AMD Ryzen 7 7700X3D debiutuje. Jest wolniej, ale za to... drożej
Trudno powiedzieć co Amerykanom chodziło po głowie. Ich najnowszy procesor miał być tańszą alternatywą dla graczy, a wyszło zupełnie odwrotnie.
Sytuacja na rynku podzespołów komputerowych jest od miesięcy nieciekawa. Szaleństwo na sztuczną inteligencję oraz globalna sytuacja ekonomiczna spowodowały, że wielu osób po prostu nie stać na najnowszy i najwydajniejszy sprzęt. To właśnie dlatego producenci odświeżają starsze serie, a wśród nich znalazło się AMD oraz rodzina Ryzen 7000.
Na rynku dostępne są już tańsze i wydajniejsze CPU
AMD Ryzen 7 7700X3D to 8-rdzeniowa i 16-wątkowa jednostka skierowana do graczy, pracująca z taktowaniem do 4,5 GHz przy TDP 120 W. Całość opiera się na znane już architekturze Zen4 oraz korzysta z gniazda AMD AM5. Największą zaletą jest aż 96 MB szybkiej pamięci 3D V-Cache.
Na papierze wygląda to nieźle, a w praktyce? Nowy procesor jest średnio o 3-7% wolniejszy niż AMD Ryzen 7 7800X3D oraz o około 2-3% wydajniejszy niż Ryzen 5 7600X3D. Oczywiście mówimy tutaj o grach, bo to układ skierowany do graczy. Sytuacja w programach wygląda mniej kolorowo, bo tutaj Czerwoni zbierają porządne bęcki od niemal każdego układu Intela.
Niestety, największym problemem jest sugerowana cena. AMD Ryzen 7 7700X3D wyceniono na 329 dolarów, a w Polsce mowa o 1499 złotych. To całkowicie przekreśla sens zakupu, gdy bez problemu i promocji model Ryzen 7 7800X3D można kupić za 1229/1399 (Tray/BOX) złotych. Nie pozostaje nic innego jak czekać na korektę cen.