Zaczęło się przed 15 lutego. Wielu Polaków da się złapać na tę sztuczkę
CERT Orange Polska informuje o nasileniu ataków phishingowych wykorzystujących zbliżający się termin rozliczeń podatkowych. Oszuści masowo rozsyłają SMS-y, obiecując szybki zwrot rzekomej nadpłaty z e-PIT, nawet 600 zł.
Początek roku to tradycyjnie okres rozliczeń podatkowych – zeznania można składać do końca kwietnia, a korzystający z automatycznego wypełnienia PIT będą mogli sprawdzić swoje dane w serwisie e-PIT już 15 lutego. To właśnie ten moment postanowili wykorzystać cyberprzestępcy.
W ostatnich dniach CERT Orange Polska odnotowuje wzmożony napływ ruchu SMS podszywającego się pod źródła rządowe. W nich pojawiają się komunikaty o zwrotach kwot rzędu 600 zł – trudno wobec takiej kwoty przejść obojętnie.
Początkowo jako nadawca wiadomości pojawiały się oficjalnie brzmiące nadpisy GOV i MOF, jednak po ich zablokowaniu oszuści przerzucili się na zwykłe numery telefonów. Eksperci przewidują, że w miarę wprowadzania kolejnych blokad przestępcy będą próbowali wykorzystywać nazwy mniej lub bardziej przypominające te rządowe.
Rząd Polski jest Ci winien pieniądze?
Domena bezpieczny-zwrot-podatku[.]com, do której prowadzą linki z phishingowych SMS-ów, została zarejestrowana dopiero we wtorek 10 lutego – zaledwie dzień przed rozpoczęciem kampanii. Po kliknięciu w link użytkownik trafia na witrynę utrzymaną w stylistyce polskich stron rządowych, której część stanowi wierną kopię serwisu Ministerstwa Finansów.
CERT Orange Polska zwraca uwagę także na treść strony. Oszuści użyli sformułowania „rząd Polski jest Ci winien pieniądze” – zbyt potocznego i nieformalnego, by mogło pojawić się na oficjalnej witrynie Ministerstwa Finansów.
W kolejnym kroku fałszywa strona prezentuje okno z prośbą o wybór banku pod pozorem potwierdzenia tożsamości niezbędnego do zwrotu rzekomej nadwyżki z e-PIT. Po wybraniu instytucji finansowej użytkownik zostaje przekierowany na fałszywą stronę udającą panel logowania do bankowości elektronicznej.
Ta socjotechniczna sztuczka może oszukać nawet ostrożnych internautów. Wielu użytkowników wie, że jedną z oficjalnych metod dostępu do serwisów rządowych jest rzeczywiście logowanie przez systemy e-bankowości. Dlatego tak istotne jest sprawdzenie adresu w pasku przeglądarki – w przypadku strony oszustów graficzna nakładka podszywa się pod konkretny bank (np. Bank Millennium), podczas gdy użytkownik cały czas pozostaje w domenie bezpieczny-zwrot-podatku[.]com.
Po nieostrożnym wpisaniu loginu i hasła na fałszywej stronie ofiara zobaczy prośbę o podanie kodu SMS, opisaną w sposób niewzbudzający podejrzeń. Wprowadzenie tego kodu oznacza oddanie przestępcom niemal pełnej kontroli nad kontem bankowym.
CERT Orange Polska ostrzega, że tego typu kampanie są zwykle obsługiwane przez oszustów w czasie rzeczywistym – ofiara może mieć wyczyszczone konto już po kilku minutach od podania swoich danych uwierzytelniających.
Jak się chronić przed oszustwami?
Eksperci CERT Orange Polska apelują o nieufność wobec SMS-ów o treści związanej z podatkami. Osoby chcące sprawdzić swoje zeznanie podatkowe powinny od 15 lutego korzystać wyłącznie z oficjalnego serwisu dostępnego pod adresem epit.podatki.gov.pl. Wszelkie interakcje z platformami rządowymi należy podejmować wyłącznie na stronach, których adres kończy się na gov.pl.
Podstawowe zasady bezpieczeństwa:
- Podchodź do linków w SMS-ach z bardzo ograniczonym zaufaniem.
- Im więcej emocji wywołuje treść wiadomości, tym dokładniej się jej przyjrzyj.
- Zawsze upewnij się co do poprawności adresu strony, gdy wpisujesz login, hasło lub dane karty płatniczej.
- Bardzo dokładnie czytaj treści SMS-ów z kodami autoryzacyjnymi od banku – zazwyczaj szczegółowo opisują one, co potwierdzisz danym kodem.
- Pamiętaj: oficjalne serwisy rządowe nigdy nie proszą o podawanie danych logowania do banku w celu weryfikacji tożsamości czy realizacji zwrotu podatku.