Metro 2039 zaprezentowane. Premiera już tej zimy
Fani mają powody do zadowolenia. Czeka nas bowiem powrót do korzeni, przedzieranie się przez tunele metra i... zupełnie nowy bohater.
4A Games oficjalnie zapowiedziało Metro 2039, czyli nową odsłonę jednej z najbardziej rozpoznawalnych postapokaliptycznych serii. Gra trafi zarówno na PC (Steam i EPIC Games Store), jak i konsole Sony PlayStation 5 (Pro) oraz Xbox Series X/S. Dokłada data premiery nie została zdradzona, podano tylko termin "tej zimy" co oznacza przełom 2026/2027. Twórcy podkreślili, że szykują wyraźny zwrot względem Metro Exodus.
Pora pożegnać się z Artiomem, a przywitać Strangera
Najważniejsza zmiana dotyczy samej konstrukcji gry. Metro 2039 nie będzie tytułem z otwartym światem ani nawet półotwartymi lokacjami, z których znane było Exodus. 4A Games wraca do doświadczenia stawiającego przede wszystkim na tunele moskiewskiego metra, klaustrofobiczną atmosferę i starannie reżyserowaną podróż. To brzmi jak powrót do korzeni.
Zmieni się też główny bohater. Artiom, który prowadził graczy przez trzy poprzednie części, ustępuje miejsca postaci określanej jako Stranger. To samotnik żyjący na wygnaniu poza Moskwą, prześladowany przez brutalne koszmary na jawie i próbujący odciąć się od własnej przeszłości. Kiedy jednak dawne demony zmuszają go do wyjścia z ukrycia, bohater rusza z powrotem do Metra - miejsca, do którego miał już nigdy nie wracać.
Twórcy nie ukrywają, że na ton opowieści ogromny wpływ miały ostatnie wydarzenia - studio ma w końcu ukraińskie korzenie. Równocześnie przy projekcie ponownie współpracował Dmitrij Głuchowski, autor książkowej trylogii Metro i otwarty krytyk rosyjskiej inwazji na Ukrainę, dziś żyjący na emigracji. W efekcie pierwotne założenia fabularne zostały mocno przebudowane, a historia ma skupiać się na wyborach, ich konsekwencjach oraz cenie, jaką trzeba zapłacić za przyszłość i wolność.
Pod względem rozgrywki Metro 2039 pozostanie wierne DNA serii. Gracze mają dostać eksplorację zrujnowanego metra i jego okolic, walkę z ludźmi oraz mutantami, skradanie i survival oparty na permanentnym niedoborze zasobów. Gra ma też wyglądać lepiej dzięki nowej wersji autorskiego 4A Engine, który według studia ma być lepiej zoptymalizowany.