Czarna seria polskiego OZE. Spłonęły dwie turbiny wiatrowe

W ciągu kilkunastu dni pisaliśmy o dwóch poważnych awariach turbin wiatrowych. A dokładniej o tragicznym pożarze w Korei Południowej oraz o urwanej łopacie w Niemczech. Dziś piszemy o dwóch kolejnych pożarach. Tym razem jednak obydwa miały miejsce w Polsce i to tego samego dnia, chociaż w dwóch lokalizacjach.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Czarna seria polskiego OZE. Spłonęły dwie turbiny wiatrowe

Obydwa zdarzenia miały miejsce w Wielką Niedzielę, czyli 5 kwietnia. Pierwszy miał miejsce w miejscowości Kalska Wola w województwie łódzkim, a drugi w Rządzy w mazowieckim. Omówmy po kolei obydwa przypadki.

Dalsza część tekstu pod wideo

Pożar turbiny w Kalskiej Woli

Pożar został zgłoszony z samego rana o godzinie 7:47. W tym przypadku płomienie ogarnęły gondolę, czyli najbardziej newralgiczny element każdej turbiny. Z powodu wysokości płonącego elementu, która wynosiła 80 metrów, strażacy mogli jedynie zabezpieczyć teren przed spadającymi, płonącymi fragmentami gondoli.

Te stanowiły zagrożenie głównie dla pobliskiej linii energetycznej. O godzinie 10:00 ogień się niemal całkowicie wypalił. Wtedy też zakończono akcję zabezpieczającą. Jak nietrudno się domyślić, turbina nie nadaje się już do użytku, ani do naprawy. Na szczęście w całym zdarzeniu nikt nie ucierpiał. 

Spłonęła turbina w Rządzy na Mazowszu

Kolejny pożar, czyli ten w Rządzy, miał miejsce późnym wieczorem i został zgłoszony o 21:31. Tu także płonęła gondola, tym razem ulokowana na wysokości 70 metrów. Mimo wezwania 6 zastępów straży pożarnej nie dało się nic zrobić, poza zabezpieczeniem terenu, oraz dogaszaniu spadających elementów.

Czarna seria polskiego OZE. Spłonęły dwie turbiny wiatrowe

Główna akcja zakończyła się w poniedziałek o godzinie 2:00 w nocy, chociaż nadzór pogorzeliska potrwał do godzin porannych. Na szczęście tu także nikt nie ucierpiał, chociaż w tym wypadku również turbina wiatrowa nie nadaje się do dalszego użytku. 

W obydwu przypadkach nie jest znana oficjalna przyczyna pożaru. Jednak najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest awaria w gondoli. Oczywiście pojawiły się głosy podważające sensowność, ekologiczność i bezpieczeństwo turbin wiatrowych. Pamiętajmy jednak, że w Polsce znajduje się ponad 1400 (stan na 2024 rok) turbin wiatrowych. I awaria dwóch z nich nie przekreśla sensowności danej technologii.