Intel wycofuje się z planów. AMD może odetchnąć z ulgą
Niebiescy rezygnują z jednego z ciekawszych procesorów planowanych w ramach nadchodzącej rodziny, który rywalizowałby z Ryzenami z serii G.
Intel Nova Lake zapowiada się na sporą zmianę względem obecnych procesorów Arrow Lake. Dostaniemy nowe architektury, więcej rdzeni i platformę LGA 1954. Wygląda jednak na to, że z planów wypadł jeden z ciekawszych modeli przeznaczonych dla komputerów stacjonarnych, wyposażony w mocny zintegrowany układ graficzny.
APU od Intela nie pojawi się zbyt prędko
Według sprawdzonego informatora, planowane wcześniej CPU dla Nova Lake-S wyposażone w iGPU z 12 jednostkami Xe3-P pojawi się dopiero w obrębie serii Razor Lake-S. Mówimy tutaj o procesorze, który wielu osobom z powodzeniem zastąpiłbym tradycyjną kartę graficzną w grach sieciowych i starszych produkcjach, ale również mocno przyśpieszył np. obróbkę wideo.
Według wcześniejszych doniesień opisywany, nienazwany jeszcze model miał dysponować 16 rdzeniami w konfiguracji 4P+8E+4LPE. Limit poboru mocy miał sięgać do 154 W, z czego aż 40 W zarezerwowane było dla iGPU, które dysponowałoby też aż 20 MB pamięci L2 (+VRAM z systemowego RAMu). Nie wiadomo jednak, czy parametry te pozostaną aktualne po przeniesieniu projektu do rodziny Razor Lake.
Warto podkreślić, że zmiany te mają dotyczyć tylko komputerów stacjonarnych. Podobno procesory mobilne, trafiające do laptopów i handheldów, nadal maja dostać zintegrowany układ graficzny z 12 jednostkami Xe3-P. A kiedy w ogóle zobaczymy Nova Lake i Razor Lake? Pierwsze mają debiutować na przełomie 2026/2027, drugie zaś pod koniec 2027 roku. Oczywiście Niebiescy nie skomentowali tych plotek.