PlayStation 6 opóźnione? Sony może nie mieć innego wyboru

Szaleństwo na sztuczną inteligencję zbiera coraz większe żniwo. To już nie tylko problem z PC i częściami komputerowymi, ale również konsolami do gier.

Przemysław Banasiak (Yokai)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
PlayStation 6 opóźnione? Sony może nie mieć innego wyboru

Osoby śledzące doniesienia ze świata nowych technologii świetnie zdają sobie sprawę z kryzysu panującego na rynku. Popyt na kości DRAM i NAND przewyższa podaż, moce produkcyjne u gigantów jak TSMC są wyczerpane, a do tego dochodzi droga miedź. W efekcie w ostatnich tygodniach wszystko mocno drożeje. I wygląda na to, że odbije się to też na rynku konsol do gier.

Dalsza część tekstu pod wideo

Problem dotyka nie tylko Sony, ale też Nintendo i Microsoftu

Jak donosi Bloomberg, Sony rozważa przesunięcie premiery PlayStation 6. Źródła zbliżone do firmy wskazują, że debiut kolejnej generacji mógłby zostać opóźniony nawet do 2028 lub 2029 roku. To wyraźne odejście od wcześniejszych oczekiwań, które zakładały premierę około 2027 roku. Co istotne, w ostatnich tygodniach podobne sygnały pojawiały się coraz częściej, co sugeruje, że nie jest to już wyłącznie wariant awaryjny.

Presja kosztowa nie omija także konkurencji. Informatorzy twierdzą, że Nintendo analizuje możliwość podniesienia ceny konsoli Switch 2 w 2026 roku. Co prawda niedawno prezes firmy, Shuntaro Furukawa, deklarował próbę utrzymania cen w najbliższym czasie, jednak obecna sytuacja pokazuje, że negatywnych czynników zaczyna przybywać.

W tle pozostaje także kolejna generacja Xboxa. Choć wciąż mówi się o możliwej premierze w 2027 roku, scenariusz ten określany jest jako optymistyczny. Nowy układ APU o nazwie AMD Magnus ma być droższy od rozwiązań stosowanych przez Sony, co może przełożyć się na wysoką cenę końcową urządzenia. A to stawia pod znakiem zapytania jedną z kluczowych przewag konsol nad pecetami, czyli relatywną przystępność cenową.

Jeśli obecny kryzys półprzewodników napędzany boomem na AI będzie się pogłębiał, gracze staną pod ścianą. Złożenie wydajnego PC w sensownych pieniądzach jest coraz trudniejsze, a kolejne generacje konsol są coraz odleglejsze. Wiele osób będzie więc albo musiało zmienić hobby, albo pogodzić się z płaceniem abonamentu i graniem w chmurze.