Datura to królowa oświetlenia sufitowego. Philips Hue czyni je smart

Muszę się do czegoś przyznać — jestem "światłolubem". Zimą muszę się doświetlać lampami fotograficznymi, a salon to niekończąca się lista źródeł oświetlenia. Teraz dołączyła do nich smart-lampa sufitowa Philips Hue Datura.

Lech Okoń (LuiN)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Telepolis.pl
Datura to królowa oświetlenia sufitowego. Philips Hue czyni je smart

Dlaczego Philips Hue?

Platforma Philips Hue to miłość od pierwszego włączenia. W końcu w pełni regulowane światło zarówno pod względem temperatury, jak i samych kolorów (CRI ponad 80), które nie migocze i nie męczy wzroku. Kto raz próbował robić zdjęcia czy kręcić wideo z użyciem niskiej jakości oświetlenia LED, ten więcej tego błędu już nie popełni. Porządne oświetlenie to jednak nie tylko wyzwanie dla filmowców, to przede wszystkim gwarant naszego komfortu, w tym psychicznego, szczególnie podczas dłużących się zimowych wieczorów. O ile w małych, rzadko używanych pomieszczeniach nawet najbardziej licha żarówka robi robotę, to już w salonie czy miejscu pracy lepiej zainwestować w coś, co nie będzie po chwili wywoływać u nas bólu głowy. Testowane w niniejszym artykule urządzenie jest jednym z droższych w ofercie producenta, ale gorąco polecam też tanie zestawy Philips Hue Essentials z mostkiem i trzema żarówkami — to doskonały początek przygody.

Dalsza część tekstu pod wideo

Dawno już odkleiłem wszystkie taśmy Xiaomi, pozbyłem się lepszych, ale wciąż nieidealnych źródeł światła TP-Linka i w kolejnych kwartałach w mieszkaniu zaczęły pojawiać się coraz to nowsze rozwiązania Philips Hue. Najbardziej spokoju nie dawał mi źle podłączony żyrandol, którego design śmiało można było nazwać już „retro”. No a wisiało to metalowe arcydzieło tuż nad stołem, na którym robię zdjęcia, odbijając się w ekranach telefonów i innych urządzeń.

Datura to królowa oświetlenia sufitowego. Philips Hue czyni je smart
Skuwać teraz, czy się jakoś uda?

Operacja żyrandol nie była z początku łatwa. Duża lampa sufitowa Philips Hue Datura wymaga wkręcenia 3 kołków, tymczasem poprzedni właściciel nieremontowanego jeszcze mieszkania zostawił na suficie sztukaterię gipsową. Trochę przykładania i kombinowana, no i okazało się, że podstawa Datury idealnie zakryje wypukły ornament, więc chwilowo kucie nie było konieczne.

Datura to królowa oświetlenia sufitowego. Philips Hue czyni je smart
Udało się - jest idealnie

Instalacja jest banalnie prosta

Datura to królowa oświetlenia sufitowego. Philips Hue czyni je smart
Baza mocowana jest na trzy wkręty

Philips Hue zdecydował się na zastosowanie metalowych linek, na których wygodnie może zawisnąć część urządzenia wyposażona w LED-y. Ułatwia to zarówno doprowadzenie w odpowiedni sposób zasilania, jak i odejmuje jedną osobę w procesie montażu. Najbardziej skomplikowanym momentem okazało się przesunięcie obudowy tak, by uzyskała docelowe miejsce i kliknęła blokada. Być może przy instalacji na idealnie gładkiej powierzchni byłoby to prostsze do uzyskania. Nawet jednak i ten proces nie trwał jakoś długo, jedna chwila i gotowe.

Datura to królowa oświetlenia sufitowego. Philips Hue czyni je smart
Te linki to prawdziwe błogosławieństwo

Dla pewności odpowiedniego połączenia Datura została pierwszy raz włączona, jeszcze gdy panel LED sobie swobodnie wisiał. Pozwoliło to zobaczyć, że górna strefa efektowa plafonu nie ma aż tak dobrego dyfuzora, jak ta, która będzie widoczna z podłogi.

Datura to królowa oświetlenia sufitowego. Philips Hue czyni je smart
Bez obaw, światło podsufitowe ulega pełnej dyfuzji po odbiciu od sufitu i nie ma śladów po pojedynczych LED-ach

Tego paska jednak kompletnie nie widać, a co ważne nie widać też jakichś nierównomierności oświetlenia na suficie. Z kolei widoczna dla mieszkańców okrągła powierzchnia jest idealnie jednolita, niezależnie od wybranego poziomu jasności, koloru czy temperatury barwowej.

Datura to królowa oświetlenia sufitowego. Philips Hue czyni je smart
Chociaż to z pozoru pojedyncza lampa, w aplikacji Philips Hue figuruje jako dwa w pełni niezależne źródła światła.

Co więcej, lampa idealnie wkomponowała się w towarzystwo moich 2 okrągłych LED-ów fotograficznych i z powodzeniem używam jej do wykonywania zdjęć czy kręcenia filmów.

Datura to królowa oświetlenia sufitowego. Philips Hue czyni je smart
I widok od strony głównego światła - dostojne i potężne to "słoneczko"

To kawał światła, ale najbardziej lubię tryb efektowy

Jako główne światło sufitowe Datura oferuje strumień świetlny aż 4850 lumenów przy temperaturze barwowej 4000 K, z kolei przy cieplejszym świetle 2700 K siła strumienia spada do 3100 lumenów.

Datura to królowa oświetlenia sufitowego. Philips Hue czyni je smart
Zastosowany transformator wypuszcza 60 W, a deklarowana moc całego zestawu to do 67 W

Nie mogłem się powstrzymać i szybko podpiąłem Daturę do systemu synchronizacji oświetlenia z tym, co oglądam na telewizorze. Przy okazji odkryłem, że Philips Hue Play HDMI Sync Box ma limit zaledwie 10 źródeł świateł.

Datura to królowa oświetlenia sufitowego. Philips Hue czyni je smart
Philips Hue Datura może bez problemu synchronizować się z treściami na ekranie naszego telewizora

W praktyce dolne światło Datury jest tak mocne, nawet przy wyświetlaniu RGB, że w trybie kinowego relaksu warto je skrajnie ściemnić czy nawet ograniczyć się jedynie do górnego oświetlenia podsufitowego. Trudno to jednak nazwać wadą, bo w Philips Hue dostajemy przecież płynną regulację jasności. Za jasne zaś bez trudu przygasisz, a już w drugą stronę, jeśli limitem byłaby moc oświetlenia, wiele nie zrobimy.

Datura to królowa oświetlenia sufitowego. Philips Hue czyni je smart
Jeden z nieskończonej liczby efektów końcowych - trudno oderwać wzrok

Docenić należy też podejście Philipsa do profili tematycznych. To nie jest takie tępe ustawienie wszystkich źródeł światła na ten sam kolor, one współgrają ze sobą z uwzględnieniem ich indywidualnego charakteru i rozstawienia. Taka np. girlanda Philips Hue Festavia w trybie świątecznym oferowała dodatkowe efekty iskrzenia czy spadania kropel, uzupełniając dużą i spójną konfigurację 10 pozostałych źródeł oświetlenia.

Datura to królowa oświetlenia sufitowego. Philips Hue czyni je smart
Synchronizacja oświetlenia w systemie Philips Hue to prawdziwa magia. Aż żal używać Philips Hue Festavia (w tle) w roli jedynie lampek świątecznych

Podsumowanie

Lampa sufitowa Datura (duża, 57,4 cm) to sprzęt łączący wysoką moc, świetne odwzorowanie kolorów i dwa niezależne źródła światła. Na dole oglądamy idealnie rozproszony, jednolity kolor, a dodatkowy pasek LED-ów pozwala odciąć to nasze „ufo” od sufitu innym kolorem za sprawą oświetlenia podsufitowego. Podczas testów jedyną wadą była być może za duża moc Datury w scenach Hue (na tle pozostałego oświetlenia), ale taka wada, to nie wada — obniżyć jasność zawsze można w ustawieniach i zapisać dodatkowy profil. Po stronie zalet jest przejrzysta instrukcja obsługi i prosty montaż (pamiętajcie, że potrzeba do niej mostka).

Sprzęt sprawdzi się zarówno jako źródło światła w salonie, jak i nad łóżkiem w sypialni. Brak drażniącego punktowego oświetlenia ułatwia zasypianie, czytanie książek czy po prostu odpoczynek. Gdy zaś trzeba, Datura bez trudu doświetli nawet duże pomieszczenie. To taki plafon nad plafony i tylko cena też jest z tych konkretnych. Regularna przekracza 1800 zł, a w promocjach rzadko spada dużo poniżej 1400 zł. W tej cenie wiele osób szuka już jakiegoś wyrafinowanego wzornictwa, a nie metalowego szkieletu, wykończenia z tworzyw sztucznych i skrajnego minimalizmu. Dla mnie liczy się jednak jakość światła, automatyzacja i zwyczajna wygoda, no a tutaj Datura zdecydowanie wygrywa.