Ależ Action wykombinował. Inne logo i zamiast 65 zł płacisz 350
Kiedyś fotografia była czymś ekskluzywnym i nieco magicznym. Aparaty natychmiastowe Polaroid uczyniły ze sztuki zabawę, ale też o wiele bardziej przystępną dziedzinę życia. Nikogo nie dziwi dalsza popularność tego typu aparatów.
Polaroid? Kupisz tanio, później płaczesz
Popularny aparat Polaroid Go Gen 2 kupisz w MediaMarkt za 349 zł, patrzysz i myślisz — to nie majątek. Gdy jednak okazuje się, że wkłady na 16 zdjęć to wydatek 150 zł, uświadamiamy sobie, że to jednak dość drogi sport i lepiej niech zdjęcia wychodzą dobre, bo nie ma miejsca na powtórki. Z drugiej strony to trochę zaleta tego systemu, który niezmiennie pozostał analogowy — to nie aparat z drukarką, tylko prawdziwe filmy.
O wiele ciekawiej, z ekonomicznego punktu widzenia, prezentuje się system Fujifilm Instax Mini. Tutaj pakiet 10 arkuszy zdjęć to 46,99 zł, odbitka wychodzi więc za 4,7 zł, zamiast 9,4 zł w Polaroidzie. Jak oni to zrobili? Zamiast tradycyjnej filmowej chemii mamy tutaj maleńką drukarkę termosublimacyjną. Same aparaty mają podobną cenę, a ich bryły mogą być niezwykle ciekawe, jak tego FUJIFILM Instax Mini 41 PH EX D.
A Action na to — rób zdjęcia na paragonach
Nie, Action nie wszedł do magicznego świata klasycznej fotografii i nie wrzucił na półki sklepowe przedstawicieli jednego z dwóch najpopularniejszych systemów fotografii natychmiastowej. Ma jednak sprzęty, które bawią w podobny sposób i nie mordują naszego budżetu.
Aparat z możliwością natychmiastowego drukowania Silvergear to doskonały sposób, by nauczyć nasze dzieci zasad poprawnej kompozycji i myślenia fotograficznym okiem. Na 2,4-calowym ekranie można przeglądać zdjęcia i stosować ciekawe filtry, by potem natychmiast uzyskać odbitki za sprawą wbudowanej drukarki.
W tym przypadku drukarka to prosty system podobny do tych stosowanych w kasach fiskalnych. Koloru nie ma, ale koszt wydruku jednego zdjęcia to... niespełna 4,8 grosza. Zestaw 5 rolek (5 metrów papieru na rolkę), pozwalający wykonać 270 wydruków to w Action zaledwie 12,95 zł.
Nie będę czarować, że aparat Silvergear za 64,95 zł to jakieś fotograficzne dzieło sztuki. To bardziej zabawka i nie próbuje przestawać nią być. Trwałość odbitek to tutaj do 3 lat, ale mamy tę przewagę, że ich cyfrowe kopie na karcie pamięci można drukować w nieskończoność.