Co z premierą i ceną PlayStation 6? Głos zabrał szef Sony

W ostatnim czasie pojawia się wiele plotek na temat daty premiery oraz ceny PlayStation 6. Głos zabrał w tej sprawie Hiroki Totoki, czyli prezes Sony.

Damian Jaroszewski (NeR1o)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Co z premierą i ceną PlayStation 6? Głos zabrał szef Sony

PlayStation 5 zadebiutowało w listopadzie 2020 roku. Do tej pory większość konsol stacjonarnych Sony miało 7-letni cykl życia. Gdyby trzymać się takiego okresu, to nowa generacja powinna trafić na sklepowe półki już w przyszłym roku. Jednak nie jest to wcale takie pewne, co przyznał sam Hiroki Totoki.

Dalsza część tekstu pod wideo

Co z premierą i ceną PlayStation 6?

Plotki na temat daty premiery PlayStation 6 były różne. Jedne mówiły o opóźnieniu debiutu konsoli z powodu kryzysu na rynku pamięci DRAM oraz NAND. Z kolei inne wspominały, że prace nad urządzeniem są już niemal na ukończeniu i Sony będzie chciało się trzymać 7-letniego cyklu życia swoich urządzeń.

Teraz głos w tej sprawie zabrał Hiroki Totoki w trakcie ostatniej konferencji finansowej z inwestorami. Przyznał on, że sytuacja jest trudna i Japończycy przyglądają się temu, co dzieje się na rynku pamięci. Jednak ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła.

Biorąc pod uwagę obecną sytuację, przewiduje się, że ceny pamięci będą nadal bardzo wysokie w roku finansowym 2027, ponieważ nadal będzie występował niedobór podaży. Nie podjęliśmy jeszcze decyzji co do terminu wprowadzenia nowej konsoli ani jej ceny, dlatego chcielibyśmy uważnie obserwować rozwój sytuacji.

przyznał szef Sony.

Jedyne, co możemy w tym momencie przyznać, to że nadal nic nie wiemy. Sytuacja na rynku pamięci jest bardzo zła. Niemal wszystkie konsole, nawet lata po premierze, są dzisiaj droższe niż w dniu debiutu. W ostatnim czasie nawet Nintendo zdecydowało się na podniesienie cen Switcha 2. Podwyżki dotknęły też PlayStation 5.

Już nawet nie chodzi o to, że premiera PS6 w takiej sytuacji oznaczałaby prawdopodobnie wysoką cenę konsoli. Problemem jest też samo zdobycie odpowiedniej liczby pamięci. Bez tego dostępność nowej konsoli mogłaby być znacząco ograniczona, a to wręcz pożywka dla spekulantów, którzy jeszcze bardziej podbijaliby ceny urządzenia. W takiej sytuacji lepiej poczekać rok dłużej i mieć pewność, że premiera przebiegnie mniej więcej zgodnie z planem.