Trójmiasto ma problem z GPS-em. Zakłócenia są coraz częstsze
Mieszkańcy i turyści w Trójmieście coraz częściej mogą mieć problemy z nawigacją satelitarną. Nowa analiza Instytutu Łączności pokazuje, że skala zakłóceń GNSS w 2026 roku wyraźnie wzrosła, a latem sytuacja stała się szczególnie poważna.
Nawigacja może zawieść nawet przez wiele godzin
Dane zebrane przez stację monitorującą Instytutu Łączności-PIB w Gdańsku wskazują na systematyczny wzrost celowych zakłóceń sygnałów GNSS w rejonie Trójmiasta. Problem dotyczy zarówno wszystkich pasm systemów nawigacji satelitarnej, jak i przypadków, w których zakłócane jest tylko wybrane pasmo.
Skala zjawiska jest szczególnie widoczna w statystykach z ostatnich miesięcy. W maju i czerwcu istotne, wielogodzinne zakłócenia wszystkich pasm występowały aż przez 70% dni. Całkowicie wolnych od zakłóceń było odpowiednio tylko 10% dni w maju i 13% w czerwcu.
Jeszcze gorzej wygląda początek sierpnia. W pierwszych 19 dniach miesiąca całkowite zakłócenia odnotowano przez 63% dni. Oznacza to, że w tym okresie nawigacja satelitarna w cywilnych urządzeniach zawodziła średnio dwa dni na trzy.
Problem nie zaczął się w tym roku
Monitoring prowadzony przez Instytut Łączności potwierdza obecność anomalii już od stycznia 2024 roku. Dopiero w 2026 roku nastąpiło jednak wyraźne pogorszenie sytuacji. Zakłócenia częściowe objęły 48% dni, a całkowite 6%. W okresie od maja do sierpnia udział dni z istotnymi zakłóceniami wynosił od 39% do 70%.
Instytut Łączności wiąże zjawisko z zewnętrzną aktywnością systemów walki elektronicznej w rejonie Morza Bałtyckiego. Według analizy, zakłócenia mogą utrzymywać się tak długo, jak długo w regionie prowadzone będą działania wymagające emisji sygnałów zakłócających.
Kierowcy, hulajnogi i drony mogą mieć kłopoty
Skutki są odczuwalne przede wszystkim przez użytkowników urządzeń korzystających z lokalizacji satelitarnej. Telefon może całkowicie stracić pozycję, wskazać błędne miejsce albo nie być w stanie wyznaczyć trasy. Przy częściowych zakłóceniach lokalizacja może z kolei pojawiać się z dużym opóźnieniem lub być niedokładna.
Problem dotyczy również miejskich rowerów i hulajnóg oraz części systemów flotowych. Szczególnej ostrożności wymagają także użytkownicy dronów. Instytut Łączności ostrzega, że przy obecnych warunkach nagłe zerwanie łączności lub utrata stabilizacji pozycji może doprowadzić do utraty kontroli nad bezzałogowym statkiem powietrznym.
Dlatego osoby przebywające w Trójmieście nie powinny polegać wyłącznie na mapach w telefonie. Instytut zaleca korzystanie również z tradycyjnych metod orientacji oraz wcześniejsze pobieranie map offline.