Odblokowanie konta kosztowało ją więcej, niż mogła sobie wyobrazić

Obietnica łatwego zarobku wciąż kusi Polaków. 30-latka padła ofiarą oszustów, którzy wykorzystali jej zaufanie i chęć zdobycia szybkich pieniędzy w krótkim czasie. Tak się jednak zakończyła cała historia, że kobieta zamiast zyskać, straciła 100 tysięcy złotych. Sprawa została zgłoszona na policję i jest prowadzone postępowanie wyjaśniające. 

Anna Kopeć (AnnaKo)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Odblokowanie konta kosztowało ją więcej, niż mogła sobie wyobrazić

Ogłoszenie, które było powodem całego zamieszania

Mieszkanka powiatu jarosławskiego, znalazła w internecie, ogłoszenie dotyczące pracy. Była to praca chałupnicza, polegająca na promowaniu i "lubieniu" produktów w zamian za wynagrodzenie. Oferta miała jedną zaletę - wydawała się prosta i obiecywała szybki zysk. Podczas kontaktu z osobami, które zamieściły to ogłoszenie, 30-latka została nakłoniona do rejestracji na platformie inwestycyjnej. Pracodawca przekonywał, że tylko w ten sposób będzie mogła uzyskać wysokie zyski, a następnie je wypłacić. I owszem, na jej koncie szybko pojawiły się pieniądze, które nadawały się do wypłacenia.

Dalsza część tekstu pod wideo

Wypłata zysków nie była już taka prosta

Kiedy 30-latka postanowiła wypłacić zgromadzone na platformie środki, dowiedziała się, że musi "odblokować konto". W tym celu potrzebne były kolejne wpłaty. Nie domyśliła się od razu, że to typowa metoda manipulacji, mająca na celu wyłudzenie od niej pieniędzy. W efekcie, kobieta nie zyskała nic, ale za to straciła 100 tysięcy złotych.  

Policja przypomina za każdym razem, kiedy mowa o tego typu historii:

Oferty pracy w Internecie, które obiecują szybki i wysoki zysk przy minimalnym wysiłku, wymagają szczególnej ostrożności. 

  • Powstrzymajmy się od rejestracji na nieznanych platformach inwestycyjnych i nie zostawiajmy na nich danych.
  • Nie wykonujmy także przelewów do nieznajomych dla nas osób.
  • Uczciwe firmy nie żądają wpłat własnych środków w celach zarobkowych, a już tym bardziej w celu wypłaty pieniędzy. 

Jeśli mamy do czynienia z taką prośbą, nie wahajmy się skontaktować z bankiem, albo zgłosić sprawę na policję.