Mieszkańcy Krosna nie chcą masztu Play. Trwa bunt na osiedlu

Mieszkańcy Krosna ponownie protestują przeciwko budowie infrastruktury telekomunikacyjnej. Sprawa tym razem dotyczy osiedla Traugutta i nowej stacji bazowej sieci Play. Do urzędu miasta trafiła w tej sprawie oficjalna petycja.

Marian Szutiak (msnet)
3
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Mieszkańcy Krosna nie chcą masztu Play. Trwa bunt na osiedlu

Kolejny sprzeciw wobec nadajników

To już czwarty taki protest w Krośnie w ostatnim czasie. Grupa 156 mieszkańców złożyła dokument w urzędzie 18 marca 2026 roku. Pismo reprezentuje osoby zamieszkałe przy ulicach Lelewela i Batorego. Dokument wyraża stanowczy sprzeciw wobec planów inwestycyjnych spółki P4. Operator chce postawić stację bazową 5G o oznaczeniu KR07128D.

Dalsza część tekstu pod wideo

Wniosek inwestora wpłynął do magistratu 24 lutego 2026 roku. Nowa inwestycja ma powstać w obrębie Śródmieście. Operator wybrał działkę o numerze ewidencyjnym 1364/2. Planowana konstrukcja to techniczna wieża o wysokości około 30 metrów.

Mieszkańcy Krosna nie chcą masztu Play. Trwa bunt na osiedlu
Działka 1364/2 w Krośnie (fioletowe kółko, źródło: Geoportal.gov.pl)

Obawy o przestrzeń i sąsiedztwo

Autorzy petycji podnoszą szereg argumentów przeciwko lokalizacji nadajnika. Głównym zarzutem jest naruszenie ładu przestrzennego. Mieszkańcy wskazują na negatywny wpływ inwestycji na estetykę osiedla. Wysoka wieża ma stanąć w bezpośrednim sąsiedztwie domów jednorodzinnych i bloków. W pobliżu znajdują się również placówki edukacyjne, szkoła i przedszkole. Teren ten obejmuje też miejsca rekreacji dzieci i rodzin.

Protestujący wskazują na złamanie zasady dobrego sąsiedztwa. Zarzucają inwestorowi brak rzetelnych konsultacji społecznych. Społeczność uważa, że nikt jej odpowiednio nie poinformował o parametrach instalacji. Mieszkańcy nie zostali włączeni w proces decyzyjny. Brakuje im też przedstawienia i analizy alternatywnych lokalizacji stacji bazowej. Nowe miejsce powinno, ich zdaniem, być oddalone od skupisk ludzkich.

Kwestie majątkowe i poczucie zagrożenia

Ważnym elementem petycji jest obawa przed spadkiem wartości nieruchomości. Sygnatariusze dokumentu piszą również o dyskomforcie i poczuciu zagrożenia. Autorzy dokumentu określają te obawy jako "społeczny fakt". Zaznaczają to niezależnie od sporów interpretacyjnych o normach promieniowania. Uważają oni, że ignorowanie tych zjawisk obniża zaufanie obywateli do organów administracji publicznej.

Dokument zawiera jasną listę żądań skierowanych do urzędu. Mieszkańcy domagają się zastosowania zasady ostrożności. Wnioskują o wstrzymanie procedur do czasu wyjaśnienia wszystkich wątpliwości. Oczekują też przedłożenia interesu społecznego nad interes komercyjny.

Kopie petycji trafiły do wiadomości wielu miejskich instytucji. Otrzymali je między innymi Radni Miasta Krosna oraz Rada Dzielnicy Osiedla Traugutta. Pismo powędrowało również do właściwych wydziałów urzędu miasta.

Ograniczone możliwości urzędu

Portal KrosnoCity.pl informuje, że Prezydent Krosna Piotr Przytocki spotkał się z przedstawicielami mieszkańców 9 marca. Urzędnicy powołują się na obowiązujące ramy prawne. Zgodnie z Prawem budowlanym organ administracji jest ściśle związany wnioskiem inwestora. Prezydent miasta nie ma uprawnień do samodzielnej zmiany lokalizacji. Nie może też korygować rozwiązań technicznych wybranych przez operatora sieci komórkowej.

Obecnie trwa merytoryczna ocena przedstawionego projektu budowlanego. Rola urzędu sprowadza się do sprawdzenia zgodności dokumentacji z literą prawa. Jeśli wniosek spełnia wszystkie wymogi, administracja musi wydać pozwolenie na budowę. Urząd Miasta wypełnił też swój obowiązek informacyjny. Dane o wszczęciu postępowania zostały opublikowane na tablicach ogłoszeń oraz w Biuletynie Informacji Publicznej.