Koreańczycy mówią bez ogródek. Kryzys potrwa do 2030 roku

Podczas odbywającego się w San Jose (USA) wydarzenia GTC 2026 poruszono temat problemów na rynku NAND i DRAM. Nie wygląda to kolorowo.

Przemysław Banasiak (Yokai)
2
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Koreańczycy mówią bez ogródek. Kryzys potrwa do 2030 roku

Zdaniem przewodniczącego SK Group, rynek pamięci wciąż pozostaje pod ogromną presją, a poprawa sytuacji nie nadejdzie szybko. Problemy z podażą mogą utrzymać się jeszcze przez cztery do pięciu lat, ponieważ możliwości produkcyjne całej branży wyraźnie odstają od rosnącego popytu. Według niego różnica między zapotrzebowaniem a dostępnością wafli krzemowych przekracza obecnie 20%, a pełniejsze zbilansowanie rynku może nastąpić dopiero około 2030 roku.

Dalsza część tekstu pod wideo

Rozwój AI pośrednio podnosi ceny elektroniki konsumenckiej

To ważny sygnał dla całego sektora elektroniki, bo SK Group kontroluje SK hynix, jednego z trzech największych producentów NAND i DRAM na świecie. Chey Tae-won zwrócił uwagę, że rozwijane są moce wytwórcze, ale uruchomienie nowych linii nie jest procesem szybkim. W praktyce oznacza to, że nawet przy dużych inwestycjach branża nie będzie w stanie natychmiast odpowiedzieć na skokowe zainteresowanie pamięciami, zwłaszcza tymi wykorzystywanymi w systemach sztucznej inteligencji.

Największym problemem staje się dziś przesunięcie priorytetów w stronę kości HBM. To właśnie ten typ układów jest kluczowy dla akceleratorów AI. To odbija się na produkcji i dostępności klasycznych kości DRAM, które trafiają do znacznie szerszej gamy urządzeń, w tym smartfonów i PC.

Chey Tae-won zasugerował, że SK hynix pracuje już nad działaniami, które miałyby pomóc ustabilizować ceny DRAM. Szczegóły nie zostały ujawnione, ale plan ma zostać przedstawiony w najbliższym czasie przez prezesa spółki, Kwaka Noh-junga. Równolegle swoje zaplecze rozbudowują konkurenci. Samsung zwiększa moce produkcyjne w Pyeongtaek, gdzie zakład P5 ma rozpocząć działalność do 2028 roku. Micron także planuje duży ruch i zamierza zainwestować 9,6 miliarda dolarów w nowy obiekt w Hiroszimie.

Innymi słowy nawet bez krachu na rynku AI, prędzej czy później ceny pamięci powinny wrócić do normy, a tym samym skończą się podwyżki za podzespoły komputerowe jak SSD i moduły RAM, laptopy, tablety, smartfony itd. Trzeba jednak uzbroić się w cierpliwość, bo nie nastąpi to szybko.