Mój Prąd 7.0 odwołany. Pod koniec marca ma ruszyć coś zupełnie nowego
Instalacje prosumenckie w Polsce zyskały wysoką popularność. Zbyt wysoką. W wielu miejscach dystrybutorzy są zmuszeni odcinać nasze inwertery w godzinach największej produkcji energii. Najprawdopodobniej to właśnie z tego powodu program Mój Prąd 7.0 nie wystartuje.
Jak jednak donosi serwis Globenergia.pl, już pod koniec marca ma wystartować zupełnie nowy program. W jego ramach mamy liczyć na finansowanie do paneli PV. Jednak jego zasady mają się skupiać głównie na autokonsumpcji energii elektrycznej. Tym samym nie chodzi w nim o to, aby prosumenci oddawali energię do sieci, a o to, aby sami ją zużywali.
Nowy program stawia na autokonsumpcję
Oczywiście nie oznacza, że mówimy tu o konstrukcji typowo niezależnej. Energia wciąż będzie mogła trafiać do sieci, jednak dopiero po zapełnieniu dwóch magazynów energii. Jeden z nich ma być magazynem energii elektrycznej, a drugi magazynem energii termicznej.
Magazyn termiczny, czyli coś, czego każdy potrzebuje
Pewne pytania może wzbudzić ten drugi typ. Otóż pod tym określeniem może ukrywać się wszystko to, co przechowuje ciepło użytkowe. Na przykład bojler elektryczny zasilany bezpośrednio z paneli fotowoltaicznych. Bo tak: wbrew panującym mitom energia elektryczna z paneli może bezpośrednio trafiać do dedykowanych urządzeń grzewczych, które zostaną wpięte przed inwerter. Dzięki temu nawet w przypadkach, w których ten zostanie odłączony przez dystrybutora energii elektrycznej, energia z paneli będzie mogła podgrzewać wodę.
I tak: prąd stały się do tego nadaje. Dodatkowo niskie napięcie rzędu kilkudziesięciu Voltów nie jest tu problemem, ponieważ to nie ono odgrywa kluczową rolę, a moc elektryczna, która jest zależna od napięcia i natężenia prądu, oraz oporu samej grzałki.
Wysokości dofinansowań
Podano także zasady zakresu dofinansowań i rozmiarów instalacji. I tak mikroinstalacja fotowoltaiczna będzie mogła oferować moc w zakresie od 2 kW do 20 kW, a dofinansowanie jej wyniesie do 7 tysięcy złotych.
W przypadku magazynu energii elektrycznej podano jedynie dolne widełki, które zaczynają się od 2 kW. Dofinansowanie wyniesie natomiast do 16 tysięcy złotych. Warto tu zaznaczyć, że magazyny energii również mogą być wpięte przed inwerter i korzystać z paneli nawet po jego odłączeniu.
Jeśli chodzi o magazyny cieplne, takie jak wspomniany wyżej bojler, to dofinansowanie wyniesie do 5 tysięcy złotych. Łącznie można więc liczyć na maksymalnie 28 tysięcy złotych dofinansowania. Budżet programu zakłada natomiast 335 milionów złotych i pochodzić ma z KPO.