NVIDIA zostawia klientów na lodzie. Powodem wyblakły napis

Kupno najdroższej karty graficznej na rynku nie gwarantuje bezproblemowej obsługi posprzedażowej. Przekonał się o tym właściciel GeForce RTX 5090 FE.

Przemysław Banasiak (Yokai)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
NVIDIA zostawia klientów na lodzie. Powodem wyblakły napis

Użytkownik Reddita o pseudonimie "Willing-Avocado-4830" kupił flagową kartę graficzną Zielonych w wersji Founders Edition bezpośrednio w brytyjskim sklepie NVIDII 10 września 2025 za 1799 funtów (ok. 9119 złotych). Po niespełna roku sprzęt zaczął serwować czarne ekrany podczas pracy pod pełnym obciążeniem, więc właściciel zdecydował się skorzystać z gwarancji. Karta trafiła do producenta, gdzie spędziła ponad miesiąc.

Dalsza część tekstu pod wideo

To niestety nie jest jednostkowy przypadek

Kilka dni temu, a dokładniej 11 września, internauta został poinformowany o odrzuceniu RMA, początkowo bez podania konkretnej przyczyny. Dopiero po kolejnych wiadomościach support miał wyjaśnić, że chodzi o numer seryjny nadrukowany na metalowym śledziu karty, który stał się nieczytelny. Właściciel podkreśla, że nie rozbierał ani nie modyfikował sprzętu i nadal posiada oryginalne pudełko z pasującym numerem seryjnym, fakturę oraz potwierdzenie zakupu.

Co gorsza, nie wygląda to na całkowicie odosobniony przypadek. W komentarzach pojawiło się zdjęcie innego GeForce RTX 5090 Founders Edition z praktycznie niewidocznym oznaczeniem, a właściciele GeForce RTX 5080 FE również donoszą o szybko blaknącym nadruku umieszczonym w miejscu podatnym na otarcia podczas montażu w obudowie PC.

NVIDIA zostawia klientów na lodzie. Powodem wyblakły napis
To w tym miejscu znajduje się nadruk z numerem seryjnym karty.

Dla równowagi warto też wspomnieć posiadaczu GeForce'a RTX 5090 FE, który twierdzi, że NVIDIA zaakceptowała jego zgłoszenie gwarancyjne mimo częściowo nieczytelnego numeru po przesłaniu zdjęcia oryginalnego pudełka. Nie można więc obecnie mówić o jednolitej polityce firmy - wszystko może zależeć od regionalnych oddziałów.

Tak czy siak oficjalne europejskie warunki gwarancji NVIDII przewidują 3 lata ochrony i nie wymieniają nieczytelnego numeru seryjnego jako osobnej podstawy do odrzucenia zgłoszenia. Skąd więc to kombinowanie Zielonych? Trudno powiedzieć, ale można się domyślić. "Bohater" historii kupił swoją kartę za nieco ponad 9 tysięcy złotych, podczas gdy aktualna cena rynkowa GeForce RTX 5090 to od 25 tysięcy wzwyż...