Ten sprzęt to hit. Garmin szykuje dla niego konkurencję
Jeśli interesujecie się sportem lub inteligentnymi urządzeniami noszonymi, to prawdopodobnie słyszeliście o opasce Whoop. Garmin szykuje dla niej konkurencję.
Hitem ostatniego czasu jest opaska Whoop. Działa ona mniej więcej jak smartwatch, zbierając dane na temat naszego zdrowia, snu czy spalonych kalorii. Jednak od zegarków różni się tym, że nie ma ekranu. Wyglądem przypomina bardziej nylonowy pasek do spodni, tylko noszony na nadgarstku. Według najnowszych informacji Garmin, czyli jeden z najważniejszych graczy na rynku inteligentnych zegarków, szykuje dla niej konkurencję.
Garmin tworzy konkurencję dla Whoop
Pierwsze informacje na temat nowego urządzenia Garmina pojawiły się już kilka tygodni temu. Teraz wyciekł patent firmy, który w dużej mierze potwierdza prace nad gadżetem. Garmin opisuje w nim urządzenie z elektronicznymi czujnikami i monitorami do analizy "danych fizjologicznych, sygnałów biologicznych i zachowań ciała".
Te następnie mają być wykorzystywane do pomiaru i analizy "powrotu do zdrowia po stresie fizycznym i emocjonalnym, poziomu czujności człowieka oraz wydajności" w celach niemedycznych i nieterapeutycznych.
Co więcej, urządzenie kilka tygodni temu pojawiło się już nawet na oficjalnej stronie Garmina, ale szybko zostało z niej usunięte. Jednak w sieci nic nie ginie. Zdążyliśmy dowiedzieć się, że opaska ma być dostępna w dwóch rozmiarach (S/M oraz L/XL), a także dwóch wersjach kolorystycznych (czarnej oraz francuskiej szarości). Niestety, ani wyciek na stronie, ani patent nie zdradzają, kiedy miałaby się odbyć premiera.
Co ciekawe, nad podobnym urządzeniem pracuje Google, a konkretnie marka Fitbit, która należy do amerykańskiego giganta technologicznego. Warto wspomnieć, że o ile Whoop w teorii jest urządzeniem darmowym, to wymaga opłacania miesięcznego abonamentu. Google ma pobierać opłatę za sam sprzęt, a w ramach cyklicznej opłaty użytkownicy mają mieć dostęp do dodatkowych funkcji. Nie wiadomo, jaką strategię obierze Garmin.
Warto wspomnieć, że rynek urządzeń ubieralnych w zeszłym roku urósł aż o 16 proc. Sama marka Whoop wyceniana jest już na ponad 10 mld dolarów.