Zamiast miedzi przyszła stal. Thermal Grizzly padło ofiarą oszustów
Na coraz to wyższe ceny sprzętu wpływ mają nie tylko niedobory i galopujące ceny układów pamięci DRAM i NAND, ale także wzrost cen kluczowych surowców, jak cyna, miedź i aluminium. Oszuści postanowili wykorzystać to zjawisko a ich ofiarami padła firma Thermal Grizzly.
Producent znany raczej z past termoprzewodzących i termopadów od jakiegoś czasu próbuje swoich sił także na rynku chłodzeń komputerowych. Z powodu problemów z surowcami szukał tańszej alternatywy i w końcu znalazł dwie firmy, które zaskakująco tanio chciały mu sprzedać miedź i aluminium. Współpraca z nimi została nawiązana za pośrednictwem serwisu Alibaba. Co więcej, firma z góry zapłaciła 30% ceny katalogowej, a reszta miała zostać wypłacona dopiero po sprawdzeniu towaru. Okazało się jednak, że to nie wystarczyło i oszustom i tak udało się wyłudzić 40 tysięcy euro.
Thermal Grizzly oszukane
Trzeba przyznać, że oszuści naprawdę się postarali. Podczas kontroli dostaw pracownicy zauważyli zarówno miedziane, jak i aluminiowe płyty. Okazało się jednak, że w przypadku miedzi ta stanowiła jedynie cienką warstwę, która pokrywała stalowe płyty, co wyszło na jaw dopiero po przyjęciu dostawy podczas frezowania.
W przypadku aluminium pracownicy faktycznie znaleźli aluminiowe płyty. Te jednak były jedynie na wierzchu dostawy. Wewnątrz znajdowały się jednak stalowe płyty porozdzielane pustymi przestrzeniami. Wszystko po to, aby zniwelować różnice w wadze między stalą a aluminium.
Thermal Grizzly przyznaje, że nie jest w stanie odzyskać utraconych środków. Firma straciła 40 tysięcy euro. A jedyne, co może zrobić, to niechcianą stal sprzedać na złom za około 3 tysiące euro. Jak przyznał Roman Hartung, prezes Thermal Grizzly:
Wciąż nie mogę uwierzyć… że to się zdarzyło dwa razy na taką skalę. To żenujące, a do tego stanowi problem finansowy.
Nie wiadomo jak ta sytuacja wpłynie na ceny chłodzeń. Na pewno będzie ona przestrogą dla innych firm, aby nie szukać tanich surowców z niepewnych źródeł.