Polacy sami gardzą gotówką. Dowody nie kłamią
Polacy narzekają na ograniczony dostęp do gotówki. Jednocześnie sami z niej nie korzystają. Dane nie pozostawiają żadnych złudzeń.
W Polsce nie tylko ubywa bankomatów, ale również placówek bankowych, w których można przy okienku wypłacić pieniądze. Jakby tego było mało, to Unia Europejska szykuje limity w transakcjach z wykorzystaniem fizycznego pieniądza. Dla wielu składa się to w jasny obraz - ograniczania dostępu do gotówki. Jednak fakty wyglądają inaczej. Sami tej gotówki nie chcemy.
Jak Polacy korzystają z gotówki?
Serwis Bankier.pl zebrał dane Europejskiego Banku Centralnego oraz Narodowego Banku Polskiego na temat udziału gotówki w liczbie płatności w Unii Europejskiej. Polska znajduje się niemal na samym dole tego zestawienia. Sami nie korzystamy z gotówki.
Najczęściej z gotówki, pod kątem liczby realizowanych transakcji, korzystają mieszkańcy Malty (67 proc.), Słowenii (64 proc.) oraz Austrii (62 proc.). Z kolei średnia dla całej strefy euro to 52 proc. Gdzie znajduje się Polska? Niemal na samym końcu z wynikiem na poziomie 39 proc. Rzadziej z gotówki korzystają tylko w Luksemburgu (37 proc.), Finlandii (27 proc.) oraz Holandii (22 proc.).
Nieco inaczej wygląda sytuacja, gdy pod uwagę weźmiemy wartość transakcji za pomocą gotówki. W takim wypadku przodują: Litwa (59 proc.), Słowacja (56 proc.), Austria (56 proc.) oraz Słowenia (56 proc.). Na drugim biegunie znajdują się: Holandia (17 proc.) oraz Polska (27 proc.). Średnia dla strefy euro to z kolei 39 proc.
To pokazuje, że Polacy sami nie chcą korzystać z gotówki. Pod tym względem znajdujemy się w ogonie Unii Europejskiej.