Nowa ocena w szkole od 1 września. Czy jest się czego bać?
Wraz z dniem 1 września, w szkołach pojawi się nowa ocena funkcjonalna (OFU), która już od jakiegoś czasu jest przedmiotem burzliwych dyskusji. Pierwotnie miała pojawić się 1 kwietnia, jednak MEN przesunął termin wprowadzenia. Ocena ta ma wspierać ucznia i ma być całkowicie dobrowolna.
Krytyka tego, co nowe nieunikniona
Pomysł wprowadzenia oceny funkcjonalnej spotkał się z ostrą krytyką pewnych środowisk, a także i części nauczycieli, którzy zobaczyli w niej nowy, dodatkowy, obowiązek. Główne obawy to wątpliwości dotyczące zakresu gromadzonych danych oraz ochrony prywatności dzieci i ich rodzin. Ocena funkcjonalna ucznia to ocena wydana przez szkołę, przed wydaniem orzeczenia przez poradnię psychologiczno-pedagogiczną.
Nowa ocena to ocena funkcjonalna ucznia
MEN nie wprowadził oceny, tak jak zamierzał 1 kwietnia, ale nie oznacza to, że z pomysłu się wycofał. Póki co, zdecydował, że ocena ta zostanie wprowadzona wraz z dniem 1 września, czyli z początkiem kolejnego roku szkolnego.
Wprowadzenie tego typu oceny jest elementem planu MEN, który ma na celu poprawę systemu kształcenia w Polsce. Nowa ocena ma polegać na przygotowaniu charakterystyki funkcjonowania ucznia. Ma to do siebie, że nie skupia się jedynie na wynikach, ale i na codziennym funkcjonowaniu ucznia. Polega na tym, że nauczyciel obserwuje jego funkcjonowanie w szkole, zachowanie, relacje rówieśnicze oraz wyłapuje trudności edukacyjne. MEN tłumaczy, że chodzi tu o realną pomoc - wnioski z takiej oceny mają się przekładać na działania. Np. jeśli uczeń nie radzi sobie z hałasem, to po zidentyfikowaniu takiej bariery, można zapewnić mu bardziej ciche miejsce pracy.
To nie obowiązek, ale bardziej indywidualne podejście
Głównym celem takiej oceny nie jest inwigilacja, ale jak najwcześniejsze wykrycie problemów różnego rodzaju, dzięki czemu młodzież będzie mogła uzyskać szybkie wsparcie.
Jak ocena sprawdzi się w praktyce, skoro jest dobrowolna i całkowicie nieobowiązkowa? Czy podzieli los nieszczęsnej edukacji zdrowotnej?