Publicystyka
15:33
KSeF do kosza? Czołowi politycy krzyczą "bandytyzm" i chcą zmian
KSeF pozostaje w centrum uwagi. Chociaż system działa sprawnie i przedsiębiorcy nie zderzyli się na początku kwietnia z awariami spędzającymi sen z powiek, politycy próbują podgrzewać emocje wokół narzędzia. Co ciekawe, walczą z nim osoby odpowiedzialne za jego wdrażanie.
Nie brakowało opinii, że Krajowy System e-Faktur nie wytrzyma dużego zainteresowania przedsiębiorców na początku kwietnia i odmówi posłuszeństwa. Wygląda jednak na to, że obawy były nieuzasadnione – narzędzie działa, nie ma komunikatów o awarii. Temat zamknięty? Nie do końca. Niedawno podjął go minister finansów, który nie wyklucza, że "okres ochronny" dla firm korzystających z narzędzia może być wydłużony. Niedługo później usługa spotkała się ze sporą krytyką ze strony przedstawicieli opozycji. I tu zrobiło się już naprawdę dziwnie.
Rok 2026 to czas poznawania KSeF
Niedawno mogliście przeczytać w serwisie Telepolis.pl, że przedsiębiorcy nie powinni się obawiać kar za błędy towarzyszące wystawianiu faktur w KSeF w 2026 roku. Ministerstwo Finansów podkreśla, że w tym czasie urzędnicy mają edukować przedsiębiorców i udzielać im wsparcia. Tak to ujęli przedstawiciele resortu w przesłanym nam mailu:
Ministerstwo Finansów oraz Krajowa Administracja Skarbowa, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców, prowadzą szerokie działania wspierające wdrażanie i obsługę KSeF. Jednym z kluczowych elementów tego wsparcia jest całodobowa infolinia KAS. Konsultanci udzielają zarówno pomocy merytorycznej, jak i technicznej związanej z funkcjonowaniem systemu. Wsparcie można uzyskać pod numerami: 22 330 03 30 (z telefonów komórkowych), 801 055 055 (z telefonów stacjonarnych) oraz +48 22 330 03 30 (z zagranicy). Dane kontaktowe oraz szczegółowe informacje dostępne są również na stronie podatki.gov.pl. Dodatkowo przedsiębiorcy mogą skorzystać z formularza kontaktowego dostępnego na stronie ksef.podatki.gov.pl oraz umówić wizytę w urzędzie skarbowym. Pracownicy urzędów udzielają niezbędnych informacji i wspierają w praktycznym korzystaniu z systemu. W całej Polsce funkcjonują także specjalne stanowiska komputerowe, na których podatnicy mogą sprawdzić, jak odebrać i wystawić fakturę w KSeF przy użyciu bezpłatnych narzędzi Ministerstwa Finansów. Kompleksowe i aktualne materiały informacyjne, w tym odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania, podręczniki, materiały szkoleniowe oraz instruktażowe nagrania wideo, dostępne są na stronie ksef.podatki.gov.pl, która stanowi centralne źródło wiedzy o KSeF.
Kary dopiero w 2027 roku. Może nawet później...
Andrzej Domański, szef resortu finansów, kilka dni temu na antenie RMF FM stwierdził, że wspomniany już okres ochronny może być wydłużony. Sprawa jest ponoć analizowana w ministerstwie. Jednocześnie padło zapewnienie, że aplikacja KSEF będzie upraszczana, rozwijana i poprawiana, a odbędzie się to z uwzględnieniem uwag zgłaszanych przez przedsiębiorców. Ci ostatni nie powinni zatem załamywać rąk, bo docelowo narzędzie ma im ułatwić prowadzenie działalności.
https://x.com/KAS_GOV_PL/status/2039294765687042142
Słowa ministra nie są odosobnione, podobne zapewnienie padło ze strony Marcina Łobody, szefa Krajowej Administracji Skarbowej. Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Gospodarki i Rozwoju stwierdził on m.in., że trwają analizy w zakresie przedłużenia okresu ochronnego, być może na cały 2027 rok. Konkretne decyzje w tej sprawie mają jednak zapaść, gdy "KSeF porządnie zaaklimatyzuje się wśród przedsiębiorców".
Politycy PiS na wojnie z KSeF
Odmienne zdanie w tej kwestii ma poseł Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek, który jest kandydatem tego ugrupowania na premiera. Kilka dni temu podczas swojego wystąpienia w Koninie polityk "ślubował uroczyście", że jego partia zlikwiduje obowiązkowy KSeF dla małych i średnich firm zaraz po przejęciu władzy. Funkcjonowanie systemu na obecnych zasadach określił mianem "bandytyzmu".
https://x.com/SasinJacek/status/2043358455436623944
Kandydat na premiera nie był w tej retoryce odosobniony, podobnie do sprawy podchodzi m.in. Jacek Sasin, który na platformie X napisał, że "państwo polskie musi otoczyć opieką małych i średnich przedsiębiorców, dlatego zniesiemy obowiązkowy KSeF dla tej grupy".
Muszę przyznać, że to intrygująca zmiana nastawienia do KSeF. Rozwiązanie zostało przyjęte przez Sejm w czerwcu 2023 roku, gdy władzę w Polsce sprawowała Zjednoczona Prawica. Szybki rzut oka na podsumowanie głosowania w tej sprawie i okazuje się, że wdrożenie rozwiązania poparli wszyscy politycy Prawa i Sprawiedliwości obecni na sali sejmowej. W tym gronie byli też Przemysław Czarnek i Jacek Sasin. Obaj panowie byli wtedy w rządzie PiS, który forsował wdrożenie systemu. W komunikacie resortu finansów z tamtego okresu można przeczytać m.in., że:
Przyjęta przez Sejm ustawa wdrażająca KSeF to szybsza digitalizacja sektora publicznego. W znaczący sposób ułatwi przedsiębiorcom prowadzenie biznesu. Wdrożenie KSeF zoptymalizuje fakturowanie, obieg dokumentów i wykorzystywane przez przedsiębiorców systemy fakturowe. Jednolity standard e-faktury uprości dokumentowanie transakcji, przyspieszy i zautomatyzuje wystawianie, przetwarzanie oraz archiwizację tych dokumentów. Szybsze procesowanie dokumentu to niższe koszty. Podatnicy będą dysponować na bieżąco (w czasie rzeczywistym) informacjami z faktur dla potrzeb zarządczych – w tym analityki, ale także w innych obszarach prowadzonej przez nich działalności.
KSeF miał wystartować jeszcze w 2024 roku. Jednak na kilka miesięcy przed jego startem ogłoszono, że w formie obligatoryjnej zacznie on obowiązywać w późniejszym terminie. Taką decyzję podjął już nowy rząd, który powstał po wyborach w 2023 roku. Te zmiany tłumaczono nieprzygotowaniem narzędzia do pełnoskalowego wdrożenia. Wskazywano wówczas na usterki i informowano o konieczności przeprowadzenia audytu informatycznego. Ten ostatni miał wykazać krytyczne błędy w realizacji projektu.
System KSeF ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa obrotu gospodarczego. Jeszcze w grudniu 2023 roku moi poprzednicy zapewniali mnie, że system jest gotowy do wdrożenia 1 lipca 2024 roku Jednak decyzja o przeprowadzeniu audytu okazała się słuszna. Raport z badania zawiera kilkaset szczegółowych informacji o błędach, uwag i zaleceń do architektury, kodów źródłowych oraz bazy danych. Jako Ministerstwo Finansów jesteśmy odpowiedzialni za bezpieczne funkcjonowanie obrotu gospodarczego, dlatego na podstawie otrzymanych wyników podjęliśmy decyzję o istotnym przesunięciu terminu obowiązkowego KSeF. Jedną z rekomendacji pokontrolnych było fazowanie projektu, czyli jego stopniowe wdrażanie. Będzie on obowiązkowy od 1 lutego 2026 roku dla przedsiębiorców, których wartość sprzedaży przekroczyła w poprzednim roku podatkowym 200 mln zł KSeF, a dla pozostałych przedsiębiorców od 1 kwietnia 2026 roku
- informował w tamtym czasie minister Andrzej Domański.
Wychodzi zatem na to, że politycy PiS po ewentualnym przejęciu władzy chcą ograniczać oddziaływanie systemu, którego wdrożenie sami forsowali. I, zdaniem obecnego ministra finansów, robili to w sposób nieudolny. Poprosiłem biuro prasowe PiS o wyjaśnienie sprawy i wskazanie, dlaczego politycy partii głosowali za wprowadzeniem systemu, który teraz uznają za "bandytyzm". Do chwili publikacji tekstu nie otrzymałem odpowiedzi.
https://x.com/DStanderski/status/2043215538244006185
Ile faktur trafiło już do KSeF?
Osobom mniej zorientowanym warto przypomnieć, że Krajowy System e-Faktur służy do wystawiania, przesyłania, odbierania i przechowywania faktur. Początkowo (1 lutego br.) objął on swym zasięgiem największe firmy, które w 2024 roku miały sprzedaż powyżej 200 mln zł (z VAT). Od 1 kwietnia obowiązek dotyczy też pozostałych przedsiębiorstw, ale z wyłączeniem najmniejszych podmiotów, których miesięczna sprzedaż nie przekracza 10 tys. zł. Na starych zasadach mogą one funkcjonować do końca tego roku. Trzeba zaznaczyć, że od 1 lutego br. wszystkie firmy mają obowiązek odbierania faktur w systemie
Do tej pory w systemie wystawiono ponad 130 mln faktur. Twórcy rozwiązania przewidują, że rocznie powinno ono przyjąć 2,5 mld faktur.
MACIEJ SIKORSKI