Zaczynamy odliczanie. Ten serial może niektórych wykończyć emocjonalnie

Przynajmniej tych mocno angażujących się widzów i miłośników seriali o miłości. Netflix wrzucił do sieci dwa zwiastuny seriali z miłością w roli głównej. Jeden to horror "Tu zdarzy się coś strasznego", drugi to kolejna odsłona kultowej serii "Bridgertonowie". Fani serii już cieszą się na cztery nowe odcinki. 

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Zaczynamy odliczanie. Ten serial może niektórych wykończyć emocjonalnie

"Bridgertonowie" zwiastun, który rozbudza apetyt

Netflix to, co dobre i pożądane na platformie najbardziej, dawkuje w częściach. Podobnie jak Wednesday, "Bridgertonowie" emitowani są w częściach. Oznacza to, że jeden sezon został podzielony na dwie, oddzielone w czasie, tury.  Niektórzy już przewidują, że tym razem słynny romans kostiumowy nie tylko rozpali widzów do czerwoności, ale także jest na dobrej drodze, aby swoich widzów poruszyć, emocjonalnie. Tym razem, w grę bowiem będzie wchodził motyw romansu z pokojówką. Motyw mezaliansu zatem wysunie się na pierwszy plan. "Jak inaczej mam być z kobietą, której zabrania mi społeczeństwo?" - zadaje sobie pytanie główny bohater, Benedict Bridgerton już na samym początku zwiastuna. 

Dalsza część tekstu pod wideo

"Bridgertonowie" 2. część 4. sezonu, premiera 26 luty

Netflix właśnie zaprezentował zwiastun 2. części 4. sezonu, który jeszcze w lutym trafi na platformę. 

W nowej odsłonie powieści ze świata wielkiego dworu, zatwardziały kawaler Benedict Bridgerton (Luke Thompson) będzie praktycznie bez szans, kiedy spotka na swojej drodze tę jedyną - pokojówkę Sophie, która niczym Kopciuszek, zakrada się na bal maskowy w przebraniu. Chciałoby się w tym momencie powiedzieć, że tego tylko brakowało w świecie przedstawianego socjety. Ale przecież intrygi, przepych i romanse to główne powody, dla których widzowie oglądają ten serial. Potrzeba właśnie tylko nowych odsłon i perypetii. I choć już na samym początku mamy przeczucie, że wszystko ostatecznie skończy się happy endem, to jednak wiemy też doskonale, że nie obędzie się bez trudności. 

Podobno też, producenci tym razem przygotowali sporo wyzwań, i zaskakujących momentów. Najważniejsze jest to jednak, że o wszystkim przekonamy się już wkrótce, czyli 26 lutego, kiedy to premierę będą miały 4. nowe odcinki.