Xiaomi hamuje. Telefony tańsze, a zainteresowanie i tak spada

W IV kwartale 2025 roku Xiaomi odnotowało najmniejszy wzrost przychodów od 2023 roku. Powód? Ludzie nie chcą kupować smartfonów chińskiego producenta.

Patrycja Korba
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Xiaomi hamuje. Telefony tańsze, a zainteresowanie i tak spada

To nadal wzrosty

Xiaomi kończy rok na plusie, ale nie są to już dawne piruety. 7,3% wzrost przychodów rok do roku to wynik, który zachwyciłby niejedną firmę, jednocześnie jednak był to wyraźny hamulec wobec wcześniejszych okresów, kiedy dwucyfrowe tempo wzrostu zapewniały odbijające po pandemii sprzedaże na rynku mobilnym. Teraz mobile leży i ma być tylko gorzej.

Dalsza część tekstu pod wideo

Pomimo znacznych sukcesów na rynku elektromobilności (Xiaomi dostarczyło 145 115 aut, ponad dwukrotnie więcej niż rok wcześniej), to nie elektromobilność, lecz smartfony wciąż odpowiadają za lwią część biznesu firmy, a tu widać wyraźne pęknięcia.

Nie pomogły święta, klienci kupili o 11,6% mniej smartfonów Xiaomi

W czwartym kwartale wolumen sprzedaży telefonów spadł o 11,6% do 37,7 mln sztuk, a przychody segmentu skurczyły się o 13,6% do 44,3 mld juanów. Co istotne, średnia cena urządzenia obniżyła się o 2,2%, do 1176 juanów, mimo strategicznego przesunięcia marki w kierunku modeli premium.

A będzie tylko gorzej, bo według prognoz Counterpoint Research globalna sprzedaż smartfonów w 2026 roku może spaść aż o 12%, osiągając najniższy poziom od 2013 roku. Przetrwają najsprytniejsi, choć już nawet Samsung lamentuje, że będzie drożej.