Polacy znaleźli sposób na tańsze zakupy z Temu i Aliexpress
Polacy znaleźli sposób na nową opłatę za zakupy z Temu i Aliexpress. Dzięki temu zakupy się trochę tańsze.
Od 1 lipa 2026 roku obowiązuje dodatkowa opłata od zakupów z Temu, Shein czy Aliexpress. Wynosi on 3 euro i naliczana jest nie od paczki ani sztuki produktu, a od kategorii zamówionych przedmiotów. W związku z tym zakupy z chińskich platform stały się znacznie droższe, szczególnie w przypadku wybierania mniejszych, tańszych produktów. Jednak Polacy znaleźli na to sposób.
Tańsze zakupy z Temu, Shein i Aliexpress
Pod koniec lipca firmy z branży logistycznej donosiły, że po wprowadzeniu dodatkowej opłaty znacząco zmniejszyła się liczba przesyłek z Chin. Mowa była nawet o 20-procentowym regresie w tym zakresie.
Dodatkowo Temu i Aliexpress zaliczyły też duży spadek miesięcznej liczby użytkowników z Polski. Częściowo jest to spowodowane okresem wakacyjnym, ale jeszcze do niedawna pierwszy z tych serwisów walczył o pozycję lidera, a teraz został daleko w tyle za Allegro.
Jednak najnowszy raport zdaje się tym spadkom przeczyć, przynajmniej częściowo. Z danych aplikacji whenUbuy wynika, że miesięczne wydatki w serwisach e-commerce wręcz wzrosły o 6 proc. do 825 zł. W przypadku chińskich platform średnie miesięczne wydatki wciąż przekraczają 300 zł, a średnia wartość pojedynczego produktu wzrosła z 22 do 29 zł (wzrost o 31 proc.).
Z czego to wynika? Z innego sposobu robienia zakupów na Temu, Shein i Aliexpress. W związku z tym, że dodatkowa opłata jest naliczana nie od sztuki produktu i nie od samej przesyłki, Polacy zmienili swoje nawyki. Zaczęliśmy kupować rzadziej, ale więcej produktów. Zamiast zamówić 3 przesyłki z 3 swetrami, zamawiamy jedną przesyłkę z 3 swetrami. Dzięki temu opłatę w wysokości 3 euro ponosimy tylko raz.
Pamiętajcie, że opłata naliczana jest od kategorii zamawianych produktów. Jeśli w przesyłce znajduje się kilka przedmiotów lub ubrań z tej samej kategorii, to nową opłatę płacimy tylko raz.