AliExpress schodzi na dalszy plan? Alibaba woli stawiać na AI
Firma do której należy jedna z największych platform sprzedażowych na świecie masowo pozbywa się pracowników. Nowym priorytetem jest co innego.
Chiński gigant technologiczny Alibaba przechodzi jedną z największych transformacji w swojej historii. W ciągu 2025 roku firma znacząco ograniczyła zatrudnienie, redukując liczbę pracowników o około 34%. Na koniec grudnia w spółce pracowało 128 197 osób, podczas gdy rok wcześniej było to ponad 194 000. Tak wyraźna zmiana to efekt głębokiej restrukturyzacji i przesunięcia priorytetów w stronę sztucznej inteligencji.
Alibaba celuje w przychody rzędu 100 miliardów dolarów z AI
Zmiany kadrowe zbiegły się z wyraźnym pogorszeniem wyników finansowych. W najnowszym raporcie kwartalnym spółka odnotowała spadek zysku aż o 67%, a przychody okazały się niższe od oczekiwań rynku. Reakcja inwestorów była natychmiastowa - akcje Alibaby notowane w Hongkongu straciły około 6% podczas dzisiejszej sesji.
Firma wpisuje się przy tym w szerszy trend - wszystkie największe koncerny technologiczne redukują zatrudnienie i upraszczają struktury. W przypadku Chińczyków jest to jednak proces bardziej radykalny niż wcześniej. Jeszcze rok temu skala redukcji wynosiła około 11%, a teraz to trzy razy więcej.
Alibaba chce przekształcić się w pełnoprawną firmę AI, obejmującą cały łańcuch technologiczny od produkcji półprzewodników po modele i usługi chmurowe. W tym tygodniu spółka zaprezentowała agentowe AI dla biznesu nazwane "Wukong", a jednocześnie podniosła ceny usług chmurowych i magazynowania danych, tłumacząc to rosnącym popytem.
Prezes firmy, Eddie Wu, jasno nakreślił ambicje na najbliższe lata. Alibaba chce, aby przychody z chmury i AI przekroczyły poziom 100 miliardów dolarów rocznie w ciągu 5 lat. To ambitny cel, ale wbrew pozorom osiągalny. Zwłaszcza patrząc na wyniki takich firm jak NVIDIA, chociaż w ich przypadku mówimy o sprzęcie, a nie usługach i oprogramowaniu.