Niemcy mają gamingową taryfę za prąd. Brakuje tylko RGB

Skorzytasz z niej jeśli jesteś jednym z niemal miliona Polaków mieszkających obecnie w Niemczech. To właśnie tam operator SWK stworzył specjalną taryfę dla graczy. 

Paweł Maretycz (Maniiiek)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Niemcy mają gamingową taryfę za prąd. Brakuje tylko RGB

Taryfę wręcz gamingową. Co prawda nie ma ona podświetlenia RGB, ale za to jest znacznie droższa, od innych oferując przy tym ten sam prąd. Jednak żarty na bok, chociaż sama jej nazwa, meinGAMING brzmi jak element tego dowcipu. Zasada działania jest prosta: opłata bazowa, czyli to, co u nas mieści się w dodatkowych opłatach na fakturze, jest wyższa, niż w taryfach standardowych. Za to cena kWh jest znacznie niższa.

Dalsza część tekstu pod wideo

Gamingowa opłata za prąd

Czy to się w ogóle opłaca? No cóż... w materiałach promocyjnych przedstawiany jest próg 2500 kWh jako granica opłacalności. Powyżej niej meinGAMING ma być opłacalnym wyborem. Tu warto dodać, że jest to o około 1000 kWh więcej, niż zużywa przeciętne polskie mieszkanie. Tym samym kierowanie jej do zapalonych graczy z potężnymi PC-tami ma sens.

Jednak nie trzeba być graczem, żeby z niej skorzystać. Oni tego nie sprawdzają. Równie dobrze można mieć wysokie zużycie energii elektrycznej na inne potrzeby. Dodatkowo ciekawie prezentuje się możliwość zamrożenia ceny w ramach umowy na 24 miesiące. Ta jednak dotyczy tylko stawki za kWh, a nie opłat dodatkowych.