Tak będzie wyglądała polska elektrownia atomowa. Jest wniosek o budowę

Polskie Elektrownie Jądrowe złożyły dziś wniosek o pozwolenie nie budowę elektrowni atomowej w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino. To będzie pierwszy taki obiekty w Polsce.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Tak będzie wyglądała polska elektrownia atomowa. Jest wniosek o budowę

Samo przygotowanie wniosku wymagało wręcz tytanicznej pracy. Pracowało nad nim ponad 200 ekspertów, a sam dokument liczy sobie ponad 40 tysięcy stron. Nie jest to jednak kwestia generowania zbędnej dokumentacji. Wręcz przeciwnie: znaczna część osób pracujących nad dokumentem to specjaliści z obszaru bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej. W końcu obiekt tego typu przede wszystkim musi być bezpieczny. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Elektrownia atomowa z wnioskiem o budowę

Warto dodać, że budowa będzie mogła się rozpocząć po uzyskaniu decyzji, która ma zostać wydana po zapoznaniu się z wnioskiem, ale nie później, niż w ciągu 24 miesięcy od daty jego złożenia, chyba że organ sprawdzający, jakim jest Państwowa Agencja Atomistyki, zauważy braki w dokumentacji. Docelowo jednak prace mają ruszyć już w czwartym kwartale 2028 roku. 

Elektrownia ta ma składać się z trzech reaktorów AP1000 zaprojektowanych przez Westinghouse Electric Company. Jest to niezwykle nowoczesny i bezawaryjny typ reaktora, którego pierwszy egzemplarz został oddany do pracy w 2018 roku.

Charakteryzuje się on znacznie ograniczoną ilością ruchomych elementów jak pompy i zawory względem innych reaktorów jego generacji, co zmniejsza jego potencjalną awaryjność i ogranicza koszty eksploatacyjne związane z konserwacją i serwisowaniem. Moc pierwszej polskiej elektrowni atomowej ma wynosić 3750 MWe. Jak podkreślił Marek Woszczyk, Prezes Zarządu Polskich Elektrowni Jądrowych:

To jeden z ważniejszych dni dla realizacji projektu pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Jest to pierwszy i jak na razie jedyny taki wniosek w historii współczesnej Polski, po 1989 roku. Dziękuję wszystkim zaangażowanym w przygotowanie tego obszernego materiału, który zgodnie z zapowiedzią złożyliśmy na koniec pierwszego kwartału tego roku. Ogrom pracy wykonany przez pracowników Polskich Elektrowni Jądrowych i skala samego wniosku liczącego razem z załącznikami ponad 40 tys. stron pokazuje, jak duży i bardzo złożony jest nasz projekt.

Wiedząc, jakie wyzwania stoją zarówno przed nami, jak i regulatorem w kwestii sprawnego procedowania i oceny wniosku, od dłuższego czasu prowadzimy z Państwową Agencją Atomistyki intensywny dialog przedlicencyjny. Chcę podziękować także Prezesowi i ekspertom PAA za dotychczasową współpracę, która jest dobrym prognostykiem w zakresie złożonego wniosku o zezwolenie na budowę.

Jest to także jeden z najważniejszych kroków ku uniezależnieniu się od węgla i kaprysów pogody.