Rockstar nie zrobił tego przez 13 lat. Fani uruchomili GTA V na Switchu

GTA V ominęło pierwszego Nintendo Switcha szerokim łukiem. Jak się okazuje, nie oznacza to wcale, że konsola była na tę grę całkowicie za słaba.

Przemysław Banasiak (Yokai)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Rockstar nie zrobił tego przez 13 lat. Fani uruchomili GTA V na Switchu

Grand Theft Auto V zadebiutowało w 2013 roku na Sony PlayStation 3 i Microsoft Xbox 360, a później doczekało się wydań na kolejne generacje konsol oraz komputery stacjonarne. Rockstar Games nigdy nie przygotowało jednak wersji na Nintendo Switch. Teraz, niemal 13 lat po premierze gry, zrobiła to za nich społeczność modderów.

Dalsza część tekstu pod wideo

Teoretycznie mowa o wydajności do 30 FPS

Za nieoficjalnym portem stoi "M0jso" związany z Paralympics Productions. Nie mamy tutaj do czynienia ze streamingiem ani uruchamianiem windowsowej wersji gry przez emulator. Kod GTA V został przekompilowany dla architektury ARM, dzięki czemu produkcja działa bezpośrednio na układzie NVIDIA Tegra zastosowanym w pierwszym Switchu.

Podstawą projektu jest Grand Theft Auto V Legacy w wersji 1.0.2699. Prace były możliwe dzięki kodowi źródłowemu gry, który trafił do sieci pod koniec 2023 roku po wcześniejszym ataku na Rockstar Games. Modderzy musieli przy tym mocno dostosować oprawę i ustawienia silnika do znacznie skromniejszych możliwości konsoli Nintendo.

Efekt jest zaskakująco dobry, ale daleki od ideału. W zależności od modelu konsoli i ustawień wydajność może spadać w okolice kilkunastu FPS. Po podkręceniu procesora, układu graficznego i pamięci możliwe jest zbliżenie się do 30 FPS, chociaż podczas większych eksplozji, ruchu ulicznego czy scen z dużą liczbą NPC nadal pojawiają się wyraźne spadki płynności.

Nie jest to również port dla przeciętnego właściciela Switcha. Wymaga zmodyfikowanej konsoli zdolnej do uruchamiania nieoficjalnego oprogramowania, a ani Rockstar Games, ani Nintendo nie mają z projektem nic wspólnego. Twórcy cały czas poprawiają jednak wydajność, a Paralympics Productions sugeruje już, że podobna natywna wersja GTA V może w przyszłości trafić również na Androida.

Całość jest przede wszystkim ciekawym pokazem możliwości niemal dziesięcioletniego sprzętu. Switch nigdy nie należał do demonów wydajności, a mimo to społeczności udało się zmusić go do natywnego uruchomienia jednej z największych gier poprzedniej generacji.