Miliony Polaków nie wiedzą, co z tym zrobić. Tu znaleźli sposób
Na osiedlach postawią nietypowe, ale bardzo przydatne urządzenia. Powinno być ich jak najwięcej.
Bydgoszcz szykuje się do uruchomienia na osiedlach aż 60 maszyn, które będą dużym ułatwieniem dla mieszkańców. Te zaczną działać już od listopada.
Nietypowe maszyny w Bydgoszczy
Wyrzucanie zużytej elektroniki bywa problematyczne. Starego telefonu, klawiatury czy myszki nie możemy po prostu wrzucić do kosza na śmieci. Zamiast tego musimy jechać do PSZOK, czyli Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Te znajdują się w każdym większym mieście.
Problem w tym, że zebranie się i jechanie specjalnie, żeby pozbyć się starego smartfonu, nie każdemu jest na rękę. Dlatego, według badań, każdy Polak ma w domu średnio aż 2 nieużywane telefony o łącznej wartości 550 zł. Najlepiej je sprzedać, ale nie zawsze jest to możliwe. Czasami telefon jest uszkodzony lub po prostu wiekowy. Wtedy lepiej się go pozbyć. W Bydgoszczy wymyślili rozwiązanie tego problemu.
Na bydgoskich osiedlach pojawi się 60 maszyn. To tzw. elektropaki, które pozwolą 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu wyrzucać zużytą elektronikę. Nie pozbędziemy się w ten sposób wszystkiego. Chodzi przede wszystkim o małe elektroodpady, czyli baterie, akumulatory, smartfony, ładowarki czy płyty CD. Nadal stary odkurzacz będziemy musieli wywieźć do PSZOK.
Elektropaki mają zostać uruchomione na przełomie listopada i grudnia. Łączna wartość projektu do 1,4 mln zł.