Został tylko miesiąc. Koniec januszowania na Temu i Shein
Za niecałe miesiąc wchodzą przepisy, które mają uderzyć w tanie przesyłki z Temu, Shein czy Aliexpress. To pomysł Unii Europejskiej.
Unia Europejska kończy z pobłażaniem chińskim platformom sprzedażowym - Temu, Shein czy Aliexpress. Już od 1 lipca wchodzi w życie nowa opłata, która uderzy przede wszystkim w kupujących. Tylko czy rzeczywiście będzie skuteczna?
Cło od zakupów na Temu, Shein i Aliexpress
Przez lata kupowanie tanich produktów z Chin było na uprzywilejowanej pozycji. Produkty do kwoty 150 euro nie były obłożone cłem. W ten limit mieściło się większość produktów z Temu czy Shein, a nawet jeśli tak nie było, to sprzedawcy z Państwa Środka często celowo zaniżali wartość, aby obniżyć koszty.
Problemem jest też skala zakupów z Chin. W 2024 roku do Europy wysłano aż 12 mln paczek o wartości poniżej 150 euro dziennie. Aż 91 proc. z nich pochodziło z Państwa Środka. Komisja Europejska uważa, że w przypadku aż 65 proc. z nich wartość była celowo zaniżona. To ogromne obciążenie i koszty dla urzędów celnych.
Właśnie dlatego Unia Europejska od 1 lipca 2026 roku wprowadza dodatkową opłatę celną w wysokości 3 euro, nawet od przesyłek, które mają niższą wartość niż 150 euro. Będzie ona nakładana w zależności od zawartości. W przypadku zamówienia np. 3 bawełnianych koszulek zapłacimy tylko 3 euro, ale jeśli w paczce będą 2 koszulki bawełniane, sweter z wełny i np. jeansowe spodnie, to zapłacimy już 9 euro (za 3 produkty z różnych kategorii).
Nie wiadomo jednak, czy opłata rzeczywiście spełni swoją funkcję. Rafał Brzoska, prezes InPostu, zwracał niedawno uwagę, że duża część przesyłek z Temu, Shein czy Aliexpress jest nadawana z Europy. Chińskie platformy mają (również w Polsce) swoje magazyny, z których wysyłają wiele zakupionych produktów. W takim wypadku cło nie powinno zostać nałożone.
Co ważne, cło w wysokości 3 euro ma obowiązywać do 1 lipca 2028 roku, czyli do momentu uruchomienia unijnego centrum danych celnych. Wtedy Unia może wprowadzić inne, dodatkowe opłaty. Jednocześnie przepisy przewidują zmianę tego terminu na późniejszy, jeśli do tego czasu nie uda się załatwić wszystkich formalności.