Nowa pancerna Nokia już jest, ale za 31 zł więcej kupisz coś, co ją deklasuje

Tania, pancerna Nokia. Takie hasło budzi w wielu wspomnienia dawnych lat. Chociaż akurat to nie Nokia, a Samsung słynął dawniej z tanich i odpornych urządzeń, jeśli mówimy tu o spełnianiu normy IPXX. 

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Telepolis.pl
Nowa pancerna Nokia już jest, ale za 31 zł więcej kupisz coś, co ją deklasuje

Pomijając jednak mylne wspomnienia, to Nokia 123 Shield jest już faktem i powoli trafia na sklepowe półki w cenie 189 zł. I nie jest to wcale mało, jak na to, co ten telefon oferuje. Ot, odporność w ramach normy IP65, dwa gniazda kart SIM, slot kart microSD, mierny aparat, lampa błyskowa i bateria 1750 mAh. Owszem, jest to naprawdę ładny telefon, który nie wygląda jak kawał pancernego kloca. To zarówno zaleta, bo wygląda elegancko, ale i wada, bo odporność na pył i kurz nie przekłada się na odporność na upadki, czy uderzenia. Największą wadą jest jednak obsługa jedynie łączności 2G, czyli standardu, który będzie powoli wygaszany. Tu dobrym przykładem jest T-Mobile. Operator ten gwarantuje, że nie zmniejszy zasięgu tej sieci do końca 2027 roku, czyli zostało nam jakieś 1,5 roku, a prosty, pancerny telefon to przecież zakup nie na chwilę, a na całe lata.

Dalsza część tekstu pod wideo

Planowałeś zakup Nokii 123 Shield? Lepiej wybierz ten telefon

I tu właśnie pojawiła się u mnie myśl: co zamiast Nokii 123 Shield? Owszem, na rynku jest kilka tanich telefonów z obsługą 4G. Te jednak nie są pancerne. Znajdziemy także takie z 4G i odpornością na pył i wodę, ale za znacznie mniej. Szukałem, grzebałem i doszedłem do wniosku, że przecież telefon nieco droższy, bo o kilka dych, za to z LTE będzie lepszą opcją od Nokii z 2G. I tu cały na czarno-pomarańczowo wkracza on: HAMMER ROCK LTE, którego w promocji możecie kupić za 219,99 zł, czyli 30,99 zł drożej, od Nokii. 

Nowa pancerna Nokia już jest, ale za 31 zł więcej kupisz coś, co ją deklasuje

Co on ma? Znacznie większą baterię, bo 3000 mAh, a nie 1750 mAh, więcej pamięci, bo nie 4 MB a 128 MB, mocną diodę w formie latarki na górnej krawędzi, a nie po prostu lampę błyskową i wyższą klasę odporności, bo nie IP65, a IP68. Jednak najważniejsze jest to, że ma obsługę sieci 4G i będzie działał jeszcze długo po tym, jak Nokia 123 Shield straci łączność z siecią z powodu wyłączenia nadajników 2G.