Inteligentne pisuary w Chinach. Analizują mocz i wykrywają choroby
Profilaktyka zdrowotna przybiera nowe formy w krajach azjatyckich. W chińskich toaletach publicznych pojawiły się urządzenia analizujące ludzki mocz. Rozwiązanie to budzi zainteresowanie oraz obawy o prywatność.
Szybkie badanie w publicznej toalecie
Reżyser filmów dokumentalnych Christian Peterson-Clausen opisał działanie nowego sprzętu w chińskich toaletach publicznych. W jednej z nich natrafił na pisuar wyposażony w system analizy medycznej. Postanowił przetestować to rozwiązanie na sobie. Za usługę zapłacił 20 juanów (ok. 11 zł) za pomocą platformy WeChat. Zapłata trafia do prywatnej firmy obsługującej te maszyny.
Standardowe badanie moczu wymaga użycia mikroskopów i odczynników chemicznych. Chińskie pisuary wykorzystują wbudowane czujniki oraz algorytmy sztucznej inteligencji. Maszyna sprawdza poziom glukozy, witaminy C, kreatyny i białych krwinek. Pozwala to na wczesne wykrycie problemów z nerkami oraz cukrzycy. Wyniki trafiają na smartfon użytkownika w ciągu zaledwie kilku minut od skorzystania z toalety.
Wątpliwości i ograniczenia nowej technologii
Urządzenia te można spotkać obecnie tylko w największych chińskich miastach. Należą do nich między innymi Pekin oraz Szanghaj. Producent planuje montaż maszyn w całym kraju. Ekspansja ta wywołuje dyskusje na temat bezpieczeństwa danych. Aplikacja WeChat zbiera mnóstwo informacji o swoich użytkownikach. Połączenie wyników medycznych z profilem w komunikatorze stanowi ryzyko dla prywatności.
Metody badania próbek przez system pozostają tajemnicą handlową. Użytkownicy często kwestionują rzetelność i dokładność prezentowanych wyników. Głównym problemem jest kwestia odpowiedniej dezynfekcji sprzętu medycznego. Zanieczyszczenia pozostawione przez poprzednie osoby mogą całkowicie zafałszować analizę. Poważnym ograniczeniem jest też dostępność usługi. Pisuary znajdują się wyłącznie w męskich toaletach publicznych.
Dodatkowy system wczesnego ostrzegania
Nowe technologie raczej nigdy nie zastąpią tradycyjnej wizyty u lekarza. Wyniki z inteligentnego pisuaru pełnią jedynie funkcję ostrzegawczą. Szybka informacja o anomaliach w organizmie może skłonić pacjenta do pełnej diagnostyki.
Christian Peterson-Clausen uważa taką formę kontroli za bardzo wygodną. Technologia ta przypomina działanie nowoczesnych zegarków sportowych. Powiadomienia ze smartwatchy często ratują życie i zwiększają liczbę wizyt w przychodniach.