatkowo z rynku znika wariant z SSD o pojemności 2 TB. W przypadku Xbox Series S podwyżka to 100 dolarów dla modelu 512 GB i 150 dolarów dla 1 TB. Mowa więc o kwotach 379-565 złotych, ale nie wiemy jakie będą finalne MSRP w Polsce - rodzimy oddział firmy nie wydał jeszcze komunikatu. Trzeba przypomnieć, że to już trzecia podwyżka od czasu premiery w 2020 roku - poprzednie były w maju i październiku 2025. Początkowo Xbox Series S można było kupić za 299 dolarów, a Xbox Series X za 449 dolarów. Teraz będzie to kolejno 499 i 749 dolarów. To z pewnością nie poprawi sytuacji Microsoftu w tej generacji, gdzie Sony zdaje radzić sobie znacznie lepiej. Kiedy ceny elektroniki w końcu spadną? Zapewne nigdy. Podobnie jak w przypadku pandemii można co najwyżej liczyć na to, że przestaną rosnąć. Giganci jak Amazon, Google, OpenAI i inni cały czas budują kolejne i powiększają obecne centra danych. To sprawia, że najwięksi producenci pamięci - Samsung, SK hynix czy Micron - sprzedają wszystko co wyprodukują i to w wyższych cenach niż dla rynku konsumenckiego.

4
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.

Więcej nowości

Conan Barbarzyńca w nowej odsłonie. Prime Video ma na niego pomysł
Telewizja i VoD 25 CZE 2026

Conan Barbarzyńca w nowej odsłonie. Prime Video ma na niego pomysł

Conana Barbarzyńcy chyba nikomu nie trzeba jakoś szczególnie przedstawiać. To jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci lat 80. Teraz Conan powróci na ekrany w nowym wydaniu. Prime Video chce stworzyć serial animowany. Jest duża szansa, że dla dorosłych widzów.  Conan Barbarzyńca. Widowisko dla dorosłych, czy film familijny? Część z nas, z pewnością od razu robi się sceptyczna po usłyszeniu hasła "serial animowany", ale spokojnie - jeszcze nie ma powodów do zmartwień. Nazwisko jego twórcy - Genndy'ego Tartakovsky - gwarantuje widowisko pełne akcji i przemocy. To może być udane połączenie Samuraja Jacka, Laboratorium Dextera oraz Wojen Klonów. A biorąc pod uwagę, że Conan Barbarzyńca jest jednym z najlepszych filmów akcji tej dekady, to produkcja może okazać się sukcesem. Postać Conana ma już 94 lata i pierwotnie powstała na podstawie opowiadania Roberta Howarda z serii "Weird Tales" z 1932 roku. Kiedy trafił na ekrany w 1982 roku, z Arnoldem Schwarzeneggerem w roli głównej, momentalnie został okrzyknięty hitem. Obsadzony w roli Conana Jason Momoa w 2011 roku, również poradził sobie całkiem dobrze, ale rzecz jasna, nie przyćmił sukcesu Schwarzeneggera.  https://www.youtube.com/watch?v=Nok-jOYn6Dg Nowy pomysł na Conana Teraz na Conana mają nowy pomysł. Nie będzie aktora, który ma tym razem chwycić za miecz, ani też nie zobaczymy wyczerpujących wyczynów kaskaderskich, które stały się wręcz znakiem rozpoznawczym aktorów grających Conana Barbarzyńcę do tej pory. Seria oficjalnie zmienia format. Prime Video potwierdziło, że Conan powróci jako animowany serial telewizyjny. Projekt już wszedł w fazę realizacji, ale jeszcze nie ujawniono zbyt wielu szczegółów na jego temat. Teraz widzowie zastanawiają się, czy serial będzie skierowany tylko do dorosłej widowni. Bo jak inaczej poradzić sobie ze scenami walki, wątkiem miłosnym i pełnym nagości Conanie?  Jedno jest pewne, nadchodzący projekt na Prime Video będzie pierwszym animowanym serialem Conana od 34 lat i właśnie dlatego to, co zrobi z tym Tartakovsky jest takie interesujące.  https://www.youtube.com/watch?v=Z3gvZYddTVI

1
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Długa podróż samochodem? Zadbaj o rozrywkę dla swojego dziecka
Sponsorowane 25 CZE 2026

Długa podróż samochodem? Zadbaj o rozrywkę dla swojego dziecka

Kino w samochodzie dla dziecka podczas długiej trasy? Podpowiadamy, jak zrobić to bezpiecznie, by zagwarantować wszystkim spokojną podróż. W czasach mojej podstawówki długa podróż samochodem oznaczała jedną z dwóch rzeczy: albo średnio wygodną drzemkę, albo kilka godzin patrzenia się przez okno. Umówmy się, dla dzieciaka na tylnym fotelu taka wyprawa szczególnie przyjemna nie była. Na całe szczęście dziś możemy temu zaradzić, organizując młodemu podróżnikowi prawdziwe kino w samochodzie. Nie jest to wcale takie skomplikowane, a wiadomo, że podróż z ulubionymi bajkami mija dużo przyjemniej. Trzeba jedynie wiedzieć, jak zrobić to z głową. Czy dziecko może oglądać bajki w samochodzie? Tak, o ile zadbamy o kilka elementów. Pierwsza rzecz, o której trzeba pamiętać, to że musi być bezpiecznie. Kino ma być dla młodego pasażera, nie dla kierowcy. Do tego trzeba zadbać o to, by dziecko podróżowało zgodnie z przepisami (w odpowiednim foteliku, przypięte pasami itd.), a sam ekran, nie powinien stwarzać dla nikogo zagrożenia w trakcie jazdy. Dopiero mając to na uwadze, można się zabrać za organizowanie seansu. Przede wszystkim potrzebujemy urządzenia, które będzie centrum naszego samochodowego kina. Najlepiej w tej roli sprawdzi się tablet – oglądanie na dużym ekranie będzie znacznie przyjemniejsze i mniej męczące dla oczu niż na smartfonie, a do tego taki sprzęt łatwo przymocować do zagłówka przedniego fotela. W ostateczności jednak telefon również się sprawdzi, o ile zadbamy, by był stabilnie zamontowany i nie latał po całym samochodzie. Kino w samochodzie dla dzieci – jakie filmy wybrać? Jeśli przygotowaliśmy już seans od strony technicznej, warto się na chwilę pochylić nad tym co oglądać i skąd to wziąć. Pierwsza część powinna być stosunkowo prosta. Jeśli nasze dziecko ma swoje ulubione bajki lub programy, to prawdopodobnie sprawdzą się one także podczas podróży. Ważne natomiast, by były to treści przez nas zweryfikowane. Podczas jazdy prawdopodobnie nie będziemy mieli możliwości przypilnowania dziecka podczas seansu, dlatego trzeba z wyprzedzeniem zadbać o to, by treści na ekranie były odpowiednie dla ich wieku i nie okazały się np. zbyt straszne. Gdzie legalnie oglądać bajki i filmy dla dzieci w podróży? Tu dużą rolę odgrywa także samo źródło materiałów. Szczególnie należy unikać pirackich serwisów. Nie dość, że dostępne tam pliki mają zwykle gorszą jakość od tych pochodzących z oficjalnych źródeł, to dodatkowo nie znajdziemy tam żadnych zabezpieczeń przed dostępem do nieodpowiednich treści. I nie chodzi tu wyłącznie o same filmy, ale także np. towarzyszące im często reklamy. Znacznie lepszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z oferty Pilota WP. To platforma oferująca dostęp do telewizji przez Internet. Bez długich zobowiązań ani anteny, by oglądać najpopularniejsze programy dla dzieci -  w tym bajki i programy edukacyjne. Pilot WP – bajki, kanały dziecięce i filmy familijne w jednym miejscu Dostajemy w ten sposób te same, sprawdzone bajki, które z którymi dziećmi na co dzień mają styczność w telewizji. To oznacza, że możemy bez obaw puścić je dziecku, ponieważ ryzyko, że trafi w ten sposób na nieodpowiednie treści, jest bliskie zeru. Nawet reklamy, które dziecko będzie mogło zobaczyć między odcinkami, to te same reklamy, które znamy z telewizji. Przykładowo, już w pakiecie Optymalnym za 29,99 zł za 30 dni znajdziemy m.in. Cartoon Network HD i Cartoonito HD oraz bogaty wybór programów edukacyjnych. Powinno wystarczyć, by zapewnić dziecku rozrywkę podczas kilkugodzinnej podróży. Jeśli zależy nam na większym wyborze, to w wyższych wariantach dochodzą do tego m.in. kanały dziecięce z rodziny Disney Channel, Polsat JimJam czy CBeebies. Lista jest na tyle długa, że bez problemu znajdziemy coś dopasowanego do wieku i zainteresowań dziecka. Filmy VOD dla dzieci – wypożyczenie lub zakup na długą trasę Można też pójść w nieco innym kierunku i skorzystać z dostępnej w ramach Pilota WP oferty VOD, by wypożyczyć na czas podróży konkretne filmy. Przykładowo, możemy w ten sposób zorganizować dziecku maraton z serią Toy Story (nawiasem, świetny sposób na długą trasę) albo zapętlić Psi Patrol lub Minionki bez szukania poszczególnych tytułów po różnych serwisach streamingowych. To ostatnie jest przydatne zwłaszcza wtedy, kiedy nasza pociecha ma jeden ulubiony film, do którego wraca na okrągło. Co ważne, wszystko cały czas odbywa się z poziomu jednej aplikacji, co samo w sobie jest bardzo wygodne. Oglądanie bajek w samochodzie za granicą – o czym pamiętać? Przy okazji warto podkreślić, że w przypadku Pilota WP dostęp do filmów i seriali mamy nie tylko na terenie Polski, ale także na terenie Unii Europejskiej, Norwegii i Islandii. Przykładowo, jeśli planujecie wycieczkę samochodem do Chorwacji, wystarczy jednorazowo aktywować usługę w kraju, by później korzystać z niej podczas całej podróży. Spokojniejsza trasa z dzieckiem dzięki legalnej rozrywce Filmy w samochodzie to doskonały sposób, by nawet najdłuższa podróż minęła w przyjemnej atmosferze. Dzieci nie muszą się martwić o nudę, a dorośli mogą być spokojni, że ich pociechy bezpiecznie i komfortowo dotrwają do końca trasy.  Szczególnie w połączeniu z Pilotem WP i tamtejszą bogatą biblioteką najpopularniejszych programów dla dzieci takie rozwiązanie nabiera sporo sensu. Ulubieni bohaterowie i legalna rozrywka w całej Europie, a przy okazji dostęp do ponad setki kanałów rozrywkowych, informacyjnych i sportowych – brzmi jak niezły sposób na spędzanie wakacji, prawda? Na pewno warto przetestować go samemu. [SALE-5882] Artykuł sponsorowany na zlecenie właściciela platformy Pilot WP

ARKADIUSZ BAłA
1.

Popularne porównania