Weryfikacja wieku w Internecie? Już na poziomie systemu operacyjnego
Jak weryfikować wiek użytkowników Internetu? W pewnej części świata mają na to ciekawy pomysł. Informacje na ten temat ma przekazywać już system operacyjny, czyli Windows, Android czy iOS.
Kwestia weryfikacji wieku użytkowników Internetu jest jednym z najgorętszych tematów ostatnich miesięcy. Coraz więcej krajów decyduje się między innymi na ograniczenie dostępu do mediów społecznościowych. Na taki krok zdecydowała się już między innymi Australia. Polska również ma takie plany.
Jednak kwestią sporną pozostaje to, jak weryfikować wiek. Jedni mówią o konieczności przedstawienia dokumentu, inny robią to np. przez skanowanie twarzy i w ten sposób określanie wieku użytkownika. Jednak w każdym przypadku jedno jest wspólne - odpowiedzialność leży po stronie serwisów internetowych. Błędy mogą oznaczać dla nich kary.
Weryfikacja na poziomie systemu operacyjnego
Inny pomysł na dwóch senatorów z Colorado wpadło na jeszcze inny pomysł. Zaprezentowany przez nich projekt ustawy SB26-051 zakłada, że informacje o wieku użytkownika mają być zapisane już na poziomie systemu operacyjnego. Oznacza to, że Windows, Android, iOS czy Linux musiałby weryfikować, ile wiosen przeżyła już osoba z nich korzystająca.
Co ważne, przekazywany przez systemy sygnał ma być zanonimizowany. Oznacza to, że deweloperzy aplikacji dostawaliby tylko sygnał, czy użytkownik jest dzieckiem, nastolatkiem czy też dorosłym. Nie znaliby jego danych, ani nawet dokładnej daty urodzenia.
Za ustawą stoją senator Matt Ball i reprezentantka Amy Paschal, którzy argumentują, że takie rozwiązanie poprawi prywatność, bo aplikacje nie będą już żądać skanów dokumentów. Jednocześnie ma ułatwić blokowanie treści nieodpowiednich dla nieletnich. Ustawa zabrania wykorzystywania sygnału wieku do innych celów niż sama weryfikacja oraz przewiduje kary cywilne do 2 500 dolarów za każde dziecko przy naruszeniach nieumyślnych i do 7 500 dolarów przy naruszeniach umyślnych.