Unia bierze się na gry. Na celowniku Valorant i Minecraft

CPC Network, czyli unijny organ ochrony konsumentów, ruszył z działaniami przeciwko kilku deweloperom gier. Na celowniku znalazły się między innymi Valorant, Minecraft czy For Honor.

Damian Jaroszewski (NeR1o)
2
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Unia bierze się na gry. Na celowniku Valorant i Minecraft

CPC Network ruszyło ze skoordynowanymi działaniami na poziomie Unii Euroejskiej wobec aż dziewięciu deweloperów gier. Organ chce sprawdzić, czy spełniają one wymogi zawarte w dokumencie "The Consumer Protection Cooperation Network’s Key Principles on In-game Virtual Currencies" z 2025 roku.

Dalsza część tekstu pod wideo

Unia bierze się za gry

Dokument nakłada na twórców gier kilka wymogów związanych ze sprzedażą wirtualnych przedmiotów i cyfrowych walut. Przede wszystkim chodzi o:

  • Jasne i przejrzyste ceny: należy podawać rzeczywistą cenę przedmiotów i walut w grze, które konsumenci muszą kupić, aby móc grać.
  • Nie należy zaciemniać kosztów: należy unikać stosowania wielu walut lub wymiany walut, które utrudniają ustalenie rzeczywistej ceny.
  • Nie należy wymuszać niechcianych zakupów walut: gracze nie powinni czuć się zmuszeni do kupowania nadmiernej ilości wirtualnych walut, aby osiągać postępy w grze lub czerpać z niej przyjemność.
  • Przed zakupem należy zapewnić jasne informacje: gracze muszą mieć dostęp do łatwo zrozumiałych informacji przed zakupem wirtualnych walut lub przedmiotów w grze.
  • Należy szanować prawo do odstąpienia od umowy: gracze powinni być poinformowani o przysługującym im prawie do odstąpienia od umowy w ciągu 14 dni, w tym w odniesieniu do niewykorzystanej waluty wirtualnej.
  • Należy stosować uczciwe i zrozumiałe warunki: warunki korzystania z gier powinny być uczciwe i jasne dla graczy.
  • Ochrona konsumentów wymagających szczególnej troski: firmy powinny zapewnić, by gry oferowały odpowiednie zabezpieczenia wszystkim konsumentom, w tym użytkownikom wymagającym szczególnej troski, takim jak dzieci

Działania mają na celu sprawdzić, czy twórcy gier spełniają te warunki. W tym konkretnym przypadku na celownik urzędników trafiło 9 gier: Hunt: Showdown 1896, Forge of Empires, Candy Crush Saga, Minecraft, Mech Arena, Gardenscapes, Valorant, Clash of Clans oraz For Honor. Tym samym sprawa dotyczy Crytek, InnoGames, King.com, Mojang AB, Plarium, PLR Worldwide, Riot Games, Supercell oraz Ubisoftu.

Co ważne, osobne i jeszcze szersze działania są prowadzone wobec Activision Blizzard w związku z grami Diablo Immortal oraz Call of Duty.