Korzystasz z IKP? Sprawdź konto - możesz być ofiarą oszustwa
Internetowe Konto Pacjenta może zaskoczyć użytkowników. Jeden z nich odkrył w nim setki zabiegów, z których miał skorzystać. Mężczyzna twierdzi jednak, że nie otrzymał tych świadczeń. Tymczasem NFZ wypłacił za nie pieniądze. Możliwe, że doszło do oszustwa, a podobnych przypadków było więcej.
Rodzimy system ochrony zdrowia od wielu lat znajduje się w kryzysie, ale ostatnie miesiące to już pasmo afer i obnażania nieprawidłowości. Obywatele liczą na reformę obowiązujących mechanizmów, których działanie jest przecież finansowane z ich kieszeni. Politycy na razie niewiele w tej kwestii zrobili. Tymczasem media donoszą o kolejnych podejrzanych działaniach.
Setki świadczeń, których... nie było
Z doniesień serwisu Zero.pl wynika, że mieszkaniec Lublina odkrył w IKP grubo ponad 500 wizyt i zabiegów w poradni dermatologicznej. Ich historia sięga pierwszej połowy 2021 roku, a w rejestrze znaleźć można m.in. konsultacje dermatologiczne czy zabiegi laseroterapii zmian powierzchniowych. Łatwo policzyć, że ich realizacja w ciągu tych kilku lat wymagałaby pojawiania się w poradni nawet kilka razy w tygodniu. Jednak zdaniem pacjenta nigdy się one nie odbyły. Tymczasem NFZ wypłacił z tego tytułu placówce niemal 59 tys. zł.
Sprawa zainteresowała NFZ, Policję i Prokuraturę
Użytkownik IKP zaniepokojony swoim odkryciem zgłosił się do NFZ, a pracownicy tego ostatniego stwierdzili, że mogło dojść od nieprawidłowości. Co więcej, istnieje spore prawdopodobieństwo, że podobne praktyki stosowano wobec innych pacjentów. Efekt jest taki, że Fundusz wszczął postępowanie wyjaśniające i zawiadomił lubelską Policję o możliwości popełnienia przestępstwa. Prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo, trwają przesłuchania świadków. Póki co nikomu nie przedstawiono zarzutów.
Warto sprawdzić historię leczenia w IKP
Placówką, która miała pobierać pieniądze za rzekome świadczenia, była Poradnia Skórno-Wenerologiczna Anel-Derm w Lublinie. Do tej pory nie odniosła się ona do przedmiotu sprawy. Jeśli ktoś mieszka w Lublinie i okolicach, powinien sprawdzić, czy nieświadomie stał się pacjentem placówki. Ale dotyczy to oczywiście także innych podmiotów tego typu. Należy po prostu skorzystać z IKP i prześledzić historię swoich wizyt. Biorąc pod uwagę ostatnie doniesienia z systemu ochrony zdrowia, wydaje się mało prawdopodobne, by był to przypadek odosobniony.
Internetowe Konto Pacjenta jest dostępne za pośrednictwem aplikacji mobilnej mojeIKP, ale też pod adresem pacjent.gov.pl. Użytkownika powinna zainteresować zakładka z historią leczenia.