Taki smukły, a taka bateria. Infinix Note Edge zmieścił 6500 mAh w 7,2 mm

Pamiętacie markę Infinix? W ostatnim czasie łatwo było o niej zapomnieć, bo najwyraźniej zapadła w długi, zimowy sen, ale właśnie się z niego przebudziła. W najbliższych dniach czekają nas nowe premiery tego producenta – na początek płaski smartfon Infinix Note Edge, który wejdzie też do Polski.

Mieszko Zagańczyk (Mieszko)
2
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Taki smukły, a taka bateria. Infinix Note Edge zmieścił 6500 mAh w 7,2 mm

Choć oficjalna premiera rynkowa tej nowości została zaplanowana na 18 lutego, o nowym smartfonie marki Infinix wiemy już niemal wszystko. Model Infinix Note Edge budzi spore zainteresowanie jeszcze przed zapowiadanym debiutem w Indiach i co ważne, z naszych informacji wynika, że urządzenie trafi również do sprzedaży w Polsce. Pierwsze, przedpremierowe opinie płynące z azjatyckiego rynku są bardzo entuzjastyczne. Testerzy zwracają uwagę przede wszystkim na świetną jakość wykonania – mimo sporych możliwości, smartfon zachwyca smukłą linią i solidną konstrukcją, która w dłoni sprawia wrażenie produktu z wyższej półki.

Dalsza część tekstu pod wideo
Taki smukły, a taka bateria. Infinix Note Edge zmieścił 6500 mAh w 7,2 mm

Tym, co od razu rzuca się w oczy w nadchodzącym Infinixie, jest jego niebanalne wzornictwo. Producent chwali się, że jako pierwszy wykorzystał materiały inspirowane luksusową galanterią skórzaną, co ma zapewniać jedwabistą w dotyku fakturę przypominającą wysokiej klasy portfele czy torebki. Oczywiście na te przechwałki trzeba patrzeć z dystansem – ze zdjęć widać, że Infinix bardzo mocno inspirował się smartfonami Motoroli, w tym takimi jak Signature.

Całość zamknięto w obudowie o grubości zaledwie 7,2 mm, która spełnia normę szczelności IP65. Na froncie znajdziemy zagięty panel 3D Curved AMOLED o przekątnej 6,78 cala i rozdzielczości 1.5K (1208 x 2644 pikseli). Ekran, chroniony szkłem Gorilla Glass 7i, oferuje odświeżanie 120 Hz oraz imponującą jasność szczytową sięgającą 4500 nitów. Ciekawostką jest również oświetlenie RGB Halo Light, dodające urządzeniu gamingowego sznytu.

Taki smukły, a taka bateria. Infinix Note Edge zmieścił 6500 mAh w 7,2 mm

Pod maską Infinix Note Edge pracuje układ MediaTek Dimensity 7100 wykonany w litografii 6 nm, wspierany przez 8 lub 12 GB pamięci RAM w standardzie LPDDR5X oraz pamięć wewnętrzną UFS 2.2. To połączenie nie budzi wielkiego entuzjazmu, bo nie są to topowe parametry, niemniej powinny zapewnić stosunkowo płynną pracę na co dzień. Nowość Infinix pracuje pod kontrolą najnowszego Androida 16 z nakładką XOS 16. 

Mimo płaskiej obudowy producentowi udało się zmieścić sporą baterię o pojemności 6500 mAh. Akumulator naładujemy z mocą 45 W, a gracze docenią funkcję Bypass Charging, która pozwala zasilać telefon z pominięciem baterii, co ogranicza nagrzewanie się urządzenia.

Taki smukły, a taka bateria. Infinix Note Edge zmieścił 6500 mAh w 7,2 mm

Zaplecze multimedialne uzupełniają głośniki stereo dostrojone przez inżynierów JBL oraz solidny zestaw aparatów. Główna jednostka to matryca 50 Mpix, natomiast do selfie posłuży nam sensor 13 Mpix. 

Smartfon zadebiutuje w trzech wersjach kolorystycznych: zielonej Silk Green, niebieskiej Stellar Blue oraz czarnoszarej Lunar Titanium. Jeśli polska cena zostanie odpowiednio skalkulowana, możemy mieć do czynienia z jednym z ciekawszych średniaków początku roku, łączącym styl premium z bardzo wydajną baterią.