Google szykuje Androida na kwantowe zagrożenia
Google działa zapobiegawczo i już dzisiaj szykuje Androida na erę komputerów kwantowych. Gigant chce, aby nasze telefony były bezpieczne.
Google przekonuje, że już za chwilę nadejdzie era komputerowych kwantowych. To z jednej strony ogromna szansa i możliwość odkrycia nowych leków, materiałów i ogólnego rozwoju nauki. Druga strona medalu jest taka, że komputery kwantowe w sekundy będą w stanie poradzić sobie z dzisiejszymi zabezpieczeniami, w tym szyfrowaniem. Google o tym wie i już szykuje na to Androida.
Android 17 gotowy na erę kwantową
Google ogłosił, że wprowadza do Androida 17 standard Post-Quantum Cryptography (PQC). Pojawi się on już w najnowszej becie, a w przyszłości będzie obecny również w finalnym wydaniu oprogramowania, które trafi na wiele smartfonów czy tabletów.
Celem jest stworzenie zabezpieczeń, które będą w stanie poradzić sobie z możliwościami komputerów kwantowych. Jedno z nich zabezpieczy bootloadera systemu mobilnego przed ewentualnymi, nieautoryzowanymi modyfikacjami w trakcie bootowania. Kolejna zmiana dotyczy między innymi Android Keystore, czyli kontenera kluczy kryptograficznych.
Google chce, aby przesiadka na PQC była możliwie bezbolesna zarówno dla deweloperów, jak i samych użytkowników. Firma w niedalekiej przyszłości ma ogłosić szczegóły na temat tego, jak twórcy będą mogli zabezpieczyć swoje aplikacje.
Działanie Google może wydawać się przedwczesne. Nie ma co się oszukiwać, era komputerów kwantowych nie nastąpi tak szybko. Wciąż wiele nam brakuje, aby tego typu maszyny znalazły realne zastosowanie w codziennym życiu. Nie oznacza to, że praca nad odpowiednimi zabezpieczeniami nie ma sensu. Lepiej być przygotowanym niż obudzić się z przysłowiową ręką w nocniku.
Zresztą Google nie jest pierwszą firmą, która wprowadza tego typu zabezpieczenia. Apple już w 2024 roku wprowadził protokół kryptograficzny do iMessage. Z PQC do pewnego stopnia korzysta też Samsung i to od serii Galaxy S25.