Netflix chce się z nami pobawić. Wyczekiwana premiera już za 3 dni

Są takie kryminały, które na długo zapadają w pamięć fanów tego gatunku. "Kasztanowy ludzik" jest na to świetnym przykładem. Aż pięć lat użytkownicy Netflixa musieli czekać na nowy sezon kryminału. Długo wyczekiwana premiera już za trzy dni, czyli 7 maja 2026. 

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Netflix chce się z nami pobawić. Wyczekiwana premiera już za 3 dni

"Kasztanowy ludzik: Zabawa w chowanego". Premiera 7 maja

Skandynawskie kryminały to już chyba specjalność Netflixa. Użytkownicy nie mają powodów do narzekania, właściwie co miesiąc, platforma potrafi zaskoczyć jakąś ciekawą pozycją właśnie z tego gatunku. Netflix już na samym początku maja, wyciąga asa z rękawa - premierę, na którą czekaliśmy aż pięć lat. 

Dalsza część tekstu pod wideo

"Kasztanowy ludzik" zadebiutował na platformie 2021 roku, ale tak mocno wbił się w pamięć oglądających, że wydaje się, jakby to było wczoraj. Nie ma bowiem nic lepszego dla miłośników skandynawskich produkcji nordic noir, niż mroczny thriller osadzony w duńskich realiach. Para śledczych dostaje zadanie i musi rozwiązać zagadkę brutalnego morderstwa. Ktoś dokonał zbrodni i zostawił na placu zabaw martwą dziewczynkę. Morderca zostawił coś w rodzaju podpisu - ludzika z kasztanów. 

I co prawda, nowy sezon, będzie dotyczył zupełnie nowej sprawy, ale w śledztwie będą przebrzmiewać nawiązania do przeszłości. 

"Kasztanowy ludzik" 2 sezon. O czym opowiada?

Okazuje się, że tym razem śledztwo będzie dotyczyło morderstwa 41-letniej kobiety, którą od miesięcy ktoś prześladował i nękał dziecięcą rymowanką. 

Gdy kobieta znika bez śladu, kopenhaska policja rusza w pościg za stalkerem, który prześladuje ofiary przerażającą wyliczanką. Serial na podstawie powieści „Zabawa w chowanego”.

czytamy w oficjalnym opisie producenta.

Ci, którzy chcieliby jeszcze przypomnieć sobie 1 sezon "Kasztanowego ludzika, mają trochę czasu. Dokładnie 3 dni. Premiera nowego sezonu została zaplanowana na 7 maja 2026.