Polska technologia prześwietli e-sklepy. UOKiK ma nową broń
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wdraża zaawansowaną sztuczną inteligencję do walki z manipulacjami w sieci. Nowe narzędzie pozwoli błyskawicznie wykrywać nieuczciwe praktyki stosowane przez sklepy internetowe.
Wirtualni detektywi wchodzą do akcji
W połowie marca 2026 roku UOKiK ogłosił współpracę z polską platformą Firstscore AI podczas międzynarodowej konferencji ICPEN. System ten potrafi w kilkanaście minut zrobić to, co prawnikom zajmowało wcześniej całe tygodnie. Technologia opiera się na tak zwanej architekturze Multi-Agentowej.
W praktyce oznacza to, że na jedną stronę sklepu wchodzi jednocześnie wielu wyspecjalizowanych wirtualnych agentów. Każdy z nich ma inne zadania i sprawdza inne elementy witryny. System zachowuje się jak prawdziwy konsument, który przechodzi przez cały proces zakupowy.
Naszym zadaniem było stworzenie technologii, która nie tylko „przeczyta” regulamin, ale zachowa się jak prawdziwy konsument. Zbudowaliśmy system oparty na architekturze Multi-Agentowej. To oznacza, że na jedną stronę sklepu wpuszczamy jednocześnie kilkunastu wyspecjalizowanych, wirtualnych detektywów. Jeden z nich, wyposażony w wizję komputerową, sprawdza, czy przycisk „Zrezygnuj” nie jest celowo wyszarzony na białym tle, podczas gdy inny analizuje w tle kod JavaScript, szukając skryptów losujących liczbę „osób rzekomo przeglądających ten produkt.
AI zajrzy bezpośrednio do kodu strony
Sztuczna inteligencja firmy Firstscore nie ocenia tylko wyglądu strony. Algorytmy sprawdzają to, co dzieje się bezpośrednio w kodzie źródłowym serwisu. Pozwala to wykryć fałszywe liczniki czasu oraz zmyślone dane o liczbie klientów oglądających dany produkt.
System weryfikuje intencje ukryte pod maską sklepu. Jeśli licznik promocji resetuje się po odświeżeniu strony, AI natychmiast to rejestruje. Podobnie dzieje się w przypadku tak zwanych ukrytych kosztów. Algorytm przechodzi całą ścieżkę od karty produktu aż po ekran płatności. Jeśli na samym końcu pojawia się nagle opłata serwisowa, system dokumentuje to jako dowód manipulacji.
Badania pokazują, że niemal połowa konsumentów kupiła coś pod wpływem sztucznej presji czasu. Dotychczas walka z takimi zjawiskami była bardzo trudna. Zespoły e-commerce mogły codziennie testować nowe, agresywne rozwiązania, a urzędnicy musieli zbierać dowody ręcznie.
Ostateczną decyzję zawsze podejmie człowiek
Ważnym elementem nowej technologii jest model pracy o nazwie Human-in-the-Loop. Oznacza to, że sztuczna inteligencja wykonuje najtrudniejszą pracę analityczną, ale nie wydaje wyroków. Przygotowuje ona gotowy raport z dowodami dla pracowników urzędu.
Nasza platforma działa w modelu „Human-in-the-Loop” (człowiek w pętli). Algorytmy Firstscore wykonują czarną robotę: w 15 minut przechodzą przez zakładki i wykonują ciężką dla człowieka pracę po czym przygotowują gotowy raport. Ostateczna interpretacja prawna i decyzja zawsze pozostaje jednak w rękach człowieka. Dostarczamy twarde, niepodważalne dowody w miejscu, gdzie dotychczas panowały domysły.
Wdrożenie tej technologii to jasny sygnał dla całej branży handlowej w Polsce. Era bezkarnych manipulacji interfejsem powoli się kończy. Nadzór nad rynkiem e-commerce zaczyna działać z prędkością maszyny, co ma zapewnić większe bezpieczeństwo wszystkim kupującym w sieci.