Sprzedawał dane Chińczykom. Teraz spędzi 7 lat w więzieniu
Szpiegostwo przemysłowe nie popłaca. Chociaż Państwo Środka kusi sporymi pieniędzmi i wysokimi stanowiskami, to kary po przyłapaniu są dotkliwe.
Południowokoreański sąd wydał wyrok w głośnej sprawie szpiegostwa przemysłowego, która uderza w Samsunga i sektor pamięci. Jeden z byłych pracowników firmy, 56-letni Jeon, został skazany na 7 lat więzienia za naruszenie przepisów o ochronie technologii. Według ustaleń sądu miał on przekazać chińskiemu producentowi CXMT szczegółowe informacje dotyczące procesu wytwarzania nowoczesnych kości DRAM.
Koreańczyk miał zarobić na tym równowartość 7,1 miliona złotych
Sprawa jest wyjątkowo poważna, bo sąd uznał, że dane dotyczyły technologii o strategicznym znaczeniu dla państwa. W uzasadnieniu podkreślono, że wyciek mógł narazić Koreę Południową na straty liczone nawet w bilionach wonów. Kluczowy problem polegał na tym, że chińska firma miała dzięki temu znacząco przyspieszyć rozwój układów HBM2.
Samsung przez 5 lat miał wydać na rozwój DRAM 1,6 biliona wonów, czyli około 3,9 miliarda złotych. W tym samym okresie Jeon opuścił czebola i związał się z CXMT. Efekty były widoczne bardzo szybko - jeszcze w 2022 roku Chiny produkowały pamięci w procesie 17 nm, a już rok później przeskoczyły do klasy 10 nm, co w realiach ograniczonego dostępu do najbardziej zaawansowanych narzędzi litograficznych jest praktycznie nierealne.
Według śledczych Jeon miał otrzymać za przekazane informacje 2,9 miliarda wonów, czyli równowartość około 7,1 miliona złotych, a także opcje na akcje CXMT i dodatkowe korzyści zapisane w tajnym kontrakcie. Co ciekawe, sąd wskazał też na okoliczność łagodzącą. Były nią niskie zarobki oskarżonego w Samsungu w czasie popełnienia przestępstwa.
Nie zmieniło to jednak ogólnej oceny czynu, który wpisuje się w coraz ostrzejszą rywalizację o rynek pamięci. Sprawa nabiera dodatkowego znaczenia również dlatego, że chińscy producenci coraz śmielej pojawiają się w rozmowach o globalnych dostawach DRAM. Skorzystanie z usług CXMT czy YMTC poważnie rozważają już m.in takie firmy jak Apple, HP i ASUS.