Poruszają się inaczej niż inne. Te króliki to prawdziwa anomalia
Są króliki, które zamiast skakać, chodzą na przednich łapach, niczym akrobaci cyrkowi. Naukowcy przez lata szukali odpowiedzi, co za tym stoi.
Gen, który odbiera królikowi zdolność do skakania
Rasa zwana "Sauteur d'Alfort" od dawna fascynuje badaczy. Te króliki nie skaczą. Przy wolnym tempie poruszania się wyglądają normalnie. Ale gdy próbują przyspieszyć, zginają tylne łapy zbyt mocno i w złym momencie. Zamiast odbić się i skoczyć, unoszą zad i chodzą wyłącznie na przednich łapach.
W 2021 roku naukowcy z Uppsali i Porto odkryli przyczynę. Winny jest gen RORB. Ten gen działa w układzie nerwowym i łączy lewą i prawą stronę ciała. Koordynuje ruchy kończyn. Bez sprawnego RORB królik nie potrafi zsynchronizować nóg w skok. Badacze uważają, że ten sam gen odpowiada za zdolność do skakania u kangurów i innych gatunków.
Niedawno historia nabrała nowego wymiaru. Do weterynarza trafiły dwa karłowate króliczki w wieku 17 miesięcy. Obie samiczki chodziły na przednich łapach, dokładnie jak sauteur d'Alfort. Były też mniejsze od rodzeństwa. Objawy pojawiły się już kilka tygodni po urodzeniu.
Oprócz zaburzeń ruchu oba zwierzęta miały poważne choroby oczu. Lekarze stwierdzili jaskrę, zaćmę, zwichnięcie soczewki i zwyrodnienie siatkówki. Obie samiczki były praktycznie niewidome. Dokładnie tak samo dzieje się u sauteur d'Alfort.
Naturalnie podejrzewano tę samą mutację. Analiza DNA przyniosła jednak niespodziankę. Gen RORB u obu zwierząt był całkowicie prawidłowy. Ich schorzenie ma inne, wciąż nieznane podłoże genetyczne. To pierwsza naukowa dokumentacja takiego przypadku u domowych królików.
Naukowcy zaznaczają, że to może nie być rzadkość. W sieci pojawiają się filmy z podobnymi królikami z różnych krajów. To zjawisko udowadnia, że warto przyjrzeć się temu, ile potencjalnie innych genów może odebrać królikom zdolność do skakania i jakie mogą się wiązać z tym konsekwencje.