Apple i OpenAI tworzą urządzenia AI bez ekranów
Producenci elektroniki coraz mocniej stawiają na sztuczną inteligencję. Na rynek trafią wkrótce nowe urządzenia pozbawione wyświetlaczy. Zastąpienie nimi tradycyjnych telefonów będzie jednak trudne.
Rosnące koszty i ograniczone funkcje
Firmy technologiczne dodają funkcje AI do większości aplikacji i urządzeń. Zwiększone zapotrzebowanie na podzespoły winduje ceny pamięci na rynkach światowych. Część mniejszych producentów elektroniki może z tego powodu ogłosić upadłość w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy.
Obecne rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji rzadko zmieniają sposób korzystania ze smartfonów. Jednym z najczęstszych zastosowań pozostaje edycja zdjęć. Inne opcje obejmują streszczanie e-maili lub odpowiadanie na proste zapytania. Modele językowe rzadko udzielają jednoznacznych odpowiedzi w sprawach codziennych.
Projekty nowych urządzeń
Apple i OpenAI pracują nad nowymi kategoriami elektroniki noszonego. Gigant z Cupertino rozwija projekt inteligentnego wisiorka oraz bezprzewodowych słuchawek AirPods z wbudowanymi kamerami. Urządzenia te mają działać pod przewodnictwem asystentów głosowych.
Twórcy ChatGPT współpracuje z byłym projektantem Apple'a, Jonym Ive. Tworzą wspólnie przenośny głośnik z mikrofonem i kamerą. Sprzęt ten ma rozpoznawać użytkownika i reagować na otoczenie. Będzie można go używać w domu oraz na zewnątrz.
Brak wyświetlacza utrudnia obsługę
Wszystkie te urządzenia łączy brak ekranu. Użytkownicy muszą polegać wyłącznie na komendach głosowych. Dyktowanie wiadomości czy słuchanie komunikatów w miejscach publicznych może jednak naruszać prywatność. Utrudnia to korzystanie z nich w komunikacji miejskiej czy na ulicy.
Brak wyświetlacza uniemożliwia przeglądanie sieci, oglądanie filmów czy granie w gry. Z tego powodu sprzęt audio sterowany głosem nie stanowi obecnie alternatywy dla smartfonów. Większy potencjał w tym zakresie mają okulary rozszerzonej rzeczywistości z wbudowanymi ekranami.