Czeka nas zalew miernych książek. Wszystko przez promocję

Pisanie książek to ciężka i bardzo czasochłonna praca, która nie zawsze procentuje. Dlatego też wizja należenia do grona autorów wydaje się kusząca. I tu pojawia się narzędzie Youbooks, czyli AI, która napisze książkę za Was.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Czeka nas zalew miernych książek. Wszystko przez promocję

Oczywiście Youbooks nie jest niczym nowym. Jednak do tej pory skorzystanie z tego narzędzia oznaczało dość znaczy wydatek, wynoszący 540 USD netto, czyli około 1940 zł + VAT. To spora suma, która zniechęcała osoby, które po prostu chciały napisać książkę, ale były zbyt leniwe, żeby samemu zacząć. Problem w tym, że obecnie Youbooks jest w promocji i można wykupić dożywotnią subskrypcję za 34,97 USD, czyli za około 125 zł + VAT. A to już nie jest aż tak wygórowana kwota.

Dalsza część tekstu pod wideo

Youbooks w promocji, która zniszczy rynek książki

Co dostajemy w zamian? Limit 300 tysięcy słów miesięcznie i pełne prawa komercyjne do tego, co wypluje AI. Typowa książka literatury faktu ma natomiast około 50 tysięcy słów. Tym samym za te 34,97 USD można wypluć do 6 książek na miesiąc, czyli 72 pozycje rocznie. 

Co gorsza, Youbooks to nie jest narzędzie do tworzenia powieści, a literatury faktu, jak reportaże, biografie, eseje czy książki dokumentalne. Oczywiście można nakarmić AI faktami, które mają się znaleźć w publikacji. Można jednak kazać jej samemu szukać informacji na dany temat i tylko czekać na rezultaty. 

Tym samym może się pojawić masa pozycji, które zawierają przekłamania, półprawdy, lub po prostu wierutne bzdury. I to bzdury, których nawet osoba mianująca siebie autorem tego wątpliwego dzieła nie będzie świadoma, jeśli sama tej pozycji nie przeczyta. W końcu mówimy tu o kimś, kto podpisze się pod czymś wyplutym przez AI i będzie twierdził, że jest autorem danej pozycji. Promocja ta ma potrwać do 24 kwietnia. Miejmy nadzieję, że nie porwie ona tłumów.