Intel traci kolejnego specjalistę. Przechodzi do konkurencji
Niebiescy nie mają łatwo w przypadku produkcji półprzewodników. Walka o doświadczonych pracowników jest zażarta i tym razem wygrał Qualcomm.
Doszło do niespodziewanej zmiany na szczycie. Kevin O'Buckley - który przez ostatnie dwa lata kierował działem Intel Foundry - odchodzi z firmy i przechodzi do Qualcomma, gdzie obejmie stanowisko wiceprezesa wykonawczego odpowiedzialnego za globalne operacje i łańcuch dostaw, nadzorując produkcję chipów oraz relacje z podwykonawcami i dostawcami.
To weteran, który wcześniej pracował dla IBM oraz GlobalFoundries
Jego miejsce zajmie Naga Chandrasekaran, wcześniej odpowiadający za technologię i operacje, w tym rozwój procesów produkcyjnych oraz nadzór nad wytwarzaniem. W nowej roli ma łączyć kontrolę nad planem wydawniczym (kolejne litografie, metody pakowania i testy) z bieżącym zarządzaniem globalną siecią fabryk i łańcuchem dostaw.
Awans Chandrasekarana nie jest zaskoczeniem. Od połowy 2024 roku odpowiadał za kluczowe działy zajmujące się rozwojem technologii i produkcją kontraktową, a od września 2025 jego pozycja tylko się umacniała, co naturalnie przygotowało go do objęcia wyższego stanowiska.
Rzecznik Intela w komunikacie prasowym podziękował O'Buckley'owi i podkreślił, że dział Foundry pozostaje jednym z najwyższych priorytetów strategicznych firmy. Na razie nie wiadomo, czy zmiana ta przełoży się na bliższą współpracę obu firm w zakresie produkcji chipów. Nie jest jednak tajemnicą, że po sukcesie mobilnych procesorów Panther Lake wiele podmiotów zainteresowanych jest najnowszą litografią Intel 18A.