ChatGPT stanie się lepszy. Wygenerujemy już nie tylko zdjęcia
Amerykanie próbują z całych sił odzyskać dawną pozycję lidera na rynku AI. Zadanie nie jest jednak wcale takie proste, więc sięgnięto po ciężkie działa.
OpenAI od momentu podpisania umowy z Departamentem Obrony USA traci użytkowników w zastraszającym tempie. W zaledwie ciągu kilku dni liczba odinstalowań aplikacji ChatGPT wzrosła o ponad 295%. Nie powinno więc nikogo dziwić, że Sam Altman ogłosił kolejny raz "kod czerwony", a niedawno na rynek wypuszczone zostały nowe modele jak GPT-5.4.
Nie wiadomo do jakich abonamentów trafi ta usługa
Wygląda jednak na to, że to nie koniec zmian mających odzyskać przychylność opinii publicznej. Jak donosi The Information, już niedługo w ramach popularnego czatbota będziemy mogli nie tylko generować obrazy, ale i filmy. Wszystko za sprawą włączenia do ChatGPT modelu Sora, dostępnego wcześniej w oddzielnej aplikacji.
Dla OpenAI byłby to ruch strategiczny. ChatGPT już dziś jest centrum ekosystemu firmy, a dołożenie do niego narzędzia do tworzenia materiałów wideo mogłoby jeszcze mocniej związać użytkowników z jedną platformą. Zamiast przełączania się między osobnymi usługami, wszystko mogłoby odbywać się w jednym miejscu.
Oczywiście Sora to nie jest żadna nowość - usługa debiutowała początkowo w 2024 roku, a druga generacja pojawiła się pod koniec 2025 roku. W tym czasie Meta, Google i wiele chińskich firm również wypuściło swoje alternatywy. Wszystkie z nich zmagają się jednak z tym samym problemem, czyli prawami autorskimi.
OpenAI nie komentuje sprawy. Tym samym nie wiadomo dla jakiej grupy użytkowników zostanie udostępniona ta opcja i jakie będą limity. A te z pewnością się pojawią, bo generowanie wideo obciąża serwery jeszcze mocniej niż tworzenie obrazów czy klasyczna praca z tekstem.