Byłem w tajnych laboratoriach Logitecha. Nowa myszka to istny kosmos

Byłem w Lozannie. Widziałem, jak rzeźbią myszki w drewnie i zamykają dziennikarzy w klatkach bez echa. Ale najważniejsze jest to, co przywiozłem w plecaku. Logitech właśnie pokazał sprzęt, który zmienia zasady gry. Dosłownie.

Marian Szutiak (msnet)
2
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Telepolis.pl
Byłem w tajnych laboratoriach Logitecha. Nowa myszka to istny kosmos

Szwajcaria kojarzy się z czekoladą, zegarkami i bankami. Ale dla graczy to przede wszystkim dom Logitecha. Zostałem zaproszony do ich kwatery głównej na wydarzenie "G: Inside", czyli pierwszy w historii "Editor's Day". Cel był prosty: pokazać mi i innym odwiedzjącym, co działo się za zamkniętymi drzwiami przez ostatnie miesiące. A działo się sporo. Firma założona w 1981 roku postanowiła udowodnić, że wciąż potrafi zaskoczyć innowacjami. Głównym daniem był najnowszy gryzoń: Logitech G Pro X2 Superstrike. Światowa premiera rusza właśnie teraz, 10 lutego 2026 roku.

Dalsza część tekstu pod wideo
Byłem w tajnych laboratoriach Logitecha. Nowa myszka to istny kosmos

Wygląda znajomo, ale to zmyłka

Na pierwszy rzut oka Superstrike wygląda jak stara, dobra Superlight. Dlaczego? Bo kształt jest ten sam. Inżynierowie i projektanci wyszli z założenia, że nie naprawia się tego, co nie jest zepsute. Ten kształt jest sprawdzony, uwielbiany przez "prosów" i po prostu działa. Zmiana dla samej zmiany nie miała sensu.

Byłem w tajnych laboratoriach Logitecha. Nowa myszka to istny kosmos

Ale to, co najważniejsze, siedzi w środku. Myszka waży zaledwie 61 gramów (o 1 g więcej niż poprzedniczka). Co ciekawe, wczesne prototypy ważyły 68 gramów, ale zespół zdołał zejść niżej dzięki optymalizacji konstrukcji. Nie ma tu dziur w obudowie. Logitech twardo stoi na stanowisku, że dziury to ryzyko zabrudzeń i problemy z trwałością. Zamiast tego "odchudzili" ścianki, zachowując integralność strukturalną. Wymieniono również śrubki, na lżejsze tytanowe.

Byłem w tajnych laboratoriach Logitecha. Nowa myszka to istny kosmos

Rewolucja pod przyciskiem. czyli system HITS

To tutaj dzieje się magia. Zapomnij o zwykłych przełącznikach mechanicznych czy nawet optycznych. Logitech wprowadził technologię HITS – Haptic Inductive Trigger System.

Jak to działa? To czysta fizyka. Na płytce drukowanej znajduje się cewka indukcyjna, która generuje pole elektromagnetyczne. Kiedy naciskasz przycisk, metalowa płytka (trigger plate) porusza się w tym polu, zaburzając je. Sensor wykrywa te zaburzenia z ogromną precyzją. Cały skok przycisku to zaledwie 0,65 mm, a system dzieli ten dystans na 10 osobnych kroków.

Oznacza to, że myszka wie dokładnie, w którym miejscu jest Twój palec. Nie ma tu fizycznego styku, który wysyła sygnał "klik". Ale zaraz zapytasz: a co z "czuciem" kliku? Tu wchodzi LRA (Linear Resonant Actuator) – mały silniczek generujący wibracje haptyczne. To on oszukuje Twój mózg, dając wrażenie fizycznego kliknięcia dokładnie w momencie aktywacji.

Rapid Trigger w myszce? Tak, poproszę

Największym "bajerem" tego systemu jest funkcja Rapid Trigger, którą możesz kojarzyć z drogich klawiatur. W tradycyjnej myszce musisz puścić przycisk do pewnego punktu, żeby móc kliknąć ponownie. Tutaj? Reset następuje natychmiast, gdy tylko zaczniesz puszczać przycisk.

Daje to niesamowite możliwości. Możesz ustawić aktywację bardzo płytko, na poziomie 1, albo głęboko, na poziomie 10, żeby uniknąć przypadkowych strzałów. Każdy przycisk można skonfigurować osobno. Gracze League of Legends ustawiają prawy przycisk na maksymalną czułość dla ruchu, a lewy "twardziej", żeby nie marnować "skilli".

Byłem w tajnych laboratoriach Logitecha. Nowa myszka to istny kosmos

Liczby, które robią różnicę

Logitech chwali się, że Superstrike redukuje opóźnienia nawet o 30 milisekund. W testach wyszło im nawet 36 ms. Ale najciekawsze jest to, komu to pomaga.

Podczas testów z udziałem 40 profesjonalistów i amatorów okazało się, że nowa technologia działa jak "wyrównywacz szans". Profesjonaliści zyskali średnio 15 ms, ale "zwykli śmiertelnicy" (non-pros) zyskali aż 26 ms. Dlaczego? Bo amatorzy mają wolniejszą motorykę palców, a sensor indukcyjny wykrywa ich intencję znacznie szybciej niż zwykły przełącznik. Myszka nadrabia braki w Twoim refleksie.

W testach CPS (Clicks Per Second) gracze wyciągali o 10% więcej kliknięć. W LoL-u przekładało się to na 6% wyższe APM (Actions Per Minute) już przy pierwszym kontakcie z myszką.

Wizyta w "pokoju ciszy"

Częścią wycieczki po siedzibie w Lozannie było zejście do podziemi, do laboratoriów. Największe wrażenie robi komora bezechowa RF (Radio Frequency). To tam inżynierowie walczą z największym wrogiem gracza, czyli zakłóceniami.

W dzisiejszych domach jest "tłoczno" radiowo. Wi-Fi, telefony, Bluetooth – wszystko to szumi. Logitech testuje myszki w najgorszych możliwych scenariuszach. Myszka komunikuje się z odbiornikiem z częstotliwością 8000 Hz (8K polling rate). Co ważne, sensor i komunikacja radiowa są zsynchronizowane – nie ma tu ściemy, gdzie sensor działa wolniej, a radio wysyła puste paczki danych.

Ciekawostką jest to, że w Superstrike jest tylko jedna antena. Dzięki sprytnej inżynierii działa ona dookólnie, więc nie ma znaczenia, jak trzymasz myszkę czy gdzie stoi komputer – sygnał ma być stabilny.

Testy, testy, testy...

Zanim nowa myszka komputerowa trafi jako gotowy produkt do użytkowników, poddawana jest wielu różnorodnym testom. Jest naciskana, obracana i poddawana dużym przeciążeniom. Wszystko po to, by finalny produkt sprawdzał się w każdych warunkach. Musi być szybki, precyzyjny i wytrzymały.

Kilka słów o ergonomii

Jak forma myszki dla graczy ma się do ergonomii? Na to pytanie starały się nam odpowiedzieć miłe panie z Logitecha, które zajmują się tym na co dzień. Jedna z nich, mając na ciele wiele specjalnych czujników, pokazała to nam  a ekranie. Okazało się, że korzystanie z nowej myszy Pro X2 Superstrike wymaga tylko minimalnego wysiłku. Długie godziny grania nie będą więc męczące z powodu "gryzonia".

Byłem w tajnych laboratoriach Logitecha. Nowa myszka to istny kosmos
Byłem w tajnych laboratoriach Logitecha. Nowa myszka to istny kosmos

Taka mysz niekoniecznie jednak jest ergonomiczna. Jak się okazuje, budowa ludzkiej ręki, a dokładniej przedramienia z dwiema długimi kośćmi, "preferuje" korzystanie z myszki wertykalnej. Wtedy ułożenie ręki jest najbardziej naturalne. Gdy używamy myszki horyzontalnej, a taką konstrukcję mają wszystkie (lub prawie wszystkie) myszki dla graczy, kości łokciowa i promieniowa się krzyżują. To na dłuższą metę może mieć bolesne konsekwencje.

Jednak to, co jest ergonomiczne, niekoniecznie jest najlepsze dla graczy. Szczególnie, gdy w grę wchodzi precyzja i szybkość.

Rzeźbienie w drewnie, czyli jak powstaje myszka

Ostatnim przystankiem było studio projektowe, które sami nazywają "Lab form of the artist". Tutaj technologia ustępuje miejsca rzemiosłu.

Nick, szef designu, pokazał nam, jak to wygląda od kuchni. Zamiast siedzieć tylko przed komputerem, projektanci rzeźbią prototypy ręcznie w specjalnej piance chemicznej (chemical wood). Dlaczego? Bo dłoni nie oszukasz na ekranie monitora. Musisz poczuć kształt. Dopiero gdy fizyczny model leży idealnie w dłoni, jest skanowany w 3D i trafia do programów CAD.

Byłem w tajnych laboratoriach Logitecha. Nowa myszka to istny kosmos
Byłem w tajnych laboratoriach Logitecha. Nowa myszka to istny kosmos

Logitech eksperymentuje też z materiałami. Widziałem na przykład prototypy z korka. Tak, z korka. To na razie tylko "prowokacja" i badanie gruntu pod bardziej ekologiczne materiały, ale kto wie – może za kilka lat plastik odejdzie do lamusa.

Design by Collaboration – to nie tylko slogan

Często słyszymy marketingowe gadanie o "współpracy z graczami". Ale tutaj widziałem twarde dowody. W procesie tworzenia Superstrike brało udział ponad 222 profesjonalnych graczy.

To nie są ankiety wysyłane mailem. Logitech organizuje warsztaty, na które ściąga dziesiątki zawodników (ostatnio 64 osoby) do swojego biura. Podpinają ich pod czujniki, badają napięcie mięśni, śledzą ruchy gałek ocznych. To "torturowanie" graczy danymi pozwala im zrozumieć, co naprawdę daje przewagę.

Byłem w tajnych laboratoriach Logitecha. Nowa myszka to istny kosmos

Profesjonalni gracze używali prototypów Superstrike w oficjalnych turniejach już od sierpnia 2025 roku, wygrywając MVP i trofea, zanim nowa myszka w ogóle miała oficjalną nazwę.

Czy warto?

Logitech G Pro X2 Superstrike to sprzęt dla tych, którzy nie biorą jeńców. Technologia indukcyjna HITS i Rapid Trigger w myszce to coś, co faktycznie czuć pod palcem. Możliwość dostosowania "twardości" kliku i punktu aktywacji to funkcja, której brakowało na rynku zdominowanym przez sztywne rozwiązania mechaniczne.

Byłem w tajnych laboratoriach Logitecha. Nowa myszka to istny kosmos

Czy zrobi z Ciebie mistrza świata? Nie, jeśli nie potrafisz celować. Ale dane z laboratoriów w Lozannie jasno pokazują, że ten sprzęt usuwa barierę sprzętową. Jeśli przegrasz, to już tylko Twoja wina.

A czy Logitech G Pro X2 Superstrike nadaje się do pracy "biurowej" i jak wypada w porównaniu z modelem MX Master 4? Tego dowiesz się z mojej recenzji, którą opublikujemy w niedalekiej przyszłości na łamach TELEPOLIS.PL

Byłem w tajnych laboratoriach Logitecha. Nowa myszka to istny kosmos