InPost chciał podbić nowy rynek. Cichaczem wycofał się z głośnej usługi?

Niespełna dwa lata temu InPost informował o rozpoczęciu testów nowej usługi – spółka planowała działać w ramach systemu kaucyjnego. Zapowiedzi były szumne, ale dzisiaj niewiele po nich zostało. 

Maciej Sikorski
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
InPost chciał podbić nowy rynek. Cichaczem wycofał się z głośnej usługi?

System kaucyjny działa w Polsce od jesieni ubiegłego roku. Odpowiedzialni za jego wdrożenie politycy i urzędnicy co jakiś czas chwalą się rozwojem tego przedsięwzięcia. Ostatnio okazało się np., że tylko w czerwcu w ramach systemu zwrócono 700 mln opakowań. Od początku roku oddano 2,3 mld puszek i butelek. Umożliwia to sieć 64 tys. punktów zwrotu, z których 14 tys. to automaty. W segmencie tych ostatnich rolę chciał odegrać InPost. Ale sporo wskazuje na to, że wywodząca się z Polski spółka porzuciła ten biznes.

Dalsza część tekstu pod wideo

Głośna zapowiedź i... cisza

Latem 2024 roku InPost ogłosił testy systemu zwrotu opakowań. Spółka zapowiedziała pilotaż rozwiązania, w którym miało wziąć udział 40 maszyn w 36 lokalizacjach. Firma odpowiadała nie tylko za te urządzenia, ale też za logistykę usługi. Przynajmniej za jej początek. Partnerami podmiotu zostali w tym przedsięwzięciu Carrefour oraz PolKa (Polska Kaucja, jeden z operatorów systemu kaucyjnego). 

Z komunikatu prasowego, który towarzyszył uruchomieniu pilotażu, wynikało, że InPost ma wszystko, czego potrzeba do odnalezienia się w tym biznesie: doświadczenie w logistyce, flotę pojazdów i kierowców, wiedzę w zakresie obsługi automatów, zdolność do obsługi dużych wolumenów. W 2025 rok firma miała wejść przygotowana do startu systemu kaucyjnego. I co? Oto jest pytanie.

InPost nie odpowiada na pytania

Zwróciłem się do InPostu z pytaniami o ten projekt. Niestety, rzecznik prasowy spółki, Wojciech Kądziołka, nie udzielił na nie odpowiedzi. Inne osoby z biura prasowego również nie odniosły się do sprawy. Można przyjąć, że wszyscy są na wakacjach. Albo tak bardzo są zajęci obsługą systemu kaucyjnego, że nie mają kiedy odpowiedzieć. Niczym w żarcie o załadowanych taczkach. Jest jeszcze jedna opcja: nie za bardzo jest się czym chwalić

Carrefour i PolKa: pilotaż zakończony, nie będzie kontynuacji 

Z pytaniami o tę usługę udałem się także do Carrefoura. Biuro prasowe sieci sklepów poinformowało mnie, że pilotaż zakończono "już jakiś czas temu". A projekt nie jest kontynuowany. Przedstawiciel Polskiej Kaucji udzielił podobnej odpowiedzi – pilotaż był, ale został zakończony. Najwyraźniej odbyło się to ciszej niż uruchomienie programu. 

Jak widać, InPost też musi czasem powiedzieć "pas"…