Testy sprzętu
29 MAR 2026
Nothing Phone (4a) i (4a) Pro – Xiaomi to przy tym nuda (test)
Smartfony marki Nothing od początku wyróżniały się oryginalnym podejściem do designu oraz sporym indywidualizmem. Nie inaczej jest w smartfonach z serii Phone (4a), które trafiły w moje ręce.
Nothing Phone (4a) przyciąga swoją przezroczystą obudową, przez którą można zobaczyć, co jest pod spodem. Nie zabrakło tu również rozwiązania Glyph, będącego cechą charakterystyczną w smartfonach tej marki. Różne są tylko formy i ułożenie świecących diod. Na przykład w modelu Nothing Phone (4a) Pro mamy okrągły diodowy ekran. Ta wersja stanowi również powrót do przeszłości, ponieważ cała obudowa, z wyjątkiem szklanego i przezroczystej osłony wyspy fotograficznej, została wykonana z aluminium.
Jeśli chodzi o wnętrza testowanych smartfonów, są one mocnymi przedstawicieli średniej półki cenowej. A jak sobie radzą na co dzień? Tego się dowiesz z poniższej recenzji, do której przeczytania i komentowania zapraszam.
[PHONE:4489]
[PHONE:4490]
Do przetestowania otrzymałem smartfony Nothing Phone (4a) w kolorze białym (White) oraz Nothing Phone (4a) Pro w kolorze srebrnym (Silver). W każdym pudełku z telefonem znalazł się zestaw złożony z kabla USB-C, igły do wysuwania tacki na dwie karty nanoSIM, bezbarwnego etui na urządzenie oraz ważnych informacje wydrukowane na papierze.
Oryginalny wygląd i „powrót” aluminium
Nothing Phone (4a) wygląda bardzo podobnie do swojego poprzednika. Zmianie uległ układ elementów pod przezroczystymi „pleckami” oraz realizacja fizycznej części funkcji Glyph Interface. Świecące diody powędrowały na prawo od wyspy fotograficznej i ułożone zostały w pojedynczą kolumnę. Zmienił się także układ przycisków – regulatory głośności powędrowały na prawy bok urządzenia, a na lewym znalazł się Essential Key. Z jego pomocą możemy na przykład szybko zrobić zrzut ekranu, a następnie dodać do niego notatkę tekstową lub głosową. Dotyczy to również modelu Pro.
[gallery][img]250039[/img][img]250040[/img][img]250041[/img][img]250042[/img][img]250043[/img][img]250044[/img][/gallery]
Nothing Phone (4a) Pro, poza zmienionym układem przycisków, otrzymał zupełnie nowy układ modułu fotograficznego. Wciąż zawiera on trzy obiektywy i lampę doświetlającą, ale inaczej rozłożone. Ogromna zmiana zaszła również w przypadku rozwiązania Glyph – teraz mamy okrągły wyświetlacz diodowy, który może na przykład pokazać aktualną godzinę.
[gallery][img]250045[/img][img]250046[/img][img]250047[/img][img]250048[/img][img]250049[/img][img]250050[/img][/gallery]
[gallery][img]250123[/img][img]250124[/img][img]250126[/img][img]250128[/img][img]250127[/img][img]250129[/img][/gallery]
No i najważniejsze – obudowa wariantu Pro została wykonana z aluminium, a przezroczysta została tylko osłona wyspy aparatów. Moim zdaniem metalowa obudowa wygląda bardziej elegancko od szklanej czy plastikowej, ale ma też swoje wady – aluminium jest na ogół zimne w dotyku, chyba że zostanie rozgrzane przez pracujący telefon. Plastikowy Nothing Phone (4a) jest przyjemniejszy w dotyku. Aluminium za to mniej się brudzi.
W obu przypadkach tylne krawędzie zostały lekko zaokrąglone, więc nie wrzynają się w skórę dłoni. Średniopółkowe smartfony Nothing dobrze leżą w dłoni, a na ogólną ergonomię – jak zwykle w takich przypadkach – wpływają duże rozmiary obu urządzeń.
Testowane smartfony są odporne na działanie pyłów oraz działanie wody, zgodnie z normami IP64 i IP65 (model Pro).
Telefon odblokujesz szybko i sprawnie
Smartfony z serii Nothing Phone (3a) oferują podekranowy, optyczny czytnik linii papilarnych. Wystarczy przyłożyć do niego odpowiedni palec, by błyskawicznie cieszyć się odblokowanym telefonem. Podczas testów nie miałem z tym żadnego problemu, podobnie jak z równie sprawnie działającą funkcją rozpoznawania twarzy.
Czytelny AMOLED z ładnymi kolorami
Smartfony Nothing Phone (4a) I Nothing Phone (4a) Pro zostały wyposażone w duże panele AMOLED o zagęszczeniu pikseli na poziomie 440 ppi. Daje to ostry obraz, pozbawiony poszarpanych krawędzi. Możemy również liczyć na doskonały kontrast, który w połączeniu z bardzo wysoką jasnością szczytową (odpowiednio 4500 nitów i 5000 nitów) przekłada się na świetną czytelność w każdych warunkach. Przy całych ekranach świecących na biało, zmierzone maksima były takie, jak pokazałem w tabeli poniżej.
Telefon
Ustawianieręczne
Ustawianieautomatyczne
Nothing Phone (4a)
793 nity
1072 nity
Nothing Phone (4a) Pro
804 nity
1618 nitów
[gallery][img]250136[/img][img]250137[/img][img]250138[/img][img]250139[/img][img]250140[/img][img]250141[/img][img]250142[/img][img]250143[/img][img]250144[/img][/gallery]
Nie mogę również narzekać na jakość kolorów. Wyglądają one bardzo dobrze pod każdym kątem, a dodatkowo nieźle wypadają w pomiarach kolorymetrycznych.
Kolory
Temperaturabieli
PokrycieGamy
ObjętośćGamy
Średnie ∆E(MAX)
Nothing Phone (4a)
Żywe
7003 K
99,7% sRGB80,3% AdobeRGB93,6% DCI P3
133,1% sRGB91,7% AdobeRGB94,3% DCI P3
0,20 (1,12)
Standard
7002 K
93,4% sRGB64,9% AdobeRGB67,0% DCI P3
94,6% sRGB65,2% AdobeRGB67,0% DCI P3
0,09 (0,65)
Nothing Phone (4a) Pro
Żywe
6926 K
99,8% sRGB81,3% AdobeRGB93,9% DCI P3
133,5% sRGB91,9 AdobeRGB94,5% DCI P3
0,13 (1,00)
Standard
6929 K
94,4% sRGB65,6% AdobeRGB67,6% DCI P3
95,4% sRGB65,7% AdobeRGB67,6% DCI P3
0,12 (0,96)
[gallery][img]250119[/img][img]250120[/img][img]250121[/img][img]250122[/img][/gallery]
Mocne głośniki stereo
Średniaki marki Nothing zostały wyposażone w głośniki stereo zapewniające dosyć duży poziom głośności. Maksimum zmierzone w odległości 60 cm od głośników w obu przypadkach wyniosło około 84 dB – tak było podczas słuchania muzyki ze Spotify. Można rozkręcić małą domówkę.
Nie mogę też narzekać na jakość dźwięku. Wszystkie odtwarzane tony brzmią czysto i nie są zakłócane trzaskami czy innymi zniekształceniami. Brakuje, oczywiście, głębokich basów, więc co słuchania muzyki mimo wszystko warto sięgnąć po dobre słuchawki.
[gallery][img]250145[/img][img]250147[/img][img]250146[/img][img]250152[/img][img]250151[/img][img]250149[/img][img]250148[/img][img]250150[/img][/gallery]
Android 16 i „zestaw narzędzi wywiadowczych”
Smartfony Nothing Phone (4a) i (4a) Pro pracują pod kontrolą oprogramowania Nothing OS 4.1, bazującego na systemie Android 16. Całość prezentuje się bardzo dobrze, o ile wybierzemy wygląd interfejsu zaproponowany przez firmę Nothing, jest też funkcjonalna i – po przyzwyczajeniu się – prosta w obsłudze. Nie obyło się jednak bez wpadek w tłumaczeniu na język polski. Na przykład zakładka w ustawieniach dotycząca sztucznej inteligencji nosi nazwę „Zestaw narzędzi wywiadowczych”.
[gallery][img]250153[/img][img]250154[/img][img]250155[/img][img]250156[/img][img]250157[/img][img]250158[/img][/gallery]
Jeśli już o sztucznej inteligencji mowa, do dyspozycji mamy asystenta Google Gemini i funkcję Zaznacz, aby wyszukać. Jest też ChatGPT (wymaga doinstalowania aplikacji) oraz trochę innych funkcji, które mają ułatwić codzienne korzystanie ze smartfonu.
[gallery][img]250159[/img][img]250160[/img][img]250161[/img][img]250162[/img][img]250163[/img][img]250164[/img][img]250165[/img][img]250166[/img][img]250167[/img][/gallery]
W łączności prawie to samo
Nothing Phone (4) oraz Noting Phone (4a) Pro oferują niemal identyczny zestaw funkcji związanych z łącznością. Możemy na tych urządzeniach sprawnie korzystać z szybkiego Internetu dzięki 5G oraz Wi-Fi 6. Do parowania urządzeń z akcesoriami czy przesyłania plików wykorzystamy Bluetooth 5.4, a za zakupy zapłacimy zbliżeniowo dzięki NFC. Jest też nawigacja satelitarna i cyfrowy kompas, które działają zgodnie z oczekiwaniami.
Oba smartfony zostały wyposażone w dwa sloty na karty nanoSIM. W modelu Pro zamiast karty SIM2 możemy użyć rozwiązania eSIM. Smartfony dobrze radzą sobie z łapaniem zasięgu sieci komórkowej i oferują takie rozwiązania, jak VoLTE czy WiFi Calling. Z tego ostatniego nie udało mi się jednak skorzystać (z kartą SIM Orange), a przynajmniej nigdy na wyświetlaczu nie pokazała mi się odpowiednia ikona. Smartfony oferują dobrą jakość dźwięku podczas głosowych połączeń telefonicznych.
Wszechstronny zestaw aparatów z „udawanym” makro
Średniaki marki Nothing, które stanowią temat tej recenzji, zostały wyposażone w niemal identyczny zestaw aparatów. W jego skład weszła główna jednostka o rozdzielczości 50 Mpix z optyczną stabilizacją obrazu, teleobiektyw peryskopowy z matrycą 50 Mpix, zoomem optycznym 3,5x oraz OIS, a także aparat ultraszerokokątny 8 Mpix bez autofocusu. Przedni aparat ma rozdzielczość 32 Mpix. Najbardziej widoczna różnica w aparatach to maksymalny zoom cyfrowy – 70x w Nothing Phonre (4a) i 140x w modelu Pro.
Do zarządzania tym wszystkim oraz robienia zdjęć i nagrywania filmów służy aplikacja Aparat. Zawiera ona kilka trybów pracy, a dostęp do najważniejszych opcji mamy wprost z ekranu głównego. Są tu również predefioniowane zestawy ustawień, pozwalające szybko zrobić zdjęcie w wybranym stylu.
[gallery][img]250168[/img][img]250169[/img][img]250170[/img][img]250171[/img][img]250176[/img][img]250172[/img][img]250173[/img][img]250174[/img][img]250175[/img][/gallery]
W Nothingach nie ma aparatu, który pozwoliłby zrobić „prawdziwe” zdjęcia makro. Zamiast tego producent sięgnął po pewną sztuczkę. Polega ona na wykorzystaniu powiększenia od 3,5x oraz głównego aparatu (ostrzy już od odległości poniżej 10 cm) lub teleobiektywu (przy odległościach rzędu 30 cm i więcej).
Warto jeszcze zwrócić uwagę na użyteczną funkcję tylnego ekranu Glyph w Nothing Phone (4a) Pro. Może on pomóc przy robieniu selfie tylnym aparatem, wyświetlając zarys naszej sylwetki.
Ładne zdjęcia w różnych warunkach
Jak na średnią półkę, aparaty w testowanych smartfonach radzą sobie bardzo dobrze z robieniem zdjęć czy filmami. Najlepiej wypadają te w optymalnych warunkach, jednak również zdjęcia nocne mogą się podobać. Przykłady z modelu Pro poniżej.
Zdjęcia dzienne:
[gallery][img]250204[/img][img]250205[/img][img]250206[/img][img]250209[/img][img]250210[/img][img]250215[/img][img]250214[/img][img]250208[/img][img]250207[/img][img]250217[/img][img]250213[/img][img]250212[/img][img]250219[/img][img]250229[/img][img]250211[/img][img]250216[/img][img]250220[/img][img]250221[/img][img]250224[/img][img]250232[/img][img]250228[/img][img]250225[/img][img]250231[/img][img]250230[/img][img]250218[/img][img]250223[/img][img]250222[/img][img]250226[/img][img]250227[/img][/gallery]
Zdjęcia nocne:
[gallery][img]250233[/img][img]250234[/img][img]250235[/img][img]250236[/img][img]250237[/img][img]250238[/img][img]250239[/img][img]250240[/img][img]250241[/img][img]250243[/img][img]250242[/img][img]250244[/img][img]250245[/img][img]250246[/img][/gallery]
Zdjęcia 140x:
[gallery][img]250189[/img][img]250190[/img][img]250191[/img][img]250192[/img][img]250193[/img][img]250194[/img][img]250195[/img][img]250196[/img][img]250197[/img][/gallery]
Zdjęcia makro:
[gallery][img]250198[/img][img]250199[/img][img]250200[/img][img]250201[/img][img]250202[/img][img]250203[/img][/gallery]
Zdjęcia selfie:
[gallery][img]250187[/img][img]250183[/img][img]250186[/img][img]250184[/img][img]250188[/img][img]250185[/img][/gallery]
Filmy:
https://www.youtube.com/watch?v=zD-PW86Sqlk
https://www.youtube.com/watch?v=rFlaM4YWrRY
Wysoka wydajność i płynne działanie na co dzień
Sercem smartfonu Nothing Phone (4a) Pro jest układ Qualcomm Snapdragon 7 Gen 4, natomiast model podstawowy jest napędzany nieco słabszym Snapdragonem 7s Gen 4. Oba urządzenia, które trafiły w moje ręce, zostały wyposażone w 12 GB RAM-u z możliwością rozszerzenia o maksymalnie 8 GB pamięci wirtualnej. Przekłada się to na wydajność wystarczającą do płynnego działania interfejsu systemowego oraz typowych aplikacji czy gier. W komplecie znalazło się również 256 GB pamięci masowej (USF 3.1), bez możliwości rozszerzenia. Nie ma też pojemniejszych wariantów.
Wydajnośćogólna
Antutu 11
Geekbench 6
AIBenchmark
Jedenrdzeń
Wszystkierdzenie
Nothing Phone (4a)
1174254
1266
3379
2143
Nothing Phone (4a) Pro
1473389
1336
4217
5199
8849 Tank 4 Pro
1591508
1466
4434
3822
8849 Tank X
1244749
1242
3932
1091
Google Pixel 10a
1533231
1604
4054
1292
Honor Magic8 Lite
990077
1085
3100
1961
Infinix Note Edge
726788
959
2795
275
Nothing Phone (3a)
-
1174
3288
1253
Nothing Phone (3a) Pro
-
1174
3288
1248
Realme 16 Pro 5G
944784
997
2874
559
Realme 16 Pro+ 5G
1461986
1330
4289
5511
Samsung Galaxy A56 5G
-
1359
3879
301
Wydajnośćw grach
3D Mark
Maksymalnatemperaturaobudowy [°C]
Wild Life Extreme
Wild Life ExtremeStress Test
Nothing Phone (4a)
1120
99,10%
28,6
Nothing Phone (4a) Pro
2098
89,90%
45,7
8849 Tank 4 Pro
2910
78,60%
42
8849 Tank X
1756
98,50%
38
Google Pixel 10a
2675
84,10%
45
Honor Magic8 Lite
982
99,70%
37
Infinix Note Edge
695
99,40%
37
Nothing Phone (3a)
1055
99,70%
37
Nothing Phone (3a) Pro
1057
99,60%
37
Realme 16 Pro 5G
863
99,50%
34,5
Realme 16 Pro+ 5G
2112
99,40%
45,9
Samsung Galaxy A56 5G
1319
99,40%
41,5
Oba smartfony oferują wysoką kulturę pracy, choć model Pro potrafi się rozgrzać aż do 45,7°C – takie było zmierzone przeze mnie maksimum podczas testów obciążeniowych. W przypadku Nothinga Phone (4a) było maksymalnie 38,6°C. Throttling? Te urządzenia nie wiedzą, co to takiego.
Przyzwoita bateria, ale w Indiach jest większa
Martfony z serii Nothing Phone (4a) zasilane są akumulatorami o pojemności 5080 mAh. Co ciekawe i, moim zdaniem, zasługujące na minusa, producent lepiej potraktował klientów z Indii, którzy mogą liczyć na baterie o pojemności 5400 mAh. Zawsze to kilka lub kilkanaście godzin więcej z dala od ładowarki. Nawet jednak z tym, co mamy, możemy liczyć na dzień lub dwa normalnego korzystania z urządzenia – w zależności od tego, jak to korzystanie wygląda. Nothing Phone pozostawiony sam sobie wytrzyma i kilka dni z dala od ładowarki.
[gallery][img]250177[/img][img]250178[/img][img]250179[/img][img]250180[/img][img]250181[/img][img]250182[/img][/gallery]
W naszym teście wideo (ciągłe oglądanie filmów przy jasności 300 nitów i ustawieniach domyślnych) energii zgromadzonej w bateriach tych smartfonów wystarczyło na niemal 17,5 godziny w przypadku modelu Phone (4a) Pro oraz około 15 godzin w modelu podstawowym.
Wytrzymałośćakumulatora
Akumulator(mAh)
Wyświetlacz
Czaspracy(minuty)
Przekątna(cale)
Rozdzielczość(piksele)
Odświeżanie(Hz)
Nothing Phone (4a)
5080
6,78"
1224 x 2720
120
904
Nothing Phone (4a) Pro
5080
6,83"
1260 x 2800
144
1043
8849 Tank 4 Pro
11600
6,73"
1440 x 3200
120
1334
8849 Tank X
17600
6,78"
1080 x 2460
120
1827
Google Pixel 10a
5100
6,3"
1080 x 2424
120
1211
Honor Magic8 Lite
7500
6,79"
1200 x 2640
120
985
Infinix Note Edge
6150
6,78"
1208 x 2644
120
1371
Nothing Phone (3a)
5000
6,77"
1080 x 2392
120
851
Nothing Phone (3a) Pro
5000
6,77"
1080 x 2392
120
808
Realme 16 Pro 5G
6500
6,78"
1272 x 2772
144
991
Realme 16 Pro+ 5G
7000
6,8"
1280 x 2800
144
1251
Samsung Galaxy A56
5000
6,7"
1080 x 2340
120
953
Oba smartfony obsługują szybkie ładowanie przewodowe z mocą 50 W, o ile mamy odpowiednią ładowarkę. Podczas testów używałem ładowarki Samsung o mocy 65 W, co pozwoliło naładować puste baterie do 100% w około 50 minut.
Wydajne średniaki o nietuzinkowym wyglądzie
Smartfony z serii Nothing Phone (4a) kontynuują tradycję unikalnego designu marki, oferując przezroczyste elementy obudowy oraz charakterystyczny interfejs świetlny Glyph, który w modelu Pro przybrał formę okrągłego ekranu. Wersja Pro wyróżnia się również powrotem do aluminiowej konstrukcji, co nadaje jej bardziej elegancki charakter. Oba urządzenia wyposażono w bardzo dobre, jasne wyświetlacze AMOLED z wbudowanym czytnikiem linii papilarnych, które gwarantują świetne odwzorowanie kolorów i czytelność w każdych warunkach.
Pod kątem wydajności oba modele to solidni przedstawiciele średniej półki, napędzani procesorami Snapdragon z serii 7 oraz wyposażeni w 12 GB pamięci RAM i 256 GB pamięci na dane. Zapewnia to płynną i stabilną pracę na co dzień, bez problemów z nadmiernym przegrzewaniem. Całość działa pod kontrolą Androida 16 z nakładką Nothing OS, która została wzbogacona o funkcje oparte na sztucznej inteligencji, takie jak asystent Gemini i inne.
Zestaw aparatów w obu smartfonach jest wszechstronny i pozwala na robienie bardzo ładnych zdjęć w różnych warunkach oświetleniowych, w czym pomaga główna matryca 50 Mpix czy optyczna stabilizacja obrazu. Za zasilanie odpowiada akumulator o pojemności 5080 mAh, wspierający szybkie ładowanie o mocy 50 W. Bateria z powodzeniem wystarcza na kilkanaście godzin ciągłej pracy ekranu lub na jeden do dwóch dni standardowego użytkowania.
W ostatecznym rozrachunku najnowsze propozycje marki Nothing to udane i dobrze wyposażone sprzęty o nietuzinkowym wyglądzie i mocnych głośnikach stereo. Cena podstawowego modelu Nothing Phone (4a) wynosi 1899 zł, z kolei za model Nothing Phone (4a) Pro trzeba zapłacić 2399 zł. Obie ceny są akceptowalne, biorąc pod uwagę to, co oferują testowane urządzenia.
MARIAN SZUTIAK