iPhone 18 pozbędzie się tego w Europie. Ale to dobrze
Użytkownicy smartfonów z logo nadgryzionego jabłka w Europie muszą przygotować się na istotną zmianę. Nadchodząca generacja flagowych urządzeń prawdopodobnie całkowicie zrezygnuje z obsługi tradycyjnych, plastikowych kart operatorów.
Koniec tacki na kartę w nowych modelach
Najnowsze doniesienia wskazują, że Apple zamierza rozszerzyć listę regionów, w których sprzedawane są iPhone’y obsługujące wyłącznie technologię eSIM. Według raportu serwisu Techmaniacs, na liście tej znajdzie się Europa. Zmiana ma zostać wdrożona wraz z premierą modeli iPhone 18 Pro oraz iPhone 18 Pro Max. Urządzenia te zamiast fizycznego slotu będą obsługiwać dwa profile cyfrowe.
Producent z Cupertino testuje to rozwiązanie od kilku lat. Pierwsze modele pozbawione tacki na kartę SIM pojawiły się w Stanach Zjednoczonych przy okazji premiery iPhone’a 14. W ubiegłym roku, wraz z debiutem serii iPhone 17, rozwiązanie to trafiło na rynki Japonii, Kanady i Meksyku. Teraz strategia ta ma objąć także rynki europejskie. Rezygnacja z fizycznego elementu pozwala inżynierom na lepsze zagospodarowanie wnętrza obudowy.
Więcej miejsca na baterię
Odzyskana przestrzeń może zostać wykorzystana na montaż większego akumulatora. Przecieki sugerują, że globalna wersja iPhone 18 Pro Max otrzyma ogniwo o pojemności między 5100 a 5200 mAh. Jest to wzrost o około 5 procent względem poprzedniej generacji. Dla użytkowników zmiana ta oznacza konieczność cyfrowej aktywacji planów taryfowych, co w niektórych regionach wiąże się z dodatkowymi opłatami u operatorów.
Brak slotu na fizyczną kartę SIM już w ubiegłorocznej serii smartfonów Apple'a okazał się korzystny z punktu widzenia czasu pracy. Na przykład iPhone 17 Pro Max "eSIM only" ma akumulator ma akumulator o pojemności 5088 mAh, podczas gdy wariant ze slotem na nanoSIM ma "tylko" 4823 mAh. Różnica nie jest może bardzo duża, ale dodatkowa energia może się zawsze przydać.
Nietypowy harmonogram premiery
Wdrożenie standardu "eSIM only" to nie jedyna nowość planowana na ten rok. Raporty sugerują zmianę w strategii wydawniczej amerykańskiego giganta. Apple podobno planuje rozdzielić premiery swoich urządzeń na dwa etapy. Modele iPhone 18 Pro oraz Pro Max mają zadebiutować tradycyjnie we wrześniu bieżącego roku.
Część źródeł twierdzi, że klienci czekający na tańsze warianty będą musieli uzbroić się w cierpliwość. Podstawowy model iPhone 18 oraz następca wersji Air mają trafić do sprzedaży z opóźnieniem. Ich rynkowy debiut przewidywany jest dopiero na początek 2027 roku. Taki ruch może być próbą lepszego pozycjonowania poszczególnych modeli i uniknięcia wewnętrznej konkurencji w okresie przedświątecznym.